Znany producent wycofuje kremy i pomadki. Mogą powodować toksyczne uszkodzenia nerek
Bepanthol w ogniu unijnych regulacji. Bayer usuwa ze sprzedaży wybrane partie kremów i pomadek ochronnych, bo zawierają zbyt dużo homosalatu – substancji mogącej zaburzać gospodarkę hormonalną. To kolejny etap porządków w składach kosmetyków narzucony przez Brukselę.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Bayer wycofuje produkty Bepanthol i co ma z tym wspólnego filtr UV?
- Które konkretne kosmetyki i partie zostały objęte wycofaniem?
- Jakie nowe przepisy unijne wpływają na rynek kosmetyków i bezpieczeństwo ich stosowania?
Bepanthol znika z półek. Bayer wycofuje kosmetyki przez ryzykowny składnik
Kolejny znany producent kosmetyków i leków mierzy się z konsekwencjami unijnego rozporządzenia dotyczącego bezpieczeństwa składników kosmetycznych. Firma Bayer, właściciel marki Bepanthol, zdecydowała się na wycofanie ze sprzedaży popularnych kremów i pomadek ochronnych. Powód? Zbyt wysokie stężenie homosalatu – filtra UV, który w nadmiarze może stanowić zagrożenie dla zdrowia, m.in. powodując toksyczne uszkodzenia nerek. Decyzja dotyczy kilku konkretnych produktów Bepanthol, które zawierają wspomniany filtr UV:
- Bepanthol Nawilżający Krem do Twarzy SPF 25 (50 ml) – partia: 2310395
- Bepanthol Pomadka ochronna (4,5 g) – partie: 373H, 374H, 374I, 411B, 422C, 423C
- Bepanthol Pomadka ochronna bez kartonika (4,5 g) – partie: 373G, 373H, 423C
Produkty te będzie można legalnie sprzedawać tylko do 30 czerwca 2025 roku. Po tej dacie muszą zniknąć z aptek i drogerii. Nowe wersje kosmetyków, opracowane zgodnie z aktualnymi przepisami, nie są objęte wycofaniem.
Homosalat pod lupą Brukseli
Homosalat to substancja szeroko stosowana jako filtr przeciwsłoneczny w kosmetykach, przede wszystkim chroniąca przed promieniowaniem UV-B. Jednak według Komitetu Naukowego ds. Bezpieczeństwa Konsumentów (SCCS) zbyt wysokie jego stężenie może zaburzać gospodarkę hormonalną oraz mieć działanie toksyczne – zwłaszcza dla nerek. Unijne badania na zwierzętach potwierdziły potencjalne ryzyko, co doprowadziło do zmian w przepisach.
Od stycznia 2023 roku obowiązuje rozporządzenie UE 2022/2195, które ogranicza dopuszczalne stężenie homosalatu w kosmetykach do twarzy (niesprayowych) do 7,34%. Firmy miały czas na dostosowanie składów do nowych norm i na wyprzedanie starszych partii do końca czerwca 2025 r.
Bayer zdecydował się na wycofanie konkretnych partii Bepantholu jako działanie prewencyjne, mające na celu ochronę konsumentów. Osoby posiadające wskazane produkty w domu powinny przestać ich używać i skonsultować się z apteką lub producentem, aby potwierdzić, czy ich kosmetyk znajduje się na liście wycofanych.
Zbyt wysokie stężenia nie oznaczają natychmiastowego zagrożenia, jednak mogą wiązać się z ryzykiem późno wykrywalnych problemów zdrowotnych, szczególnie jeśli kosmetyki są stosowane codziennie przez dłuższy czas.
Branża kosmetyczna musi się dostosować
Zmiany w przepisach nie kończą się na homosalacie. Rozporządzenie objęło także inne składniki, m.in. BHT (Butylated Hydroxytoluene), który podejrzewany jest o wpływ na gospodarkę hormonalną, oraz barwnik Acid Yellow 3, używany m.in. w farbach do włosów. Wszystkie te substancje mogą być nadal stosowane, ale tylko w określonych, znacznie obniżonych stężeniach.
Źródło: Radio ZET/vital.de/apotheke-adhoc.de
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET