Żukowska o Polsce 2050: Odbija się to na wszystkich. Ziobro? Bezczelny, ale Żurek przesadził
Szefowa klubu Lewicy i wiceprzewodnicząca partii Anna Maria Żukowska o Polsce 2050: - Odbija się to na wszystkich. - Martwię się. Najgorsze, jak się wszyscy śmieją - dodaje Gość Radia ZET. Ziobro? - Jest bezczelny - uważa Żukowska, choć przyznaje, że Żurek "przesadził".
Anna Maria Żukowska w Gościu Radia ZET
- Czy Polska 2050 się skompromitowała? – pyta Marcin Zaborski.
- Trochę tak – ocenia szefowa klubu Lewicy.
Aż 90 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl jest podobnego zdania.
Zdaniem Gościa Radia ZET Anny Marii Żukowskiej to, co stało się z wyborami w Polsce 2050 jest „poważną sprawą”. - Od paru dni nie wygląda to dobrze. Tak, martwię się. Liczyli na nowe otwarcie tyle, że wyszło śmiesznie i to jest najgorsze, bo najgorsze jest to, jak się wszyscy śmieją – dodaje wiceprzewodnicząca Nowej Lewicy. Szkodzi to całej koalicji rządzącej? - Trochę się odbija na wszystkich. To jedna z partii koalicyjnych niewątpliwie – mówi w rozmowie z Marcinem Zaborskim.
Żukowska podkreśla, że wybory to święto każdej partii i przyznaje: - Trochę się dziwię Polsce2050, że z niego zrezygnowała, żeby zaprosić ludzi, spotkać się raz na 4 lata, porozmawiać, odbyć dyskusję, porobić sobie zdjęcia.
Hołownia znów na czele Polski 2050? „To nie jest złe rozwiązanie, z punktu widzenia koalicji”
Szymon Hołownia jednak wróci, będzie kandydował i wybawi partię? - To jest rola, w której się zawsze dobrze odnajdywał, myślę, że chciałby. Pytanie, dlaczego nie startował od razu. To byłoby robienie tylu różnych rzeczy, żeby znaleźć się w tym samym miejscu – ocenia Gość Radia ZET, choć dodaje, że Hołownia na czele partii, to „nie jest złe rozwiązanie, z punktu widzenia koalicji”.
Wiceszefowa Nowej Lewicy: Ziobro jest bezczelny; Żurek przesadził
Pytana o wypowiedzi Zbigniewa Ziobry, Anna Maria Żukowska ocenia, że polityk jest „bezczelny” i dodaje: - Szczególnie, że mamy do czynienia z byłym ministrem sprawiedliwości, który do tej pory mówił, że nie ucieka, nie zamierza uchylać się od odpowiedzialności, ale jednak zdecydował, że wygodniej jest siedzieć w Budapeszcie. Zdaniem polityk wypowiedzi Zbigniewa Ziobry są „bardzo mocno kabotyńskie, akty strzeliste, słowa, słowa, słowa, a nie idą za tym czyny, żadne poczucie odpowiedzialności za państwo”.
Dopytywana o Waldemara Żurka, który mówił o tym, że można byłoby przewieźć Ziobrę w bagażniku, szefowa klubu Lewicy ocenia, że minister sprawiedliwości „przesadził, bo to ma złe konotacje w polskiej polityce”. - Coś takiego się nie wydarzy i mam nadzieję, że nikt nie będzie się inspirował Donaldem Trumpem i wysyłał helikopterów na Węgry – podkreśla Gość Radia ZET.
Zdaniem Anny Marii Żukowskiej wszystko może się zmienić w kwietniu, po wyborach na Węgrzech, ponieważ partia opozycyjna, która prowadzi w sondażach, już deklaruje, że nie będzie podtrzymywała azylu dla naszych polityków.
Żukowska o jednej liście z partią Razem: Trudne do zaakceptowania dla wyborców
Nowa Lewica i Razem na jednej liście wyborczej? - To by stanowiło pewien problem dla wyborców, którzy zastanawialiby się, co robiliśmy przez 2 lata, rywalizując po 2 przeciwnych stronach barykady. Dla naszych wyborców byłoby to trudne do zaakceptowania. Pewnie bardziej dla wyborców partii Razem – ocenia wiceprzewodnicząca Nowej Lewicy. Dodatkowo, zdaniem posłanki, partia Razem „głównie szczeka” na Nową Lewicę. Choć, jak dodaje, chciałaby takiej wspólnej listy.
Błąd premiera i wanna lepsza, niż prysznic
- KO dotrzymuje umów koalicyjnych? – pyta Marcin Zaborski.
- W większości tak – odpowiada Anna Maria Żukowska.
- Premier popełnił błąd odpolityczniając Ministerstwo Zdrowia? – pyta prowadzący.
- Tak – odpowiada Gość Radia ZET.
- Wanna lepsza, niż prysznic? – pyta Zaborski.
- Zdecydowanie – ocenia Żukowska.
Szefowa klubu Lewicy zapowiada interwencję ws. likwidacji porodówek: Resort zdrowia powinien konsultować z nami pomysły. Są społecznie nieakceptowalne
Kolejny szpital – tym razem w Wadowicach - bez porodówki? - Zamierzamy rozmawiać z panią ministrą zdrowia. Naszym zdaniem źle się stało, że nie mamy wpływu na resort zdrowia, a o takich rzeczach dowiadujemy się, jak zostaną już upublicznionie, a nie na etapie, gdzie moglibyśmy zablokować – mówi Anna Maria Żukowska, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Szefowa klubu Lewicy dodaje, że „to są rozwiązania, które niepokoją ludzi, szczególnie kobiety, które decydując się na zajście w ciążę chcą wiedzieć, że zdążą z porodem w taką pogodę, jak teraz i nie będzie się to odbywało w taksówce, po drodze”. - Chcielibyśmy, żeby resort zdrowia konsultował z nami wcześniej swoje pomysły, które nie są społecznie akceptowalne – mówi gość Marcina Zaborskiego. Żukowska podkreśla, że „prawo do godnego porodu to jedno z praw kobiet”. Zdaniem posłanki, „w szeregu części” prawa kobiet są niedotrzymywane, np. jeśli chodzi o dostęp do ginekologa.
- Rodzenie w takich warunkach jest po prostu przerażające – odpowiada polityk, pytana o porody na SOR-ach.
Wiceszefowa Nowej Lewicy co prawda przyznaje, że obecna koalicja „mocno” podniosła subwencję dla samorządów – a szpitale powiatowe są samorządowe - ale zaznacza, że „najwyraźniej nadal jest ona niewystarczająca”. - Należy się zastanowić, czy jeszcze coś można zrobić w tej sprawie – mówi Gość Radia ZET.
Będzie kolejny termin spotkania Lewicy z ministrami zdrowia i finansów
Dopytywana przez prowadzącego o spotkanie klubu Lewicy z ministrami zdrowia i finansów, szefowa klubu komentuje, że do niego nie doszło przez zagraniczne zobowiązania Andrzeja Domańskiego, ale zapowiada: - Jesteśmy w kontakcie i będziemy się spotykali najprawdopodobniej w okolicach następnego posiedzenia Sejmu.
Żukowska o premierze: Daje zielone światło w upodabnianiu się do Konfederacji. To nie zaprowadzi go nigdzie dalej, niż zaprowadziło Rafała Trzaskowskiego
Podatek zdrowotny, czyli pomysł Lewicy? Anna Maria Żukowska odpowiada, że z premierem rozmawiał na ten temat Włodzimierz Czarzasty. Czy dał zielone światło? – Donald Tusk daje zielone światło w upodabnianiu się do Konfederacji. To nie zaprowadzi go nigdzie dalej, niż zaprowadziło Rafała Trzaskowskiego, czyli nie do zwycięstwa – komentuje posłanka Lewicy zaznaczając, że jej partia ma już gotowy projekt ustawy dot. podatku zdrowotnego. Jeśli wszedłby w życie, to np. mrożone pizze, fast food, chipsy czy krakersy będą droższe, bo „są niezdrowe i służba zdrowia również ponosi potem koszty, by leczyć choroby cywilizacyjne, biorące się z niezdrowej diety”.
Szefowa klubu Lewicy potwierdza w Radiu ZET, jak wyglądają ustalenia koalicji rządzącej ws. nowych sędziów TK
Co wyborem nowych sędziów TK? - Jest zgoda, żeby wybrać. Jest ustalenie, że każde z ugrupowań będzie mogło wskazać jakąś część. KO – 3 osoby, Polska 2050 – 1, PSL – 1, Lewica – 1 – mówi Anna Maria Żukowska, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Szefowa klubu Lewicy podkreśla, że rządzący muszą naprawić Trybunał Konstytucyjny. - Nie udało się wygrać wyborów prezydenckich, prezydent nie podpisał ustawy o TK, więc jedyny sposób, żeby dokonać tam zmian jest sposobem personalnym, by skierować tam osoby, które będą mogły pod koniec kadencji uzyskać większość – komentuje Gość Radia ZET. Posłanka zapowiada, że nowi sędziowie „nie będą zasiadać w składach z dublerami”. - Praca z Bogdanem Święczkowskim? Jeśli wejdą do TK, to będą musieli pracować z przyjacielem ministra Ziobro – mówi Anna Maria Żukowska.
Żukowska o Radzie przy prezydencie: Lewica nie dostała zaproszenia. Posłanki PSL jak listki figowe, będą mieliły powietrze
Pytana o Radę Parlamentarzystów przy Prezydencie RP, Anna Maria Żukowska przyznaje, że Lewica nie dostała zaproszenia do uczestnictwa w tej radzie. Warto rozmawiać? - Czasami nie warto, bo to mielenie powietrza, a kończy się i tak tym samym. Prezydent Nawrocki lubi stwarzać wrażenie, znajdywać osoby, które są listkiem figowym, udając, że rozmawia z całą paletą strony politycznej – komentuje Gość Radia ZET. Posłanki PSL – panie Pasławska i Nowogórska - będą jako listki figowe mieliły powietrze w Radzie przy prezydencie? - Moim zdaniem tak. To niczego nie zmieni. Będą się spotykali sympatycznie na kawce i herbatce – uważa polityk.
Kto jest największym hamulcowym reformy Inspekcji Pracy? - To jest wielka tajemnica rządu, bo wydawało się, że wszystko idzie po myśli ministry Dziemianowicz i ministry Pełczyńskiej i nagle coś się wydarzyło. Może premier z kimś się spotkał. Też chcielibyśmy to wiedzieć – przyznaje wiceprzewodnicząca Lewicy.
„Echa młodości mi się przypominają, jak Giertych zabiera się za edukację”
Pytana o ustawę o młodych w mediach społecznościowych, nad którą ma pracować Roman Giertych i Barbara Nowacka, Anna Maria Żukowska komentuje, że „jeśli są kraje, które to wprowadzają, to pozwólmy sobie zaobserwować, jak to funkcjonuje”. - Finlandia wprowadziła zajęcia w wykrywania nieprawd, manipulacji, wykrywania nieprawd. Prędzej czy później się z tym zmierzą, z zalewem np. rozbieranych zdjęć, które serwuje nam jedno z narzędzi na portalu X – dodaje posłanka. Jej zdaniem to jest odpowiednia ścieżka, a potem myślenie o innych rozwiązaniach, np. ograniczeniach w dostępie do mediów społecznościowych. – To projekt poselski, nie będzie dyscypliny. Będziemy dyskutowali w klubie. Mnie się jakieś mocne echa z młodości przypominają, jak Roman Giertych zabiera się za polską edukację. To nie brzmi dobrze – komentuje Gość Radia ZET.
RadioZET/MA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET