`

ZUS chce 140 tys. od przedsiębiorczyni, która nie pracowała na L4. "Zapętlenie systemu"

2 min. czytania
11.02.2026 16:12
Obserwuj nas na Google

Kiedy przedsiębiorca jest na L4 - nie pracuje, tylko dochodzi do zdrowia. Wydaje się to jasne, a jednak ZUS żąda od polskiej przedsiębiorczyni zwrotu 142 tys. zł zasiłku właśnie za to, że nie pracowała. Przez to, że przestrzegała zakazu pracy na zwolnieniu, Zakład Ubezpieczeń Społecznych uznał, że firma po prostu nie istniała. Eksperci mówią, że to kuriozalne.

ZUS
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego ZUS domaga się zwrotu zasiłku od pani Ewy.
  • Jakie przepisy prawa dotyczą prowadzenia działalności na L4.
  • Co zakwestionował ZUS oprócz chorobowego.
  • Dlaczego sprawa pani Ewy jest uważana za kuriozalną przez ekspertów.

Nie pracowała na L4 — musi zrócić zasiłek

Zakład Ubezpieczeń Społecznych domaga się od polskiej przedsiębiorczyni zwrotu 142 tys. zł zasiłku, który pobierała, będąc na L4. ZUS przekonuje, że skoro pani Ewa nie pracowała, to znaczy, że jej firma nie istniała a ona nie ma prawa do zasiłków. Kuriozalna sprawa trafiła do sądu. Jak przekazuje na łamach wyborczej.biz dr Katarzyna Kalata, radczyni prawna reprezentująca panią Ewę, art. 17 ustawy zasiłkowej stanowi, że wykonywanie pracy skutkuje utratą prawa do zasiłku. Przedsiębiorczyni, aby zasiłku nie stracić, nie pracowała, jednak jej biznes istniał.

Redakcja poleca

Pani Ewa założyła swoją firmę handlową w 2010 roku, zajmując się sprzedażą przede wszystkim przez internet. Mimo lepszych i gorszych momentów — zawsze terminowo odprowadzała składki i podatki. Poza tym zaciągnęła też 150 tys. zł kredytu na rozwój firmy i zatowarowanie. Przedsiębiorczyni działała przez kilkanaście lat, aż do 2023 roku, kiedy zachorowała i blisko rok przebywała na zwolnieniu lekarskim. Przez wszystkie lata regularnie opłacała składkę chorobową i przysługiwał jej w takiej sytuacji zasiłek. Nie przewidywała, że sprawa potoczy się w tak niekorzystny dla niej, absurdalny wręcz sposób. Brak aktywności zarobkowej sprawił, że ZUS kwestionuje, że firma istniała.

ZUS chce nie tylko zwrotu chorobowego

W grudniu 2025 roku ZUS wydał decyzję, w której stwierdza, że skoro firma nie istniała, to świadczenia są nienależne i muszą zostać zwrócone. "Przebywała pani na zwolnieniu lekarskim, więc ze względu na chorobę nie mogła pani w tym okresie osobiście wykonywać działalności gospodarczej, zaś nie zgłaszała pani do ubezpieczenia innych osób w tym czasie np. pracowników czy zleceniobiorców. Uznajemy zatem, że rozpoczęcie działalności nastąpiło po ustaleniu niezdolności do pracy z powodu choroby" — brzmi oświadczenie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Redakcja poleca

Jakby tego było mało, ZUS zakwestionował nie tylko samo chorobowe, ale także i zasiłek opiekuńczy, który przedsiębiorczyni pobierała przy chorobie jej dzieci. Reprezentantka przedsiębiorczyni zauważa, że to "zapętlenie logiki systemu". — Przestrzeganie przepisów staje się argumentem przeciwko przedsiębiorcy, a choroba — dowodem na brak prowadzenia działalności — mówi dr Kalata.

Sytuację komentuje także dr Łukasz Wacławik z wydziału zarządzania krakowskiej AGH. — Dla mnie to sytuacja kuriozalna. Przepisy mówią, że na zwolnieniu lekarskim powinno się powstrzymać od pracy i dochodzić do zdrowia. Po raz pierwszy spotykam się z sytuacją, że ZUS nakazuje oddać zasiłek, za to, że nie stwierdził pracy w czasie zwolnienia — mówi ekspert.

Póki co sprawa trafiła do sądu, ale termin rozprawy nie został jeszcze wyznaczony.

Źródło: Radio ZET/wyborcza.biz

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET