Te produkty podrożeją przez cła Trumpa. Elektronika, kosmetyki, buty - co jeszcze?
Donald Trump ogłosił nowe cła na produkty importowane do USA z dziesiątek krajów na świecie. Wprowadzone cła uniwersalne wynoszą 10 proc., ale mogą być też wyższe przez cła wzajemne. Amerykanie już drżą o swoje portfele, bo wiele produktów podrożeje. Nie inaczej będzie w tych krajach, które z USA sprowadzają. Za co Polakom już niebawem przyjdzie płacić więcej? Lista jest długa, a na niej elektronika, kosmetyki i buty. Co jeszcze?
- Donald Trump wprowadził zapowiadane przez siebie cła.
- Podstawowa stawka to 10 proc., ale w wielu przypadkach będzie ona wyższa.
- Lista produktów, za które Polacy już za jakiś czas będą płacić więcej, jest długa.
Za to Polacy już wkrótce zapłacą więcej. Weszły cła Trumpa
To, że wiele produktów sprowadzanych do nas z USA zdrożeje, jest kwestią czasu. Być może nie nastąpi to tak gwałtownie, jak można by się obawiać, ale światowa ekonomia to system naczyń połączonych i tu nic nie ginie. Jeśli z powodu ceł dany producent zapłaci więcej, to ktoś będzie musiał tę stratę wyrównać. Danina może zostać na przykład przerzucona na klienta, co zwykle się dzieje. Z tego powodu wojna celna, którą zdaje się rozpoczynać Donald Trump, wywołuje olbrzymie emocje na całym świecie. Cła importowe, nałożone przez USA, sprawią, że produkty, które są tam sprowadzane z innych rynków, podrożeją. Ameryka chce w ten sposób chronić rodzimy biznes i zachęcać firmy do zwiększenia produkcji właśnie w USA. To zresztą już się dzieje — chęć deklarują choćby Volkswagen czy Mercedes. Jednak skoro np. Apple produkuje większość swoich iPhone'ów w Chinach, a giganci, tacy jak Walmart czy Amazon, sprowadzają masy produktów z tego kraju, oznacza to, że koszt ceł spocznie na importerach, a ci przerzucą go na konsumenta. W ten sposób i w Polsce zapłacimy więcej m.in. za iPhone'y, ale też wiele innych produktów, które trafiają do nas z USA, choć nie są tam produkowane.
Quiz: PIT, podatki, finanse, skarbówka. Sprawdź swoją wiedzę biznesową
Ceny tych produktów pójdą w górę [lista]
Jest jeszcze druga strona ceł Trumpa: cła odwetowe. Unia Europejska już planuje ich wprowadzenie, więc będą one miały wpływ na ceny wszystkich produktów, które sprowadzamy do Europy, w tym Polski. A co sprowadzamy? Wyborcza.biz wylicza, że są to m.in.
- alkohole, takie jak bourbon czy whisky,
- żelazo,
- stal,
- aluminium,
- żywność,
- kosmetyki,
- elektronika,
- szkło i wyroby szklane,
- obuwie i tekstylia,
- motocykle.
Należy podkreślić, że wpływ ceł na ceny w Polsce zależy od wielu czynników, w tym od strategii poszczególnych firm, kursów walutowych oraz alternatywnych źródeł zaopatrzenia. Nie wszystkie podwyżki cen na rynkach światowych muszą bezpośrednio przekładać się na polskich konsumentów, ale w wielu przypadkach jest to prawdopodobne. Na przykład jeśli producenci zabawek w Chinach będą zmuszeni płacić cła w USA, te koszty biznesów mogą sobie wyrównywać także na innych rynkach — także sprzedając Polakom. Tak może być również w przypadku polskich firm, które będą musiały szukać wyrównania dla kosztów poniesionych na cła.
Jeszcze jednym aspektem ceł odwetowych jest fakt, iż mogą one wywołać kolejne reakcje zwrotne. Administracja Trumpa podkreśla, że już kilkadziesiąt państw chce negocjować w sprawie ceł, jednak jest bardzo prawdopodobne, że jeśli UE wprowadzi cła na towary z USA, to Trump znów podniesie swoje.
Źródło: Radio ZET/wyborcza.biz/tvn24.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET