USA nakładają gigantyczne cła na Chiny. Biały Dom potwierdza
Stany Zjednoczone nakładają na Chiny potężne, 104-procentowe cła. Informację potwierdziła rzeczniczka prasowa Białego Domu, cytowana przez Reutersa. Cła mają obowiązywać od środy 9 kwietnia.
- Stany Zjednoczone nakładają na Chiny gigantyczne, 104-procentowe cła. Informację potwierdziła rzeczniczka prasowa Białego Domu
- Nowe taryfy mają obowiązywać od środy 10 kwietnia i są reakcją na zapowiedzi Pekinu ws. ceł odwetowych na poprzednie cła
- To już trzecie cła, które od początku drugiej kadencji Donald Trump nałożył na chińskie towary
Trump wprowadza cła. Chiny zapowiedziały odwet
Donald Trump zdecydował 2 kwietnia o wprowadzeniu ceł wzajemnych dla krajów całego świata. Decyzja ta oznacza m.in. dodatkowe 20 proc. cła na produkty z Unii Europejskiej i dodatkowe 34 proc. na towary z Chin (na które wcześniej, w lutym, Trump nałożył cła 20 proc.). Na liście krajów objętych nowymi przepisami zabrakło Rosji. Uniwersalna 10 proc. stawka celna weszła w życie 5 kwietnia, a nowe taryfy dla poszczególnych państw mają obowiązywać od 9 kwietnia.
W piątek 4 kwietnia Pekin zapowiedział wprowadzenie ceł odwetowych w wysokości 34 proc. na wszystkie towary z USA. Mają one wejść w życie 10 kwietnia. Zanim to jednak nastąpi, Waszyngton wykonał kolejny ruch. Tym razem chodzi o nałożenie dodatkowych, tym razem już 104-procentowych ceł na towary z Chin. Trump już w poniedziałek groził ich wprowadzeniem w odpowiedzi na zapowiadany odwet ze strony Chin.
Kolejne cła dla Chin. Tym razem 104 proc.
Informację na temat nowej, gigantycznej stawki celnej potwierdziła we wtorek rzeczniczka prasowa Białego Domu Karoline Leavitt, cytowana przez Reutersa. Cła zaczną obowiązywać od środy 9 kwietnia, a więc o jeden dzień wcześniej niż taryfy odwetowe ze strony Pekinu.
"Gdy cła wejdą w życie o 12:01 9 kwietnia, Chiny zobaczą dodatkowe 104 proc. dodane do importu. Chiny nie dotrzymały ustalonego przez prezydenta Trumpa terminu do południa czasu wschodniego na usunięcie taryf odwetowych" - napisał na platformie X reporter Fox Business Edward Lawrence, powołując się na rzeczniczkę Białego Domu.
Źródło: Radio ZET/Reuters/X/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET