Atak na polską firmę z biżuterią. Wyciekły dane klientów: imiona, nazwiska, hasła
W ostatnim czasie cyberprzestępcy są wyjątkowo aktywni. Tym razem o naruszeniu ochrony danych osobowych poinformował popularny sklep z biżuterią. W e-mailach rozesłanych do klientów zaznaczono, że w momencie wykrycia incydentu podjęto wszelkie możliwe kroki mające na celu zabezpieczenie bazy. Co dokładnie się wydarzyło? Oto szczegóły, z którymi warto się zapoznać.
Kolejny wyciek danych. Tym razem padło na popularny sklep z biżuterią
W ostatnim czasie regularnie słyszymy o atakach hakerskich i wyciekach poufnych danych. Niedawno z kryzysem mierzyła się popularna polska forma odzieżowa Ochnik. W komunikacie skierowanym do klientów poinformowano o incydencie, do którego doszło 18 września 2024 roku. „Otrzymaliśmy informację o naruszeniu ochrony danych osobowych. Doszło do tego w wyniku ataku hackerskiego na infrastrukturę naszego partnera technologicznego” – zaznaczono.
Tym razem z podobnym problemem mierzy się spółka ANIA KRUK Sp. z o.o. Klientów poinformowano bowiem o wycieku danych osobowych z internetowego sklepu www.aniakruk.pl. "Dnia 2.10.2024 r. otrzymaliśmy informację od naszego partnera technologicznego dotyczącą naruszenia ochrony danych osobowych klientów sklepu działającego pod domeną www.aniakruk.pl" - zaznaczono w komunikacie wysłanym mailowo. Sklep zaznaczył, że podjęto wszelkie działania mające na celu zabezpieczenie bazy danych. „Nie odnotowaliśmy żadnych informacji o negatywnych konsekwencjach lub dalszych naruszeniach” – podkreślono. Co dokładnie się wydarzyło? Jakie informacje znalazły się poza bezpieczną bazą? Co powinni zrobić klienci? Oto najważniejsze informacje.
Klienci otrzymali informację „Nieuprawniony podmiot wszedł w posiadanie fragmentu bazy danych”
Jakie dokładnie dane w wyniku wycieku znalazły się poza bezpieczną bazą? „Nieuprawniony podmiot wszedł w posiadanie fragmentu bazy danych osobowych naszych klientów, takich jak: imię, nazwisko, numer telefonu, adres e-mail, datę urodzenia, zaszyfrowane hasło” – zaznaczono w komunikacie. Jak podkreślono, skala incydentu nie jest duża. „Nie mamy podstaw, by podejrzewać, że hasła do Państwa kont zostały rozszyfrowane. Informacje pozyskane od naszego partnera technologicznego, wskazują na naruszenie ochrony danych osobowych dotyczącym pięciu klientów, ale musimy przyjąć założenie, że osoba nieuprawniona mogła uzyskać dostęp do danych większej liczby osób” – wytłumaczono. Klienci zostali jednak poproszeni o zachowanie szczególnej ostrożności – zwłaszcza w przypadku otrzymywania podejrzanych wiadomości e-mail oraz SMS. Takie wiadomości mogą być bowiem skutkiem działania oszustów.
Osoby, które otrzymały komunikat, zostały także przestrzeżone przed podawaniem informacji na swój temat poprzez rozmowy telefoniczne oraz w odpowiedzi na wiadomości e-mail. Klienci, powinni monitorować swoje konta online pod kątem nieautoryzowanych działań. „Zalecamy zmianę haseł zabezpieczających do Państwa kont internetowych” – poinformowano w komunikacie.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET