`

Zarabiają krocie, ale są zadłużeni po same uszy. Oto lista poselskich dłużników

2 min. czytania
21.07.2025 16:17
Obserwuj nas na Google

Zarabiają kilkanaście tysięcy miesięcznie, ale wielu z nich co miesiąc musi spłacać ogromne raty. Ich sytuację finansową można dokładnie prześledzić dzięki oficjalnym dokumentom, które mówią więcej, niż mogłoby się wydawać.

Szymon Hołownia
fot. East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Którzy posłowie mają najwyższe zadłużenie.
  • Jakie kredyty i poręczenia ciągną się za parlamentarzystami.
  • Na co najczęściej pożyczają pieniądze osoby zasiadające w Sejmie.

Posłowie w długach po uszy. Kredyty, poręczenia i pożyczki na miliony złotych

Z najnowszych oświadczeń majątkowych parlamentarzystów wynika, że wielu z nich mimo wysokich dochodów żyje na kredyt. I to nie byle jaki – chodzi o wielotysięczne, a niekiedy nawet wielomilionowe zobowiązania finansowe. Od kredytów hipotecznych, przez limity na kartach kredytowych, po poręczenia dla innych – długi niektórych posłów mogą przyprawić o zawrót głowy.

Jak informuje “Fakt”, Marszałek Sejmu Szymon Hołownia wykazał zobowiązania przekraczające 2 mln zł. Na zakup domu zaciągnął kredyt w Santander Bank Polska (1 447 752 zł), kolejny kredyt hipoteczny w mBanku (546 799 zł), a także dwa limity kredytowe (po 25 tys. zł) oraz pożyczkę z funduszu socjalnego Kancelarii Sejmu (36 125 zł).

Podobną kwotę zadłużenia wykazał Przemysław Wipler (Konfederacja), który w oświadczeniu majątkowym uwzględnił trzy kredyty hipoteczne. Dwa z nich – oba po 600 tys. zł – mogą jednak dotyczyć tej samej nieruchomości. Poseł wspomniał również o pożyczce udzielonej Tomaszowi Karolakowi – w 2024 r. wynosiła 30 tys. zł, a rok później 20 tys. zł.

Redakcja poleca

Posłowie jako poręczyciele wielomilionowych kredytów

Rekordzistą wśród parlamentarzystów wydaje się być Robert Dowhan z Koalicji Obywatelskiej. Choć sam spłaca dwa kredyty mieszkaniowe na łączną kwotę ponad 2 mln zł, to znacznie większe kwoty wynikają z poręczeń, których udzielił. Poseł poręczył m.in. kredyt obrotowy (15 mln zł), kredyt rewolwingowy (2,3 mln zł), inwestycyjny (6 mln zł) i hipoteczny (6 mln zł). Łączna wartość poręczeń wynosi więc ponad 29 mln zł.

Kredyty na działalność gospodarczą i rodzinne zobowiązania

Michał Połuboczek z Konfederacji zadeklarował długi sięgające 1,48 mln zł. W skład tej kwoty wchodzi m.in. kredyt mieszkaniowy (1,03 mln zł), pożyczka na działalność gospodarczą (200 tys. zł), dwie karty kredytowe (ponad 160 tys. zł) oraz kredyt odnawialny.

Z kolei Urszula Nowogórska z PSL ma do spłaty ponad 1,1 mln zł kredytu inwestycyjnego zaciągniętego jeszcze w 2015 r. na firmę męża. Posłanka występuje jako współkredytobiorca i poręczycielka. Małgorzata Niemczyk (KO) spłaca dwa kredyty hipoteczne o łącznej wartości prawie 770 tys. zł, a jednocześnie czeka na zwrot 11 prywatnych pożyczek, których udzieliła swojemu mężowi – ich suma przekracza 272 tys. zł.

Choć poselskie pensje należą do najwyższych w sektorze publicznym, okazuje się, że wielu parlamentarzystów boryka się z bardzo wysokimi zobowiązaniami. Oświadczenia majątkowe ujawniają, że ich sytuacja finansowa nie zawsze jest tak stabilna, jak mogłoby się wydawać.

Źródło: Radio ZET/Fakt

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET