`

Zmiany w 800 plus. To może zaskoczyć rodziców po wyborach

2 min. czytania
30.08.2023 11:50
Obserwuj nas na Google

Podwyżka 500 plus tylko dla pracujących bądź całkowite wycofanie się z waloryzacji świadczenia – takie wizje dla programu przedstawili liderzy Trzeciej Drogi - szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz i szef Polski 2050 Szymon Hołownia.

kobieta w koszulce z napisem 800 plus
fot. Adam Burakowski/REPORTER/East News

500 plus ma być wypłacane tylko do końca 2023 roku, od stycznia 2024 zmieniając się w 800 plus. W sprawie podwyżki zaistniał zasadniczo polityczny konsensus, pojawiają się jednak zdania odrębne. Na Campusie Polska Przyszłości zaprezentowali je Władysław Kosiniak-Kamysz i Szymon Hołownia, przekonując, że zwiększenie wypłat należy ograniczyć.

800 plus tylko dla pracujących? „Czas ludzi aktywnych zawodowo”

Liderzy Trzeciej Drogi zaprezentowali odmienne poglądy m.in. w kwestii świadczenia 500 Plus, które od 1 stycznia przyszłego roku zostanie podniesione z 500 zł do 800 zł dla wszystkich beneficjentów.

Oglądaj

Według Kosiniaka-Kamysza każdy rodzic „dla zabezpieczenia socjalnego powinien mieć zagwarantowane 500 zł, zaś ci, co pracują powinni otrzymywać 800 zł”. - My to wprowadzimy, jak dojdziemy do władzy. To będzie czas ludzi aktywnych zawodowo, lepsza przyszłość dla pracowników i pracodawców – zadeklarował Kosiniak-Kamysz.

Hołownia z kolei mówił, że „jest przeciwny waloryzacji 500 plus”. - Zamiast „rozrzucać” pieniądze, to lepiej te środki zainwestować w edukację. My mówimy, żeby 6 procent PKB przeznaczyć na edukację – powiedział lider Polski 2050.

Redakcja poleca

Liderzy Trzeciej Drogi pytani też byli o pomysły na to, by w Polsce rodziło się więcej dzieci. Kosiniak-Kamysz powiedział, że chce przywrócenia finansowania procedury in vitro przez państwo. Według Hołowni, „nie będzie dzieci, gdy kobiety traktuje się jak dzieckomaty”. - Jak ludzie mają się zdecydować na dziecko, to muszą się czuć bezpiecznie, (...) a w 44 procentach gmin nie ma żłobków i klubów dziecięcych. Oni się dzisiaj boją tego, że do Polski przyjedzie ten czy inny imigrant, a nie mają pomysłów, żeby Polaków było więcej - powiedział lider Polski 2050.

PAP/Marcin Boguszewski, Joanna Kiewisz-Wojciechowska

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET