Ambasador Wasyl Bodnar Gościem Radia ZET
MIG-i z Polski dla Ukrainy? - Była już pierwsza grupa inspekcyjna, która obejrzała maszyny. Teraz są ustalenia, w jaki sposób będą przekazywane i są ustalenia, co ze strony ukraińskiej będzie przekazywane dla wojska polskiego – ujawnia w Radiu ZET ukraiński ambasador w Polsce Wasyl Bodnar. Dopytywany przez Marcina Zaborskiego o to, co Ukraina przekaże Polsce w zamian, Gość Radia ZET zapowiada, że będą to „bardzo ciekawe rozwiązania dronowe”, czyli drony.
Co z technologiami dronowymi? - Mamy tu inny wymiar współpracy – współpracę w dziedzinie obronności i o tym będziemy także rozmawiali w najbliższych tygodniach na wysokim poziomie – mówi ambasador Bodnar.
Ambasador Ukrainy o Radzie Pokoju: Rozważamy, nie odrzucamy. USA? Mamy dobre relacje. Liczymy na wizytę prezydenta Trumpa
- To propaganda rosyjska. Nie ma żadnych zaproszeń na serio, chociaż my deklarujemy gotowość do spotkania między prezydentem Zełenskim, a Putinem, gdziekolwiek, w innym mieście – tak Gość Radia ZET Wasyl Bodnar komentuje zaproszenie do Moskwy, dla ukraińskiego prezydenta. Gdzie panowie mogliby się spotkać, jeśli nie w Moskwie? - To może być od Turcji, ZEA albo w jakimkolwiek europejskim państwie, gdzie poczujemy się bezpiecznie i możemy rozmawiać na równych warunkach, a nie na takich, które Rosja próbuje nam narzucić przez 4 lata wojny. Budapeszt? Do rozważenia, nie ma żadnych problemów – wylicza ambasador Ukrainy w Polsce.
Pytany przez Marcina Zaborskiego o Radę Pokoju i o udział Ukrainy, razem z Rosją, Wasyl Bodnar przyznaje, że temat ten wzbudza emocje, ale tłumaczy: - Przez 3 lata pracowałem jako ambasador Ukrainy w Turcji i widziałem obrazki, kiedy prezydent Erdogan spotykał się z Putinem, a skutki rozmów zawsze były takie, że coś było dla Ukrainy. - Rozważamy. Rozmawiamy ze stroną amerykańską o konkretach – przyznaje dyplomata. Białoruś dołącza? - To argumenty, które nie pozwalają nam od razu podjąć decyzji natychmiast – komentuje ambasador Ukrainy w Polsce, choć podkreśla: - Nie odrzucamy propozycji strony amerykańskiej, a rozważamy, jak przyłączyć się do inicjatyw, które skutkowałyby prawdziwym pokojem.
Pytany z kolei o to, czy prezydent Zełenski zapraszał prezydenta Nawrockiego do Kijowa, ambasador odpowiada, że „oczywiście” i dodaje, że zaproszenie z 19. grudnia było ponawiane w zeszłą niedzielę, w Wilnie. - Mam nadzieję, że w tym roku będziemy mieli taką wizytę – mówi Wasyl Bodnar.
Prezydent USA w Kijowie? - Nawet na jednej z konferencji zgłosił gotowość. W lutym 2025 zaczynaliśmy z bardzo trudnego momentu. Teraz mamy dobre relacje między prezydentem Zełenskim, a prezydentem Trumpem i liczymy na to, że dojdzie do wizyty – komentuje Gość Radia ZET.
Ambasador dziękuje Polsce za pomoc i zapewnia, że agregaty nie trafiają na aukcje. „Takiej sytuacji jeszcze nie było. Jest katastrofa”
- Chciałem podziękować Polsce za wsparcie. Generatory zaczęły pracować i osób, które nie mają ogrzewania jest mniej. Prawie codziennie nawet setki generatorów jest dostarczanych do Kijowa – mówi ambasador Bodnar, pytany o zbiórkę „Ciepło z Polski dla Kijowa”. Dyplomata podkreśla, że takiej zimy i takiej sytuacji pogodowej jeszcze nie było i dodaje, że „teraz jest katastrofa”. - Rosja atakuje elektrownie i stara się nas zamrozić. To zbrodnia wojenna, ale tak naprawdę staramy się dawać sobie radę. Ludzie starają się radzić sobie, żeby nie umrzeć od chłodu – mówi gość Marcina Zaborskiego.
Pytany o informacje dot. tego, że agregaty z Polski mają trafiać na aukcje, ambasador Ukrainy odpowiada, że to działania Rosji, która „stara się użyć jakiegokolwiek tematu, żeby zakłócić stosunki między Ukrainą, a Polską”. - Żaden z agregatów nie mógł trafić na aukcję. Jest lista, wszystko pod kontrolą odpowiednich służb – zapewnia Gość Radia ZET.
Współpraca z Polską? Ambasador zapewnia: Osobiście przekazywałem listę osób skazanych lub podejrzanych w Ukrainie
Współpraca Ukrainy z Polską ws. dywersantów? - Osobiście przekazywałem do niektórych urzędów w Polsce listę osób, które są skazane w Ukrainie za sabotaże albo działanie na rzecz Federacji Rosyjskiej – mówi Wasyl Bodnar, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Ambasador Ukrainy w Polsce zapewnia, że „jest bezpośrednia współpraca służb, wymiar sprawiedliwości komunikuje się między sobą, jest wymiana informacjami”. - Osobiście informowałem prokuratorów generalnych czy odpowiednich zastępców. Przekazywałem osobiście listę osób, które są podejrzewane lub skazane w Ukrainie – podkreśla ambasador Bodnar, dodając, że listy przekazywał już po dywersji na kolei.
Ambasador o Ukrainie w UE w 2027: To nie jest życzeniowe myślenie tylko przeliczenia
- Walczymy z korupcją i idziemy do Unii i ta reforma idzie w bardzo szybkim tempie. 2027? To jest bazowane na przeliczeniach i tym, że system zarządzania Ukrainą będzie gotowy, by w 2027 zakończyć wszystkie rzeczy związane z klastrami – mówi dyplomata, podkreślając, że „to nie jest życzeniowe myślenie tylko przeliczenie techniczne, że strona ukraińska jest gotowa najpierw zmienić prawodawstwo, zmienić standardy i wprowadzić wszystkie regulaminy, które potrzebne są, by funkcjonować w UE”. - Jeśli zawrzemy pokój, to pójdzie to szybciej – dodaje Gość Radia ZET. Sprzeciw rolników? - Przygotowujemy się na marzec do wielkiej komisji gospodarczej, żeby rozmawiać ze zgromadzeniami, stowarzyszeniami, rolnikami. Wiele firm ukraińskich już dostosowało się do wymogów unijnych. Nie jest tak źle, jak wygląda z zewnątrz – zapewnia ukraiński ambasador. - Pracujemy nad tym, żeby szybkie wstąpienie do UE było jednym z warunków zawarcia pokoju – przyznaje gość Marcina Zaborskiego.
Ukraińcy mierzą się w Polsce z falą agresji i nienawiści. Wasyl Bodnar: Dziesiątki skarg w tygodniu
- Poradnik dla obywateli Ukrainy, przygotowywany przez ambasadę? - Żeby też wzmocnić znajomość prawa polskiego, wiedzieć, jak się zachować, ale też dostrzegać prawa i nie podlegać wpływom, propozycjom służb rosyjskich – tłumaczy dyplomata. Dopytywany przez Marcina Zaborskiego o to, czy Ukraińcy mierzą się z nienawiścią i agresją w Polsce, ambasador odpowiada, że to „oczywista rzecz” i dodaje: - Prawie każdego tygodnia widzimy nagrania związane z tym, że stosunek do Ukraińców jako narodowości jest w negatywnym sensie postrzegany. - Mamy dziesiątki skarg co tydzień – za to, że rozmawiał po ukraińsku, za to, że jest Ukraińcem – przyznaje Gość Radia ZET. Ambasador dodaje, że to przejawy ksenofobii, na które ambasada musi reagować.
Szef węgierskiej dyplomacji o tym, że dopóki będą rządzić, to Ukraina nie będzie członkiem UE? - To nieprawda. To jest głosem rosyjskim. Pan minister transmituje narrację Kremla. Zamyka drzwi do UE także dla swoich rodaków, którzy mieszkają na Ukrainie – ocenia ambasador Bodnar.
Reparacje wojenne dla Ukrainy od Rosji? - Rosja może się nie zgodzić, ale po to są zamrożone aktywa, które można wykorzystać jako rekompensatę – komentuje Gość Radia ZET.
- Nie uważam, że Bandera jest nazistą, to przesada. Nie ma żadnego porównania z Hitlerem, zaprzeczam. Jesteśmy gotowi do dyskusji o ukraińskich nacjonalistach w IIWŚ, gdzie popełnili zbrodnie, co musi być potępione, a gdzie walczyli o wolność Ukrainy i to musi być nagłośnione – mówi ambasador Ukrainy w Polsce.
RadioZET/MA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET