ZUS musi wypłacić dodatkowe pieniądze. „Zmiana interpretacji przepisów”

2 min. czytania
07.09.2023 12:24
Obserwuj nas na Google

Od kilkuset do kilku tysięcy złotych mogą otrzymać dodatkowo od ZUS pracownicy etatowi, którzy byli na zasiłku chorobowym i dorabiali wcześniej u pracodawców na zleceniach. Sąd Najwyższy wydał wyrok nakazujący uwzględnianie dodatkowych przychodów podczas wyznaczania wysokości świadczenia. Można domagać się wyrównania już wypłaconego zasiłku – poinformował „Dziennik Gazeta Prawna”.

pieniądze i napis ZUS
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

ZUS wypłacał części Polaków zaniżone zasiłki chorobowe – wynika z orzeczeń Sądu Najwyższego. Zakład nie uwzględniał w niektórych przypadkach wszystkich oskładkowanych przychodów pracownika przy wyznaczaniu wysokości przyznawanego świadczenia. Po wyrokach ZUS zmienił interpretację przepisów, otwierając drogę do starania się o dopłatę do otrzymanych już pieniędzy.

Zaniżony zasiłek chorobowy od ZUS. Można odzyskać pieniądze

Umowy zlecenia zawierane tego u samego pracodawcy przez zatrudnionych na etat są oskładkowane tak samo, jak główna umowa. Pracownicy odprowadzali więc między innymi dodatkowe składki na ubezpieczenie chorobowe.

Oglądaj

ZUS przyjął jednak, że jeśli taka umowa zakończyła się przed uzyskanym zwolnieniem lekarskim lub w jego trakcie, to zarobków ze zlecenia nie uwzględniał przy wyliczaniu należnego ubezpieczonemu zasiłku. W rezultacie chorujący pracownicy otrzymywali mniej pieniędzy.

Po wyrokach wydanych w sprawie przez Sąd Najwyższy Zakład Ubezpieczeń Społecznych zaczął brać pod wagę także przychody uzyskiwane z takich zleceń. To korzystna interpretacja, gdyż podwyższa wysokość wyliczanego świadczenia.

Redakcja poleca

- Zmiana interpretacji przepisów stosowanej przez ZUS oznacza, że pracownicy, którzy znaleźli się w sytuacji opisanej w komentarzu, mają prawo do wyższych zasiłków. Nie tylko w przyszłości, lecz także za poprzednie okresy. Mogą się więc domagać wyrównania wstecz zaniżonych świadczeń wypłacanych w ciągu ostatnich trzech lat, które nie uległy przedawnieniu - powiedział „Dziennikowi Gazecie Prawnej" Andrzej Radzisław, radca prawny w kancelarii Goźlińska Petryk i Wspólnicy.

Według szacunków zaniżony zasiłek mogło otrzymać nawet kilkaset tysięcy Polaków. Kwota, jakiej można domagać się z ZUS w ramach wyrównania, zależy od wysokości zarobków i wynosi od kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych.

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET