„Zima 2024/25 nie będzie tania”. Alarmujące wyliczenia ekspertów
Używany w wielu gospodarstwach do ogrzewania domu gaz wyraźnie podrożał w lipcu. Przełoży się to boleśnie na wysokość rachunków, jakie otrzymamy za utrzymanie odpowiedniej temperatury w domu podczas mrozów.
- W lipcu 2024 roku ceny gazu dla gospodarstw domowych wzrosły o 17 procent w porównaniu do czerwca
- Od 2027 roku ceny gazu wzrosną ze względu na wprowadzenie unijnego systemu ETS2
- ETS2 nałoży opłaty na emisję CO2 powodowaną przez użytkowników indywidualnych, co ma zachęcić do korzystania z odnawialnych źródeł energii
Gaz droższy na zimę. Będzie coraz gorzej
W lipcu 2024 roku odnotowano znaczący wzrost cen gazu dla gospodarstw domowych – aż o 17 procent w stosunku do czerwca. To niepokojący sygnał dla wszystkich, którzy korzystają z tego paliwa do ogrzewania swoich domów. Niestety, eksperci nie mają dobrych wiadomości – wszystko wskazuje na to, że nadchodząca zima będzie pod tym względem wyjątkowo trudna.
Już w poprzednich latach obserwowaliśmy systematyczny wzrost cen gazu. Okres względnej stabilności cen zakończył się w 2019 roku. Od tego czasu obserwujemy coraz większe podwyżki, szczególnie w latach 2022-2023, kiedy świat zmagał się z kryzysem energetycznym. W 2023 roku średnia cena gazu była niemal dwukrotnie wyższa niż w 2019.
- Warto odnotować, że w 2023 roku średnia cena gazu w taryfie W-1.1 (0,40 zł za 1 kWh) była niemal dwukrotnie wyższa od stawki z 2019 roku. Można przypuszczać, że domowi odbiorcy gazu pod koniec minionej dekady zupełnie nie spodziewali się takiego scenariusza. Wówczas nie było też mowy o unijnym systemie ETS2, który począwszy od 2027 roku lub 2028 roku powiększy ceny gazu o opłatę uzależnioną od emisji CO2 przy spalaniu – ostrzegł Andrzej Prajsnar, ekspert portalu RynekPierwotny.pl.
Ceny gazu mocno wzrosną. Polacy w pułapce
Głównym celem wprowadzenia ETS2 jest ograniczenie emisji gazów cieplarnianych i walka ze zmianami klimatycznymi. Unia Europejska dąży do osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 roku, a system ETS2 ma być jednym z narzędzi do realizacji tego celu. Opodatkowanie paliw kopalnych ma zachęcić do inwestowania w odnawialne źródła energii, na przykład fotowoltaikę.
Chociaż wprowadzenie ETS2 może przynieść długoterminowe korzyści dla środowiska, to w krótkiej perspektywie oznacza to dodatkowe koszty dla odbiorców indywidualnych. Ważne jest, aby rząd wprowadził odpowiednie programy wsparcia, które pomogą Polakom w transformacji energetycznej i zmniejszą obciążenia finansowe związane z nowymi regulacjami.
Źródło: Radio ZET/RynekPierwotny.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET