ZUS typuje do kontroli. Jeden szczegół może zwrócić uwagę urzędników

3 min. czytania
06.10.2026 11:18
Obserwuj nas na Google

Zakład Ubezpieczeń Społecznych zmienił sposób prowadzenia kontroli. Zamiast sprawdzać masowo przedsiębiorców, coraz dokładniej analizuje dane i wybiera te firmy, w których ryzyko nieprawidłowości jest największe. Efekt? W ciągu pierwszych ośmiu miesięcy 2026 roku nieprawidłowości wykryto w ponad 90 proc. przeprowadzonych kontroli.

Na zdjęciu budynek z napisem ZUS oraz czerwony sygnalizator z postacią mężczyzny.
fot. Wlodzimierz Wasyluk / Forum

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak ZUS typuje firmy do kontroli.
  • Jakie nieprawidłowości najczęściej wykrywają inspektorzy.
  • Dlaczego dziś jedna kontrola przynosi ZUS znacznie większy efekt niż kilka lat temu.

ZUS kontroluje mniej firm. W tych przypadkach najczęściej wykrywa nieprawidłowości

Od stycznia do sierpnia 2026 roku inspektorzy ZUS przeprowadzili dokładnie 20 529 kontroli płatników składek. Nieprawidłowości stwierdzono aż w 18 495 przypadkach. Oznacza to skuteczność na poziomie 90,1 proc.

Nie wszystkie wykryte uchybienia miały jednak konsekwencje finansowe. W 15 697 kontrolach stwierdzone problemy wiązały się z pieniędzmi. Łączny wynik finansowy tych kontroli wyniósł 373,3 mln zł.

Zdecydowanie największa część tej kwoty dotyczyła składek na ubezpieczenia społeczne. Było to 369,6 mln zł. Kolejne 12,7 mln zł związane było z nieprawidłowym naliczaniem lub rozliczaniem świadczeń z ubezpieczeń społecznych.

ZUS nie sprawdza już firm „na szeroką skalę”

Dane pokazują wyraźną zmianę w podejściu Zakładu. Jeszcze kilka lat temu liczba kontroli była znacznie większa. W 2017 roku przeprowadzono ich ponad 60,8 tys., a rok później blisko 59 tys. Jednocześnie skuteczność była wówczas zdecydowanie niższa. W 2017 roku nieprawidłowości wykrywano w około 65 proc. kontroli. Obecnie odsetek ten przekracza 90 proc.

Skąd taka różnica? ZUS coraz częściej korzysta z analizy danych i modeli ryzyka. Na podstawie informacji zgromadzonych w swoich systemach oraz danych z publicznych rejestrów typuje firmy, które wymagają dokładniejszego sprawdzenia.

W praktyce oznacza to mniej kontroli, ale kierowanych przede wszystkim tam, gdzie prawdopodobieństwo wykrycia nieprawidłowości jest większe.

Na co zwraca uwagę ZUS?

Kontrole dotyczą m.in. prawidłowego zgłaszania pracowników do ubezpieczeń, wysokości podstawy wymiaru składek oraz sposobu rozliczania należności. Inspektorzy zwracają uwagę m.in. na sytuacje związane ze zbiegiem różnych tytułów do ubezpieczeń. Sprawdzają również, czy przedsiębiorcy prawidłowo rozliczają osoby wykonujące pracę na rzecz własnego pracodawcy.

Problemem może być także wykorzystywanie różnych form zatrudnienia w sposób prowadzący do ograniczenia obciążeń składkowych. Szczególnego znaczenia nabiera rynek pracy platformowej, gdzie występują bardziej skomplikowane modele współpracy. ZUS przygląda się także branżom, w których występuje duża rotacja pracowników i powszechnie stosowane są umowy cywilnoprawne.

W ostatnim czasie częściej wykrywane nieprawidłowości dotyczyły m.in. transportu międzynarodowego, działalności związanej z zatrudnieniem i pośrednictwem pracy oraz usług ochroniarskich.

Kontrola ZUS może oznaczać korektę i dopłatę

Nie każda nieprawidłowość oznacza poważne naruszenie przepisów. ZUS wskazuje, że wiele błędów wynika po prostu z pomyłek przy zgłaszaniu osób do ubezpieczeń albo ustalaniu podstawy wymiaru składek.

Mogą to być spóźnione zgłoszenia, błędy rachunkowe czy nieprawidłowości w dokumentacji. W takich przypadkach problem zazwyczaj można usunąć poprzez złożenie odpowiednich dokumentów korygujących i uregulowanie należności.

Kontrola może jednak ujawnić również poważniejsze przypadki, w których sposób rozliczania pracowników lub składek wymaga szerszej korekty.

Redakcja poleca

Jedna kontrola daje dziś ZUS znacznie więcej

Zmiana sposobu typowania przedsiębiorców przekłada się także na wyniki finansowe. Według danych ZUS w 2017 roku średni efekt finansowy jednej kontroli wynosił około 6 tys. zł. Obecnie przekracza 18 tys. zł. Oznacza to, że przeciętna kontrola przynosi dziś około trzy razy większy efekt niż dziewięć lat temu.

ZUS podkreśla, że nie chodzi wyłącznie o odzyskanie należności. Prawidłowo rozliczone składki mają znaczenie również dla samych ubezpieczonych, ponieważ wpływają na ich prawa do świadczeń w przyszłości.

Kontrole obejmują więc nie tylko prawidłowość opłacania składek, ale również kwestie związane z ustalaniem uprawnień do świadczeń i wykonywaniem obowiązków wynikających z przepisów.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET