`

Znana firma odzieżowa zamyka fabrykę w Polsce. Setki osób do zwolnienia

2 min. czytania
05.04.2024 13:43
Obserwuj nas na Google

Amerykańska firma odzieżowa rezygnuje z produkcji w Płocku. Zakład Levi Strauss, który zatrudnia kilkaset pracowników, ma zostać całkowicie zamknięty już w listopadzie. Do tego czasu trwało będzie stopniowe wygaszanie działalności. Wiadomość przekazał prezydent miasta Andrzej Nowakowski. Włodarz przyznał, że jest zaskoczony taką decyzją.

Levi Strauss rezygnuje z produkcji
fot. shutterstock_Irsan Ianushis / zdj. ilustracyjne

Zakład produkcyjny Levi Strauss & Co funkcjonuje w  Płocku od 1992 roku. Wszystko jednak wskazuje na to, że niedługo zostanie zamknięty. Firma zatrudnia kilkaset osób – są to głównie mieszkańcy Płocka. O tym, że odzieżowy gigant wycofuje się z Polski, poinformował prezydent miasta podczas konferencji prasowej. Włodarz obiecał wsparcie pracownikom, którzy najprawdopodobniej już niedługo pożegnają się z dotychczasowymi posadami.

Levi Strauss rezygnuje z produkcji w Płocku. Oto powody

O tym, że płocka fabryka zostanie zamknięta, poinformował podczas czwartkowej konferencji prasowej, która odbyła się w Urzędzie Miasta prezydent Płocka Andrzej Nowakowski. Włodarz przyznał, że nie spodziewał się takiego obrotu sprawy, gdyż jeszcze niedawno planowano rozwój działalności. Andrzej Nowakowski zaznaczył, że z informacji, które otrzymał wynika, że produkcja w zakładzie potrwa jeszcze do czerwca. Wówczas ma zacząć się proces stopniowego wycofywania. „Ostatecznie zakład ma być zamknięty do 30 listopada tego roku" – podkreślił Nowakowski.

Redakcja poleca

Dlaczego amerykański gigant rezygnuje z produkcji w Polsce? Prezydent Płocka zaznaczył, że chodzi o "wysokie koszty pracy i wysokie koszty energii”. Marka najprawdopodobniej zamierza przenieść produkcję z Europy do Azji.

„Biorąc pod uwagę szybko zmieniający się krajobraz operacyjny, z wysoką inflacją i stale rosnącymi kosztami energii, firma pracuje nad całym łańcuchem dostaw, aby zapewnić elastyczność, zarządzać kosztami i wspierać długoterminowe cele strategiczne. W tym przypadku oznacza to szukanie bardziej pionowego modelu dla pracy, która była wykonywana w Płocku” – wyjaśnił z kolei zarząd fabryki Levi Strauss & Co.

Zobacz także

Pracę straci ponad 600 osób. Prezydent oferuje pomoc

Andrzej Nowakowski zaznaczył, że pracę ze względu na planowane zamknięcie fabryki może stracić nawet 650 osób. Prezydent chce spotkać się z pracownikami. „Zrobię wszystko, by zapewnić bezpieczeństwo bytowe, socjalne wszystkim pracownikom” – zadeklarował.

Spotkanie pracowników z prezydentem miasta ma odbyć się 6 kwietnia w Urzędzie Miasta Płock. Włodarz będzie rozmawiał z zainteresowanymi „o zaistniałej sytuacji, formach pomocy i możliwych rozwiązaniach w tej trudnej sytuacji”.

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET