Wygrał 10 mln złotych w Lotto. Szczęście przyniosła mu ta metoda
Kolejny szczęśliwiec z dnia na dzień został milionerem. We wtorkowym losowaniu Lotto padła tzw. szóstka. Jaka kwota zasili konto gracza, który odwiedził punk w Zamościu? Wiadomo jaką metodę wybrał zwycięzca. To ona pozwoliła mu się wzbogacić.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie liczby przyniosły szczęście graczowi Lotto z Zamościa.
- Co oznacza metoda "chybił trafił" w grze Lotto.
- Dlaczego zwycięzca nie musi martwić się o podatek od wygranej.
- Które aspekty gry Lotto wpływają na wysokość wygranych.
Szczęśliwiec zgarnął miliony. Wzbogacił się z dnia na dzień
Lotto to jedna z najpopularniejszych gier liczbowych na świecie – cieszy się uznaniem również w Polsce.
W Lotto uczestnicy wybierają określoną liczbę cyfr z dostępnego zakresu. Raz dziennie losowane są zwycięskie numery. Jeśli typy gracza pokrywają się z tymi wylosowanymi przez maszynę, może zdobyć on nagrody o różnych wartościach. Wysokość wygranych zależy od konkretnej gry oraz aktualnej kumulacji. Za 3 trafione liczby gracz otrzymuje zazwyczaj niewielką kwotę. Jednak już za 5 trafnych typów, nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Oczywiście gracze, którzy przystępują do zabawy, mają nadzieję, że uda się im trafić tzw. szóstkę i zgarnąć fortunę. To jednak zdarza się rzadko.
Tym razem szczęście uśmiechnęło się do gracza, który we wtorek 29 lipca odwiedził punkt Lotto przy ul. Piłsudskiego 2b w Zamościu (woj. lubelskie). Postawił on na numery: 10, 32, 34, 36, 37, 39 i rozbił kumulację, która wynosiła aż 10 121 978,40 zł.
Kwota robi wrażenie. Warto jednak pamiętać, że w Polsce obowiązuje podatek od wygranych. To 10 proc. wartości nagrody. W tym przypadku będzie to ponad milion złotych. Szczęśliwiec nie musi jednak zawracać sobie głowy formalnościami. Zostanie wyręczony. Obowiązek podatkowy w tym wypadku spoczywa na podmiocie przekazującym wygraną, czyli na organizatorze konkursu.
Tę metodę wybrał gracz. Okazała się szczęśliwa
Niektórzy gracze, przed skreśleniem liczb analizują szanse na zwycięstwo, sprawdzają poprzednie wyniki, rozmyślają i planują. Okazuje się, że czasami najskuteczniejsze może okazać się „pójście na całość”. Osoba, która w Zamościu „ustrzeliła” tzw. szóstkę, posłużyła się metodą „chybił trafił” – oznacza to, że pozwoliła, by system wylosował liczby za nią.
W losowaniu Lotto, które odbyło się 15 lipca gracz zgarnął dokładnie 26 804 471,20 zł. On również zawierzył systemowi i postawił na metodę „chybił trafił”.
Źródło: Radio ZET/Lotto
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET