`

Złe wieści dla kierowców. Kluczowa opłata szykuje się do wzrostów

2 min. czytania
01.04.2026 17:05
Obserwuj nas na Google

Kończy się okres taniego OC. Najnowsze dane pokazują pierwsze podwyżki po miesiącach spadków. To może być zapowiedź większych zmian dla kierowców.

opłaty za auto
fot. Bartlomiej Magierowski

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie czynniki powodują wzrost cen OC w Polsce.
  • Dlaczego kierowcy mogą spodziewać się wzrostu cen polis.
  • Co mogło zakończyć okres obniżek cen OC na początku roku.
  • Które dane wskazują na możliwość dalszych podwyżek OC.

To nie są dobre wieści dla kierowców. Nie tylko paliwo w górę

Choć dzięki posunięciom rządu i wprowadzeniu maksymalnych cen paliw kierowcy przynajmniej trochę mogą odetchnąć od rosnących rachunków za tankowanie, na horyzoncie pojawia się kolejny powód do zmartwień. Po długim okresie obniżek ceny obowiązkowego OC zaczynają rosnąć. W marcu średnia składka wyniosła 652 zł i była o 1,4 proc. wyższa niż miesiąc wcześniej. To największy miesięczny wzrost od maja 2025 roku i jednocześnie sygnał, że dotychczasowy trend może się właśnie odwracać.

Choć w ujęciu kwartalnym i rocznym kierowcy nadal płacą mniej niż wcześniej – mediana składki w I kwartale 2026 r. wyniosła 648 zł i była niższa niż zarówno kwartał, jak i rok temu – dane miesięczne pokazują już wyraźną zmianę kierunku. W marcu ceny osiągnęły najwyższy poziom od listopada ubiegłego roku.

– Obniżki cen OC, które obserwowaliśmy na początku roku, mogą dobiec końca. W ujęciu miesięcznym widać już lekki wzrost. Ubezpieczyciele zapłacili za odszkodowania z OC prawie 7 proc. więcej niż przed rokiem, wartość średniej szkody wzrosła w ciągu roku o ponad 1000 zł i choć sektor jest rentowny, to na niewielkim poziomie. Taka sytuacja w dłuższej perspektywie sprzyja podwyżkom – mówi Aleksandra Wilczyńska, Head of Auto w Rankomat.pl.

Redakcja poleca

Rynek się zmienia. Podwyżki coraz bardziej realne

Dane wskazują, że rynek OC po dynamicznych wzrostach w latach 2023–2024 wszedł w krótką fazę stabilizacji, która właśnie może się kończyć. Rosnące koszty szkód, wyższe wypłaty odszkodowań oraz bardzo niska rentowność sektora tworzą warunki do ponownego wzrostu cen polis.

Dla kierowców oznacza to, że obecny poziom składek może być przejściowy, a w kolejnych miesiącach bardziej prawdopodobny jest scenariusz stopniowych podwyżek niż dalszych obniżek.

Źródło: Radio ZET/Rankomat.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET