Z tego artykułu dowiesz się:
- Ile świadczeń objęto przeliczeniem i jaki był ich efekt.
- Kogo najczęściej dotyczą emerytury czerwcowe.
- Jakie zasady obowiązywały przy ponownym ustalaniu wysokości świadczeń.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych kończy przeliczać emerytury czerwcowe. 98 proc. spraw już gotowych
Zakład Ubezpieczeń Społecznych jest na finiszu realizacji przepisów dotyczących tzw. emerytur czerwcowych. Do końca lutego instytucja przeliczyła 215,5 tys. świadczeń, co oznacza wykonanie 98 proc. wszystkich zaplanowanych działań. Ostatnie decyzje mają zostać wydane w najbliższych tygodniach – przed ustawowym terminem.
Zmiany wynikają z ustawy z 5 sierpnia 2025 r., która zobowiązała ZUS do ponownego ustalenia wysokości emerytur przyznanych w czerwcu w latach 2009–2019 oraz rent rodzinnych po osobach uprawnionych do tych świadczeń. Co istotne, cały proces odbywa się z urzędu. Oznacza to, że świadczeniobiorcy nie muszą składać żadnych wniosków ani dostarczać dodatkowych dokumentów.
Dlaczego nie wszyscy dostali podwyżkę?
Nie w każdym przypadku przeliczenie oznaczało wyższe świadczenie. Sytuacja taka występowała m.in. wtedy, gdy po podwyższeniu emerytura nadal pozostawała niższa od gwarantowanej najniższej emerytury. W takiej sytuacji świadczeniobiorca i tak otrzymuje minimalną kwotę, więc realna wypłata nie ulega zmianie.
Podobnie było w przypadku osób pobierających tzw. rentę wdowią, czyli połączoną wypłatę renty rodzinnej i własnego świadczenia, w maksymalnej wysokości równej trzykrotności najniższej emerytury.
Zdecydowaną większość przeliczeń stanowiły emerytury – to 97 proc. wszystkich spraw. Renty rodzinne odpowiadają za 3 proc. przypadków. Z danych wynika również wyraźna przewaga kobiet – to one stanowią 74 proc. osób objętych przeliczeniem, podczas gdy mężczyźni 26 proc.
Średni wzrost o ponad 170 zł
Przy ponownym ustalaniu wysokości świadczeń zastosowano korzystniejsze zasady – analogiczne do tych, które obowiązują przy ustalaniu emerytur w maju oraz ich późniejszej waloryzacji. Efekt? Średni miesięczny wzrost świadczenia wyniósł 172,11 zł brutto.
– Jesteśmy na końcowym etapie realizacji tego zadania. Przeliczyliśmy już 98 proc. świadczeń objętych ustawą. Do zakończenia pozostała niewielka liczba spraw, które sukcesywnie finalizujemy. Wszystkie decyzje wydajemy z urzędu, bez konieczności podejmowania jakichkolwiek działań przez naszych klientów – podkreśla Bartosz Gaca, dyrektor Departamentu Świadczeń Emerytalno-Rentowych w Centrali ZUS.
Decyzje trafią do klientów w kwietniu
ZUS wysłał już 167,7 tys. decyzji informujących o nowych wyliczeniach. Ostatnie pisma mają zostać doręczone w kwietniu. Zgodnie z przepisami wszystkie sprawy – o ile nie toczy się postępowanie sądowe lub nie ma innych przesłanek do zawieszenia – powinny zostać zakończone do 31 marca 2026 r. Zakład zapowiada, że zakończy realizację zadania przed ustawowym terminem.
Dla setek tysięcy seniorów oznacza to definitywne zamknięcie wieloletniego problemu z mniej korzystnym sposobem wyliczania tzw. emerytur czerwcowych.
Źródło: Radio ZET/ZUS
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET