Wielkie promocje na znicze to pułapka? Tak można dać się oszukać przed Wszystkimi Świętymi

3 min. czytania
27.10.2026 11:54
Obserwuj nas na Google

Przed 1 listopada wiele osób szuka zniczy, wkładów i dekoracji nagrobnych w atrakcyjnych cenach. Ten okres wykorzystują jednak cyberprzestępcy, którzy tworzą fałszywe sklepy internetowe i kuszą klientów wyjątkowymi promocjami. Problem polega na tym, że zamiast zamówionych produktów można stracić pieniądze, a nawet narazić swoje dane na niebezpieczeństwo.

Świeczki i sztuczne kwiaty na nagrobku, w tle zielona roślinność. Atmosfera refleksji.
fot. Tupungato

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak działają fałszywe sklepy ze zniczami i dekoracjami nagrobnymi.
  • Po czym rozpoznać podejrzaną ofertę przed dokonaniem płatności.
  • Gdzie zgłosić niebezpieczną stronę i co zrobić, aby chronić swoje pieniądze.

Oszuści wykorzystują przedświąteczny pośpiech

Zbliżający się dzień Wszystkich Świętych sprawia, że zainteresowanie zniczami, wkładami i kwiatami na groby wyraźnie rośnie. Wiele osób chce przygotować nagrobki bliskich, jednocześnie szukając sposobów na ograniczenie wydatków. Właśnie na tym zależy internetowym oszustom.

CERT Polska ostrzega przed witrynami, które oferują artykuły nagrobne w cenach znacznie niższych niż u innych sprzedawców. Takie strony potrafią wyglądać bardzo wiarygodnie. Mają estetyczną oprawę graficzną, zdjęcia produktów, rozbudowany katalog oraz opinie rzekomych klientów. Wszystko po to, by wzbudzić zaufanie i skłonić kupującego do szybkiego złożenia zamówienia.

Niebezpieczeństwo pojawia się szczególnie podczas finalizowania zakupów. Formularze płatności mogą służyć do wyłudzania danych osobowych, informacji z kart płatniczych, a nawet danych logowania do bankowości internetowej.

Redakcja poleca

Zamówienie opłacone, ale towar nigdy nie dociera

Schemat oszustwa jest prosty. Klient trafia na atrakcyjną reklamę, wybiera produkty i przechodzi do koszyka. Następnie podaje wymagane informacje oraz zatwierdza płatność. W przypadku fałszywego sklepu zamówienie może nigdy nie zostać zrealizowane.

Straty nie muszą jednak ograniczać się do kwoty zapłaconej za znicze. Jeżeli przestępcy przejmą dane karty lub dostęp do bankowości elektronicznej, mogą próbować wykonywać kolejne nieuprawnione transakcje albo uzyskać dostęp do rachunku.

Dlatego szczególnie ostrożnie należy podchodzić do ofert, które wydają się wyjątkowo korzystne. Niska cena sama w sobie nie oznacza oszustwa, ale w połączeniu z nieznanym sprzedawcą i brakiem wiarygodnych informacji powinna wzbudzić czujność.

Jak sprawdzić sklep przed zakupem

Przed złożeniem zamówienia warto poświęcić kilka minut na sprawdzenie sprzedawcy. W pierwszej kolejności należy zweryfikować dane firmy, regulamin, informacje dotyczące zwrotów oraz dostępne sposoby kontaktu.

Ważne jest również poszukanie opinii w niezależnych źródłach. Komentarze zamieszczone bezpośrednio na stronie sklepu mogą być spreparowane, dlatego nie powinny stanowić jedynego potwierdzenia wiarygodności oferty.

Szczególną ostrożność należy zachować w przypadku reklam wyświetlanych w mediach społecznościowych. Nawet jeśli strona przypomina witrynę znanej marki, nie oznacza to, że rzeczywiście należy do tego sprzedawcy. Najbezpieczniej samodzielnie wyszukać oficjalny adres sklepu i sprawdzić, czy promocyjna oferta faktycznie jest dostępna.

Podejrzaną stronę można zgłosić do CERT Polska

Osoby, które natrafią na podejrzany sklep internetowy lub otrzymają wiadomość mogącą służyć wyłudzeniu danych, mogą zgłosić incydent do CERT Polska. Służy do tego formularz dostępny pod adresem incydent.cert.pl. Zgłoszenie można również przesłać za pośrednictwem usługi „Bezpiecznie w sieci” w aplikacji mObywatel.

Jeśli dane karty zostały już przekazane na podejrzanej stronie, należy jak najszybciej skontaktować się z bankiem i zapytać o zablokowanie karty oraz zabezpieczenie rachunku. W przypadku ujawnienia danych logowania trzeba niezwłocznie podjąć działania w celu ochrony bankowości elektronicznej.

Przygotowania do Wszystkich Świętych nie muszą oznaczać dodatkowych wydatków, ale poszukiwanie oszczędności w internecie wymaga ostrożności. Zanim skorzystamy z wyjątkowo taniej oferty, warto sprawdzić, kto rzeczywiście stoi za sklepem. Kilka minut weryfikacji może uchronić przed znacznie większą stratą niż koszt samych zakupów.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET