„ZUS zwiększa cenę twojego zabiegu”. Branża beauty chce dobrowolnych składek
„Nawet 15 złotych ceny usługi to ZUS” – przekonują przedstawiciele branży beauty, którzy walczą o dobrowolne składki na ubezpieczenia społeczne. Trwa zbiórka podpisów pod projektem.
ZUS podzielił obywateli. Z sondażu Radia ZET wynika, że 32,4 proc. Polaków uważa, że wszystkie składki na ZUS powinny obowiązkowe. Rzecznik MŚP Adam Abramowicz zaproponował z kolei dobrowolny ZUS, którego oczekują także przedstawiciele branży kosmetycznej.
„15 zł ceny usługi to ZUS”. Branża beauty walczy o dobrowolne składki
Niebawem w wielu salonach kosmetycznych czy fryzjerskich można będzie zobaczyć plakaty i karty do podpisu pod petycją. Cel? Ustanowienie dobrowolnych składek.
"Branża Beauty zaangażowała się w zbiórkę podpisów pod projektem Dobrowolny ZUS dla Przedsiębiorców, bo ZUS nas dobija!" - czytamy w komunikacie Beauty Razem.
Przedsiębiorcy przekonują na plakatach, że to „ZUS zwiększa ceny zabiegu”. 1 stycznia składki na ZUS w 2023 roku wzrosły nawet o kilkaset złotych. Łącznie pełne składki na 2023 rok wynoszą 1418,48 zł (bez składki zdrowotnej).
Zbiórka podpisów potrwa do kwietnia.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET