`

Zmiany maksymalnych cen paliw. Minister energii zapowiada

2 min. czytania
05.10.2026 10:13
Obserwuj nas na Google

Jak przekazał minister energii Miłosz Motyka, różnice w cenach paliw na stacjach benzynowych będą w kolejnych dniach „kilkugroszowe” w porównaniu do obecnych. Maksymalne ceny paliw w poniedziałek mają zostać ogłoszone prawdopodobnie do godziny 12.00.

Obniżka cen paliw w Polsce
fot. Mateusz Kotowicz / ArtService / Forum / Jacek Szydlowski / Forum

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zmiany w cenach paliw przewiduje minister energii.
  • Dlaczego wprowadzono pakiet Ceny Paliwa Niżej.
  • Co obejmuje podatek od nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw paliwowych.
  • Kiedy i do kiedy obowiązuje wsparcie cen paliw.

Ceny paliw w kolejnych dniach

Minister energii Miłosz Motyka w programie „Tłit” w Wirtualnej Polsce był pytany o to, czy ceny na stacjach paliw we wtorek będą niższe, czy wyższe względem poniedziałku. - Myślę, że będą bardzo zbliżone do obecnych. Te różnice będą dosłownie kilkugroszowe w zakresie kolejnych dni - odparł szef resortu energii. Motyka dodał też, że maksymalne ceny paliw na wtorek będą opublikowane w poniedziałek „pewnie” do godz. 12.00.

W poniedziałek, zgodnie z piątkowym obwieszczeniem ministra energii, litr benzyny 95 kosztuje maksymalnie 6,73 zł, benzyna 98 to koszt nie większy niż 7,59 zł za litr, a oleju napędowego 7,88 zł. To już trzecia odsłona pakietu Ceny Paliwa Niżej (CPN). Jego celem jest ograniczenie wzrostu cen na stacjach oraz obniżenie kosztów tankowania dla kierowców. Mechanizm uruchomiono po wejściu w życie ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw paliwowych. Została ona podpisana w czwartek przez prezydenta Karola Nawrockiego. Opublikowano ją tego samego dnia w Dzienniku Ustaw. Nawrocki skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej.

Redakcja poleca

Finansowanie pakietu CPN

Dzięki ustawie możliwe jest czasowe obniżenie akcyzy i podatku VAT na paliwa płynne. Finansowanie CPN ma pochodzić z daniny, która jest nakładana na koncerny paliwowe, które osiągną ponadprzeciętne zyski. Zgodnie z założeniami rządu cały pakiet wsparcia cen paliw ma obowiązywać do końca 2026 roku. Jego koszt może wynieść około 5 miliardów złotych. Według nowych przepisów zostanie nałożony 60-proc. podatek od nadmiarowych zysków, które są osiągane ze sprzedaży paliw. 

Obejmuje on nadzwyczajne zyski, które zostały uzyskane od 1 marca 2026 roku do 31 marca 2027 roku przez firmy, które zajmują się produkcją paliw i podmioty posiadające koncesję na obród paliwami z zagranicą. Nadwyżka przychodów ponad poziom wynikający z historycznej marży osiąganej w 2025 roku powiększona o 20 proc. będzie podstawą opodatkowania. Przewidziano też minimalną marżę referencyjną na poziomie 2 proc. W przypadku firm, które nie wytwarzają paliw wysokość podatku nie będzie mogła przekroczyć 50 proc. dochodu lub zysku netto.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET