Zimno w pracy? W tych sytuacjach możesz wyjść i nie stracisz nic z wypłaty

2 min. czytania
17.02.2026 13:03
Obserwuj nas na Google

Coraz więcej miejsc pracy zmaga się z zimnem, które łamie przepisy BHP. W takich sytuacjach pracownik nie musi dalej marznąć – prawo stoi po jego stronie, a kontrole PIP mogą wymusić natychmiastowe zmiany.

zmarznięty człowiek przy komputerze
fot. East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie minimalne temperatury obowiązują w pracy.
  • Kiedy można legalnie przerwać pracę z powodu zimna.
  • Jak zgłaszać naruszenia i dochodzić swoich praw.

Minimalne temperatury w pracy. Co mówi prawo

Pracodawca ma obowiązek zapewnić w miejscu pracy temperaturę, która nie zagraża zdrowiu ani życiu pracowników. W pomieszczeniach biurowych i przy lekkiej pracy fizycznej minimalna temperatura wynosi 18°C, natomiast przy cięższej pracy fizycznej – 14°C. W chłodniach lub innych technologicznych stanowiskach wymagających niskiej temperatury obowiązek ten może być zmodyfikowany.

Praca na zewnątrz lub w nieogrzewanych halach wymaga dodatkowych zabezpieczeń: odzieży ochronnej, możliwości ogrzania się w pomieszczeniu o co najmniej 16°C oraz ciepłych napojów, jeśli temperatura spada poniżej 10°C. Szczególną ochroną objęci są też pracownicy młodociani oraz kobiety w ciąży i karmiące piersią.

Redakcja poleca

Kiedy pracownik może przerwać pracę

Jeżeli temperatura spada poniżej wymaganego minimum lub ogólne warunki BHP zagrażają zdrowiu, pracownik może legalnie wstrzymać wykonywanie obowiązków. Co należy zrobić?

  • Niezwłocznie poinformować przełożonego o przyczynie przerwania pracy – najlepiej w formie pisemnej, np. maila, SMS-a lub notatki służbowej.
  • Zachować prawo do wynagrodzenia za czas, w którym obowiązki nie są wykonywane.

Prawo to dotyczy zarówno etatowych pracowników, jak i osób zatrudnionych przy pracach szczególnie narażonych na zimno, np. w marketach czy na budowach. Wspólne zgłoszenie problemu może przyspieszyć reakcję pracodawcy.

Jak dochodzić swoich praw

Pierwszym krokiem jest zgłoszenie problemu przełożonemu lub działowi kadr – najlepiej na piśmie i z udokumentowaniem temperatury, np. zdjęciem termometru. Jeśli pracodawca nie reaguje, można złożyć skargę do Państwowej Inspekcji Pracy (PIP), także anonimowo. Inspekcja może przeprowadzić kontrolę, nakazać przywrócenie właściwych warunków, wstrzymać pracę w danym miejscu, a nawet nałożyć mandat od 1 tys. do 2 tys. zł, a w sądzie kara może sięgnąć nawet 30 tys. zł.

PIP uruchomiła specjalną infolinię dla zgłoszeń dotyczących niskich temperatur w pracy: 22 626 43 67, czynna od 9:00 do 15:00.

Zimno w pracy to realne zagrożenie

Praca w zbyt niskiej temperaturze może prowadzić do wyziębienia organizmu, dreszczy, zgrabiałych rąk czy innych problemów zdrowotnych. Dlatego minimalne standardy BHP są obowiązkowe, a pracownicy mają prawo oczekiwać ich przestrzegania. W mroźne dni warto pamiętać o:

  • dodatkowych przerwach w pracy w trudnych warunkach,
  • zapewnieniu schronienia, możliwości ogrzania się i zmiany odzieży,
  • ochronie szczególnie narażonych grup, np. młodocianych, kobiet w ciąży i osób pracujących na otwartej przestrzeni.

Zbyt niska temperatura nie jest tylko dyskomfortem – to zagrożenie dla zdrowia. Prawo stoi po stronie pracowników, a Państwowa Inspekcja Pracy ma narzędzia, by wymusić poprawę warunków w miejscu pracy.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET