ZUS podał, ile wynosi najwyższa wypłacana w Polsce emerytura. Rekordzistą jest mężczyzna, który na swoje świadczenie pracował 67 lat i pobiera każdego miesiąca 37 tys. zł brutto. „Dłuższa praca się opłaca” – podał w komunikacie urząd.
Najwyższe emerytury w Polsce. Rekordziści pracowali na nie ponad 60 lat
- Nasz system emerytalny opiera się na założeniu, że im później przejdziemy na emeryturę, tym świadczenie będzie wyższe. Między innymi dlatego ZUS wypłaca niektórym osobom świadczenia w wysokości kilkudziesięciu tysięcy złotych – podkreśliła prof. Gertruda Uścińska, prezes ZUS. Faktem jest, że większy kapitał emerytalny gwarantuje wyższe świadczenie z ZUS. Na drodze do pobierania wielotysięcznych emerytur stać może jednak demografia. Prognozy nie są optymistyczne: coraz więcej osób odchodzi z rynku pracy, a coraz mniej na niego wstępuje z uwagi na niski przyrost naturalny. Eksperci obawiają się, że jeśli wskaźniki demograficzne nie poprawią się, na emerytury dzisiejszych 30-latków nie będzie miał kto pracować.
Prezes ZUS Gertruda Uścińska w czasie debaty „Kobieta w XXI wieku: demografia, edukacja, zdrowie, rynek pracy i ubezpieczenia społeczne” mówiła, że liczba osób pobierających emerytury to 6 mln 41 tys. W tej grupie 3 mln 657 tys. to kobiety. Przeciętne świadczenie jest relatywnie niskie w porównaniu z najwyższymi emeryturami wypłacanymi przez ZUS i w przypadku kobiet wynosi 2248,47 zł. Najniższa emerytura od 1 marca 2023 roku wyniesie 1588,44 zł.
ZUS podał, że rekordzistką jest seniorka, która na emeryturę przeszła w wieku 81 lat. Ubezpieczona pobiera 26,8 tys. zł miesięcznie emerytury po 61 latach pracy, a jej kapitał emerytalny przebił 1,8 mln zł. Z kolei mężczyzna otrzymuje najwyższe świadczenie w wysokości 37 tys. zł. Jego staż pracy to 67 lat.
RadioZET.pl/ZUS
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET