Wieki powrót na tron drożyzny. Wielkanoc zapowiada się nieciekawie

3 min. czytania
12.03.2025 09:51
Obserwuj nas na Google

W lutym 2025 ceny w sklepach wzrosły średnio o 5,8 procent w skali roku - wynika z badania "Indeks cen w sklepach detalicznych" przeprowadzonego przez UCE Research. Królem podwyżek cen okazało się masło, które na święta znów może stać się towarem luksusowym.

pieniądze i zakupy
fot. Bartlomiej Magierowski/East News
  • W lutym 2025 roku ceny w sklepach wzrosły o 5,8 procent w porównaniu z rokiem poprzednim
  • Artykuły tłuszczowe, w tym masło, zanotowały największy wzrost cen, osiągając poziom 16,1 procent w skali roku
  • Chemia gospodarcza i artykuły sypkie były jedynymi kategoriami, które potaniały, odpowiednio o 2,6 procent i 0,4 procent

Ceny w sklepach znów wyższe. Drożyzna postępuje

Luty 2025 przyniósł dalszy wzrost cen w sklepach detalicznych, choć nieco wolniejszy niż w poprzednim miesiącu. Z raportu „Indeks cen w sklepach detalicznych” przygotowanego przez UCE Research i Uniwersytet WSB Merito wynika, że codzienne zakupy zdrożały średnio o 5,8 procent w porównaniu z lutym 2024 roku. W styczniu ten wzrost wynosił 5,9 procent.

Oglądaj

Największy wzrost cen odnotowano w kategorii artykułów tłuszczowych, które podrożały aż o 16,1 procent w skali roku. Sam wzrost cen masła wyniósł 32,5 procent rok do roku. - Skala wzrostu cen masła, dwukrotnie przewyższająca wynik całej kategorii, sugeruje, że ten produkt w głównej mierze odpowiada za pierwsze miejsce tłuszczów w rankingu. Można spotkać się z opinią, że jego ceny rosną z powodu ograniczenia światowej produkcji mleka. Jednak mleko można wykorzystać też do produkcji serów. Natomiast od ostatniej jesieni ser tanieje, a masło drożeje. Może to sugerować zwiększenie produkcji sera kosztem produkcji masła – wyjaśnił dr Marek Szymański z Uniwersytetu WSB Merito.

Na drugim miejscu pod względem wzrostu cen znalazły się owoce, które podrożały o 10,7 procent rok do roku. Jak wytłumaczyła ekspertka z Uniwersytetu Dolnośląskiego DSW, wpływ na wysokie ceny ma ograniczona dostępność krajowych owoców oraz koszty importu. Napoje bezalkoholowe również znacząco podrożały, ze średnim wzrostem o 9,8 procent rok do roku. Dr inż. Anna Motylska-Kuźma zwróciła uwagę, że wzrost cen soków, np. pomarańczowego, wpływa na koszty produkcji napojów.

Redakcja poleca

Ceny słodyczy i deserów wzrosły o 9,7 procent w skali roku. Rosnące koszty surowców, takich jak kakao, nabiał i tłuszcze, mają wpływ na tak wysokie ceny. Nabiał również odnotował wzrost cen, osiągając poziom 9,4 procent rok do roku. Dr Marek Szymański zauważył, że istotny wpływ na wzrost cen nabiału mogą mieć rosnące ceny opakowań i energii.

Tak wzrosły ceny w sklepach w lutym 2025:

  • Artykuły tłuszczowe: wzrost o 16,1 procent rdr.
  • Owoce: wzrost o 10,7 procent rdr.
  • Napoje bezalkoholowe: wzrost o 9,8 procent rdr.
  • Słodycze i desery: wzrost o 9,7 procent rdr.
  • Nabiał: wzrost o 9,4 procent rdr.
  • Ryby: wzrost o 6,8 procent rdr.
  • Artykuły dla dzieci: wzrost o 6,5 procent rdr.
  • Mięso: wzrost o 6,2 procent rdr.
  • Pieczywo: wzrost o 6,2 procent rdr.
  • Karmy dla zwierząt: wzrost o 5,6 procent rdr.
  • Wędliny: wzrost o 5,5 procent rdr.
  • Używki: wzrost o 5,3 procent rdr.
  • Warzywa: wzrost o 5,1 procent rdr.
  • Dodatki spożywcze: wzrost o 4,8 procent rdr.
  • Środki higieny osobistej: wzrost o 3,7 procent rdr.
  • Artykuły sypkie: spadek o 0,4 procent rdr.
  • Chemia gospodarcza: spadek o 2,6 procent rdr.
Redakcja poleca

Chemia gospodarcza i artykuły sypkie staniały. Niespodzianka na zakupach

Jedynymi kategoriami, które zanotowały spadek cen w lutym 2025 roku, były chemia gospodarcza (spadek o 2,6 procent rdr.) i artykuły sypkie (spadek o 0,4 procent rdr.).

– W lutym br. silny złoty i w miarę niewysokie ceny paliw znacząco wpływały na koszty zakupów w sklepach. Nie ma natomiast żadnych przesłanek, które wskazywałyby na znaczne obniżenie dynamiki wzrostu cen. W sklepach wciąż jest drogo. Efekt zeszłorocznej wysokiej bazy działa też na niekorzyść konsumentów. Gospodarce szkodzą ryzyka w obszarze geopolitycznym i konflikty wewnętrzne, które w obliczu kampanii prezydenckiej wydają się schodzić na drugi plan – wyjaśniła dr inż. Anna Motylska-Kuźma z Uniwersytetu Dolnośląskiego DSW.

Źródło: Radio ZET/UCE Research/WSB Merito

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET