Zwolnienie za korzystanie z AI w pracy? Czasem wystarczy jedno wysłane zdanie

2 min. czytania
26.11.2025 14:39
Obserwuj nas na Google

Sztuczna inteligencja stała się codziennym narzędziem pracy dla milionów osób, ale jej rosnąca popularność niesie ze sobą nowe zagrożenia. Coraz częściej to właśnie AI staje się źródłem poważnych konfliktów między pracownikami a pracodawcami – także takich, które mogą zakończyć się najostrzejszymi konsekwencjami, takimi jak zwolnienie z pracy.

pracownik
fot. East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak korzystanie z AI może naruszyć obowiązki pracownicze.
  • Kiedy pracodawca może powołać się na dyscyplinarkę.
  • Jakie zasady pomagają uniknąć kłopotów przy używaniu AI w pracy.

Dyscyplinarka za AI? Pracownicy sporo ryzykują

Sztuczna inteligencja stała się dla wielu pracowników codziennym narzędziem – wspiera w analizach, pisaniu tekstów czy tłumaczeniach. Jednak to, co w pracy przyspiesza zadania, jednocześnie może stać się poważnym zagrożeniem. Coraz częściej pojawiają się sytuacje, w których nieostrożne korzystanie z AI kończy się naruszeniem obowiązków pracowniczych, a w skrajnych wypadkach nawet zwolnieniem dyscyplinarnym.

Z badań RocketJobs.pl i JustJoin.it wynika, że 41 proc. pracowników umysłowych korzysta z AI regularnie, a 29 proc. sporadycznie. Łącznie oznacza to, że już 7 na 10 zatrudnionych używa AI w trakcie wykonywania obowiązków służbowych.

Najczęstsze zastosowania to wyszukiwanie informacji, pisanie i redagowanie treści, analiza danych, tłumaczenia oraz przygotowywanie prezentacji i raportów. Jednocześnie większość użytkowników posługuje się ogólnodostępnymi narzędziami, takimi jak ChatGPT, nie mając świadomości, że wpisywane tam dane mogą opuścić firmowe środowisko.

Redakcja poleca

Gdzie zaczyna się ryzyko? Czasem wystarczy jedno wysłane zdanie

Kluczowy problem pojawia się, gdy pracownik umieszcza w narzędziu AI dane firmy: analizy, wyniki finansowe, fragmenty strategii, treści umów czy wewnętrzne dokumenty. To może prowadzić do ujawnienia tajemnicy przedsiębiorstwa, nawet jeśli pracownik nie miał takiego zamiaru. Jeżeli firma nie ma żadnych procedur, nadal może dojść do naruszenia obowiązków służbowych.  Jeżeli miała regulamin lub wyraźny zakaz – sytuacja jest znacznie poważniejsza.

Kodeks pracy (art. 52) dopuszcza zwolnienie dyscyplinarne m.in. za: ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych, działania, które narażają firmę na szkodę, ujawnienie informacji objętych ochroną. Eksperci podkreślają, że nie ma znaczenia, iż w Polsce nie przyjęto jeszcze pełnej ustawy regulującej używanie AI w pracy – naruszenie tajemnicy przedsiębiorstwa lub ujawnienie danych osobowych jest chronione na mocy innych przepisów.

To pracodawca ponosi odpowiedzialność za działania pracownika wykonywane w ramach obowiązków służbowych. Dlatego eksperci rekomendują wprowadzenie regulaminów korzystania z AI, udostępnienie bezpiecznych, firmowych narzędzi i szkolenia z cyberbezpieczeństwa. Firmowa wersja AI minimalizuje ryzyko wycieku danych, które mogłyby trafić do publicznych modeli.

Kiedy pracownik ryzykuje najbardziej?

Eksperci są zgodni: największe ryzyko występuje wtedy, gdy pracownik:

  • korzysta z AI wbrew zakazowi,
  • używa narzędzi ogólnodostępnych na firmowym komputerze,
  • wprowadza do AI dane, które mogą ujawnić tajemnicę przedsiębiorstwa,
  • przygotowuje dla firmy dokumenty z pomocą narzędzi bez licencji lub bez zgody pracodawcy.

W takich sytuacjach możliwe jest nawet zwolnienie dyscyplinarne.

Sztuczna inteligencja jest ogromnym wsparciem w pracy, ale jedno jest pewne –  bez zasad i kontroli to narzędzie może wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Pracodawcy powinni jak najszybciej tworzyć procedury, a pracownicy – upewnić się, że ich działania są zgodne z polityką firmy. Bezrefleksyjne korzystanie z AI może skończyć się bolesnymi konsekwencjami – również tymi najbardziej dotkliwymi, czyli utratą pracy.

Źródło: Radio ZET/prawo.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET