ZUS ratuje rodziców. Wypłaci dodatkowy zasiłek, musisz tylko złożyć wniosek
W 29 placówkach oświatowych na terenie województwa lubuskiego 20 września zawieszono zajęcia, co skutkuje możliwością uzyskania zasiłku opiekuńczego przez rodziców dzieci, którzy nie mogą zapewnić im opieki – poinformowała w poniedziałek rzeczniczka lubuskiego ZUS-u Agata Muchowska.
Dzieci nie mogą iść do szkoły? Rodzice mogą liczyć na zasiłek
Prawo do zasiłku opiekuńczego przysługuje w sytuacji nieprzewidzianego zamknięcia żłobka, przedszkola, klubu dziecięcego lub szkoły. Zasiłek jest przyznawany rodzicom opiekującym się zdrowym dzieckiem, które nie ukończyło jeszcze ośmiu lat. Rzeczniczka lubuskiego oddziału ZUS Agata Muchowska wyjaśniła, że nieprzewidziane zamknięcie placówki ma miejsce, gdy rodzic dowiaduje się o tym fakcie z wyprzedzeniem krótszym niż siedem dni. W przypadku powodzi, która przyczyniła się do zamknięcia 29 placówek oświatowych na terenie województwa lubuskiego, rodzice mogą ubiegać się o zasiłek opiekuńczy, jeśli inne rozwiązania dotyczące opieki nad dzieckiem nie są możliwe.
Zasiłek opiekuńczy przysługuje przez maksymalnie 60 dni w ciągu roku. Co istotne, limit ten dotyczy wszystkich członków rodziny uprawnionych do zasiłku, niezależnie od ich liczby oraz liczby dzieci lub innych osób wymagających opieki. Rzeczniczka ZUS zaznaczyła, że świadczenie przysługuje wyłącznie w sytuacji, gdy rodzic nie jest w stanie zapewnić opieki dziecku, ale istnieją pewne wyjątki.
Dla chorych dzieci do drugiego roku życia zasiłek opiekuńczy przysługuje nawet wtedy, gdy w domu znajduje się inny członek rodziny, który mógłby sprawować opiekę nad dzieckiem. Oznacza to, że rodzice dzieci w tej grupie wiekowej mogą liczyć na wsparcie finansowe niezależnie od tego, czy ktoś inny jest fizycznie dostępny do pomocy w domu.
Jak otrzymać zasiłek? Rodzice muszą złożyć wniosek na formularzu Z-15A, a także dołączyć oświadczenie potwierdzające, że placówka, do której uczęszcza dziecko, została nieprzewidzianie zamknięta.
Źródło: RadioZET.pl/ZUS/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET