Zwolnienia grupowe w Carrefour Polska. Pracownicy wzywają ambasadora Francji
Do 340 osób może stracić pracę w Carrefourze. Związkowcy ze „Solidarności” apelują do ambasadora Francji o interwencję w sprawie zwolnień grupowych w polskich sklepach sieci. Ich zdaniem, działania firmy są nie tylko nieetyczne, ale i nielogiczne.
- Carrefour planuje zwolnienia grupowe, które mogą objąć nawet 340 pracowników w Polsce – głównie w Warszawie i Bydgoszczy.
- Związkowcy z handlowej „Solidarności” interweniują, apelując do ambasadora Francji o mediacje i wskazując na brak dialogu społecznego ze strony firmy.
- Absurdalne sytuacje – jak mówią związkowcy – polegają na tym, że firma zwalnia doświadczonych pracowników w jednym sklepie, a jednocześnie prowadzi rekrutację do innego w pobliżu.
Carrefour zwalnia setki pracowników w Polsce. „Solidarność” apeluje do ambasadora Francji
We wtorek, 15 kwietnia 2025 r., przedstawiciele handlowej „Solidarności” przekazali ambasadorowi Francji petycję w sprawie planowanych zwolnień grupowych w Carrefour Polska. Związkowcy apelują o jego zaangażowanie w mediacje, wskazując na brak dialogu społecznego i niepokojące praktyki firmy. — Dochodzi do absurdów. W jednym sklepie zwalniają doświadczonych pracowników, a dwa kilometry dalej szukają nowych do pracy — mówi Alfred Bujara, przewodniczący Krajowej Sekcji Handlu NSZZ Solidarność w rozmowie z dlahandlu.pl.
Carrefour zwalnia, bo musi się „dostosować”
Carrefour oficjalnie poinformował o planowanych zwolnieniach już pod koniec stycznia. Do Powiatowego Urzędu Pracy w Warszawie wpłynęło zgłoszenie dotyczące zamiaru redukcji zatrudnienia maksymalnie o 340 osób. Portal dlahandlu.pl ustalił, że zwolnienia mają objąć pracowników sklepów w Warszawie i Bydgoszczy. Firma zapewnia, że proces przebiega zgodnie z prawem – rozpoczęto konsultacje ze związkami zawodowymi, które miały zakończyć się w lutym.
W oświadczeniu spółki czytamy, że zmiany są częścią dostosowywania się do trudnych realiów rynkowych i rosnących kosztów operacyjnych. Sieć zapowiedziała m.in. przebudowę sklepów, zmniejszanie ich powierzchni oraz przegląd rentowności placówek. Zwolnienia mają objąć głównie sklepy w Warszawie i Bydgoszczy.
Związkowcy: Carrefour nie gra fair
Związkowcy nie kwestionują prawa firmy do zmian, ale zarzucają jej brak dobrej woli i lekceważenie pracowników. Podkreślają, że wielu z tych, którzy mają stracić pracę, to osoby z wieloletnim stażem, zwalniane bez dodatkowych zabezpieczeń socjalnych. — We Francji Carrefour chwali się dialogiem społecznym i odpowiedzialnością. A w Polsce? Zwalniają ludzi jak liczby w Excelu — grzmi Bujara.
„Solidarność” liczy, że ambasador Francji pomoże nagłośnić sprawę w centrali firmy. Związek chce, by Carrefour jeszcze raz przemyślał skalę zwolnień i poszukał rozwiązań, które nie uderzą w pracowników.
Źródło: Radio ZET/dlahandlu.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET