ZUS podał najnowsze dane o emeryturach. Zaskakująca prawda
- Na koniec września bieżącego roku w ZUS było zarejestrowanych ponad 1,1 mln obcokrajowców, tj. o 6,4 procent więcej niż rok wcześniej – poinformowała prof. Gertruda Uścińska. To osoby, które pracując w Polsce, odprowadzały składki, współfinansując tym samym wypłaty świadczeń dla emerytów i rencistów. Łącznie w naszym kraju jest 17 mln pracujących - obcokrajowcy stanowili już prawie 6,5 procent tej liczby.
Emerytury i renty we wrześniu 2023 pobierało już 7,9 mln seniorów - o 81,4 tys. więcej niż we wrześniu 2022. Przeciętna wypłata emerytury i renty wyniosła 3 364,42 zł i była o 18,2 procent wyższa od wypłaconej rok wcześniej – wyliczył ZUS. Po waloryzacji zaplanowanej na 2024 rok przeciętne świadczenie wzrośnie do około 3900 zł brutto, co można zobaczyć w tabeli emerytur 2024. Duży wkład w polski system emerytalny mieli pracujący w naszym kraju cudzoziemcy – Zakład Ubezpieczeń Społecznych wyliczył, że składki odprowadzało już 1,1 mln pracujących z obcym obywatelstwem.
1,1 mln pracujących cudzoziemców w Polsce. Ich składki ratują ZUS
W Polsce pracuje legalnie już ponad milion cudzoziemców - a według raportu ZUS potrzebujemy ich znacznie więcej. Co dają nam imigranci zarobkowi i jakie perspektywy nas czekają, jeśli się od nich odetniemy? Na te pytania w podcaście „Biznes. Między wierszami” odpowiedziała Nadia Kurtieva, Starsza Specjalistka ds. Zatrudnienia w Konfederacji Lewiatan.
Uścińska podkreśliła, że liczba cudzoziemców pracujących w Polsce i objętych ubezpieczeniem emerytalno-rentowym ma „istotny wpływ na sytuację FUS”, czyli Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. - Przychody FUS w okresie styczeń–wrzesień br. wyniosły 267,5 mld zł. Największą ich pozycję stanowiły składki na ubezpieczenia społeczne, których kwota według przypisu wyniosła 227,2 mld zł, czyli 77 procent planu, i wzrosła w stosunku do analogicznego okresu 2022 r. o 16,1 procent. Wpływy składek wyniosły 223,9 mld zł i były o 16,9 procent większe niż w tym samym okresie poprzedniego roku – przekazała prezes ZUS.
Koszty Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w okresie styczeń–wrzesień br. wyniosły 267,7 mld zł, co stanowiło 73,3 procent kosztów zaplanowanych na ten rok. Kwota ta, jak podał ZUS, była o 18,1 procent wyższa od kosztów poniesionych w analogicznym okresie poprzedniego roku. Wydatki na emerytury i renty wyniosły 237,0 mld zł, co oznacza wzrost o 18,4 procent rok do roku.
Z danych ZUS wynika, że wydatki na pozostałe świadczenia w okresie styczeń–wrzesień br. wyniosły 24,1 mld zł, czyli 68,9 procent planu, i były wyższe o 6 procent od poniesionych w analogicznym okresie 2022 r. Największą pozycję pozostałych świadczeń (czyli 47,7 procent) stanowiły wydatki na zasiłki chorobowe. W okresie styczeń–wrzesień br. wyniosły one 11,5 mld zł i były wyższe o 6,7 procent rok do roku, przy czym przeciętna wysokość zasiłku wzrosła o 12,3 procent rok do roku, natomiast liczba dni zasiłkowych spadła o 5,0 procent rok do roku.
Uścińska podkreśliła, że sytuacja finansowa FUS po trzech kwartałach bieżącego roku była stabilna. - Przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw we wrześniu br. było wyższe o 10,3 procent rok do roku. Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw było zbliżone do notowanego we wrześniu 2022 – dodała szefowa Zakładu.
Źródło: Radio ZET/ZUS/PAP
- Trzynasta emerytura zostanie zlikwidowana? Pierwszy spór w nowym rządzie
- Likwidacja 13. emerytury? Kidawa-Błońska: wielokrotnie było o tym mówione
- Przyszłość 13. i 14. emerytury zagrożona? „Nie zgodzimy się”
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET