Wstrzymanie produkcji i zwolnienie 260 osób. Pracownicy liczą na ratunek Donalda Tuska

2 min. czytania
10.02.2025 08:36
Obserwuj nas na Google

Rurexpol zakończył produkcję i planuje zwolnienie 260 pracowników. Szansą na uratowanie miejsc pracy może być współpraca z Hutą Częstochowa. Kluczowe decyzje zapadną 17 lutego podczas przetargu na jej majątek.

huta
fot. East News
  • Rurexpol zakończył produkcję, a 260 pracowników czeka na zwolnienie do końca lutego
  • Związkowcy apelują do rządu o wsparcie i możliwość współpracy z Hutą Częstochowa
  • 17 lutego odbędzie się przetarg na majątek huty, co może zaważyć na przyszłości pracowników Rurexpolu

Zwolnienia w Rurexpolu, fabryka wstrzymała produkcję. Pracownicy liczą na Hutę Częstochowa

31 stycznia wstrzymano produkcję rur w fabryce Rurexpol w Częstochowie. Zakład pozostaje w gotowości do wznowienia działalności, jednak decyzja właściciela o jego zamknięciu i zwolnieniu 260 pracowników do końca lutego pozostaje w mocy. Powodem zamknięcia jest trudna sytuacja w europejskim przemyśle stalowym oraz obawy o utratę konkurencyjności. Mimo to pracownicy nie poddają się i szukają ratunku w sąsiedniej Hucie Częstochowa, która niedawno wznowiła działalność po rocznej przerwie.

Redakcja poleca

Związkowcy apelują do premiera Donalda Tuska o ochronę kadry Rurexpolu, powiązanego z Hutą Częstochowa, która ma zostać uznana za strategiczną. Liczą, że rządowe wsparcie pozwoli wznowić produkcję. W liście wysłanym do premiera dziękują mu za "dotychczasowe zaangażowanie rządu w proces rozruchu Huty Częstochowa" oraz "uznanie częstochowskiej huty jako zakładu strategicznego". Współpraca z Hutą mogłaby obniżyć koszty i zwiększyć konkurencyjność zakładu. Jeśli to się nie uda, zwolnieni pracownicy mogą znaleźć zatrudnienie w Hucie Częstochowa, która potrzebuje nawet 400 osób.

Kluczowa decyzja dotycząca przyszłości obu zakładów zapadnie 17 lutego. Wtedy odbędzie się przetarg na sprzedaż majątku Huty Częstochowa, której los jest ściśle związany z nadziejami pracowników Rurexpolu. Wartość huty oszacowano na 227 mln zł, a prawo pierwokupu przysługuje jej obecnemu dzierżawcy – spółce Węglokoks. Wynik tego przetargu może zaważyć na dalszych losach pracowników oraz całej branży stalowej w regionie.

Źródło: RadioZET.pl/money.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET