Beata Kempa: Hejt powinien być karany. Tusk rozochaca wyznawców

5 min. czytania
16.05.2024 08:00
Obserwuj nas na Google

- Na Słowacji był taki Cyba. Trzeba liczyć się, że w każdej chwili może być sytuacja, jak na Słowacji. Wiele osób odgraża, wygraża nam, przeważnie politykom prawicy i jest na to przyzwolenie obecnie rządzących – mówi Gość Radia ZET Beata Kempa.

Beata Kempa
fot. Radio ZET

Gość Radia ZET - Beata Kempa

Kandydatka PiS do PE zaznacza, że temperatura sporu politycznego w Polsce jest bardzo wysoka. - Zawsze może się znaleźć przy tej temperaturze sporu ktoś, kto wykorzysta sytuację, będzie przeciwnikiem, będzie czuł przyzwolenie kogoś, kogo jest zwolennikiem – komentuje polityk. Zdaniem europosłanki, jeśli premier z mównicy sejmowej mówi o pachołkach Rosji i płatnych zdrajcach w stosunku do opozycji, to „rozochaca zwolenników, wyznawców, którzy czują większy imperatyw, by mocniej atakować”. Kempa ocenia, że „prawa strona sceny politycznej jest bardziej skłonna wiele rzeczy wybaczać, a druga strona jest bezwzględna”.  - Hejt, jaki w tej chwili ma miejsce powinien być karany – mówi Beata Kempa i przypomina, że sama otrzymywała groźby, które zgłaszała na policję.

- Czy polscy politycy są wystarczająco chronieni przed zamachowcami? – pyta Bogdan Rymanowski.

- Myślę, że i tak i nie – ocenia Beata Kempa.  

Zdaniem Gościa Radia ZET, służby muszą być „perfekcyjne i doinwestowane”.

72 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl ocenia, że politycy są odpowiednio chronieni.

Beata Kempa o pakcie migracyjnym: Dyrektywa powrotowa nie działa

Pytana o pakt migracyjny, była minister ds. pomocy humanitarnej komentuje, że „przymusowa relokacja została umieszczona w rozporządzeniu o zarządzaniu kryzysowym”. - Wtedy KE będzie mogła arbitralnie określić, że w kraju x jest kryzys i trzeba relokować zwielokrotnioną liczbę osób np. do Polski – mówi europosłanka. Dopytywana o premiera, który zapewnia, że Polska nie będzie przyjmowała migrantów w ramach paktu, Beata Kempa odpowiada: - Który Donald Tusk był prawdziwy? Zdaniem polityk, „punkt jego widzenia zależy od punktu jego siedzenia”. - Tusk mówi o dyrektywie powrotowej, że możemy odsyłać. Nieprawda. Dyrektywa nie działa. Tylko 20 proc. decyzji zostało wykonanych w UE – dodaje Gość Radia ZET.

Beata Szydło na prezydenta? Beata Kempa: Ucieszę się

- Bez PiS Suwerenna Polska nie ma szans na przeżycie? – pyta dziennikarz.

- Ma szanse – uważa polityk.

- Polska powinna odsyłać Ukraińców w wieku poborowym? – pyta Rymanowski.

- Wszystko zależy od decyzji kraju ojczystego obywateli Ukrainy i przepisów. Jeśli będą takie przepisy, to myślę, że tak – ocenia Kempa.

- Beata Szydło na prezydenta? – pyta gospodarz programu.

- Wszystko zależy od decyzji partyjnych. Jeśli będzie taka decyzja partyjna, to ja na pewno się ucieszę, bo to była moja szefowa, z którą bardzo dobrze mi się współpracowało – komentuje Gość Radia ZET. - Beata Szydło miałaby szanse z Rafałem Trzaskowskim. Ludzie pytają, kto będzie kandydatem prawicy i bardzo często kobiety mówią o pani premier Szydło – dodaje polityk w internetowej części programu.

Beata Kempa odpowiada na spot PO: Putin zaciera ręce

- Podgrzewanie atmosfery jest zupełnie niepotrzebne. To niech Donald Tusk sobie przypomni, kto ściskał się z Putinem na molo, do czego dopuścił, by Ławror instruował naszych dyplomatów, dlaczego mówił, że dopilnują z Putinem, że nikt nie będzie rzucał piachu w tryby współpracy ws. Gazpromu – mówi europosłanka Beata Kempa, pytana w internetowej części programu „Gość Radia ZET” o spot PO, pt. „Największym sukcesem Rosji w Polsce jest PiS”. - Jątrzenie zupełnie niepotrzebne, na potrzeby swojego środowiska politycznego. Tusk jest osobą nieodpowiedzialną. Powinien zachować dziś milczenie i zastanowić się nad kwestią bezpieczeństwa – dodaje polityk. Jej zdaniem „ręce zaciera Putin”. - Donald Tusk wracając z tej Europy zapomniał, że wrócił już do innej Polski. Niech pójdzie do ludzi, nawet tych, którzy na nich głosowali. Część umiarkowana mówi dziś wyraźnie: nie tego chcieliśmy – mówi Beata Kempa z Suwerennej Polski.

Gość Radia ZET: Prezydent nie powinien podpisywać ustawy o języku śląskim. Niektórzy będą dążyć do odłączenia Śląska od Polski. Już są ruchy separatystyczne

Pytana o ustawę o języku śląskim, europosłanka ocenia, że Andrzej Duda nie powinien jej podpisywać. Dlaczego? - To nie jest kwestia tylko gwary śląskiej, która jest, ale ustawa może doprowadzić do tego, że niektórzy będą dążyć do tego, by Śląsk odłączyć od Polski. Są już ruchy separatystyczne – mówi Beata Kempa. Dopytywana o to, który z europosłów chce odseparować Śląsk, europarlamentarzystka odpowiada: - Miałam takie odczucie po wypowiedziach europosła Kohuta. - Śląsk był, jest i będzie polski – mówi Kempa.

- Atak werbalny, polityczny na ochronę prezesa Jarosława Kaczyńskiego – ta sytuacja pokazuje, że tak być nie powinno. Jest potężny atak na szefa i lidera opozycji, ochrona jest uzasadniona. Przestrzegałabym polityków PO przed atakowaniem tego, że pan prezes ma ochronę – mówi polityk.

- Jeśli Tusk uważa, że tak wiele może, to w tej chwili powinien zaskarżyć przepisy dot. Zielonego Ładu. Niezwykle ważny jest tu art. 5 konstytucji, że Polska ma za zadanie chronić środowisko, ale musi być to zgodne z zasadą zrównoważonego rozwoju – mówi Beata Kempa.

- Czym pani poseł może się pochwalić jako europoseł? – pyta słuchacz.

- Bardzo się cieszę, że udało mi się przeprowadzić kilka dokumentów. Najważniejszym jest Europejski Korpus Solidarności, wolontariat dla młodych ludzi. Kwestia ochrony polskich interesów, 2 wystawy w PE poświęcone dorobkowi Lasów Państwowych i rodzinie Ulmów – odpowiada europoseł.

- Jak pani głosowała ws. niewyciągania nakrętek z plastikowych butelek? – pyta internauta.

- Zdaje się, że chyba byłam przeciwna. Mnie też to przeszkadza. Takich absurdów jest wiele. Nie pamiętam. Niech internauta sprawdzi albo ja sprawdzę – mówi Beata Kempa.

Pytana o głosowanie ws. unijnej strategii białkowej, europosłanka odpowiada: - Absolutnie byłam temu przeciwna, a jeśli nawet by tak się stało [głosowanie za – red.], to jest jeszcze poprawka. - Bardzo rzadko się mylę, ale zdarza się… Jestem przeciwko tym robalom – dodaje.

- Sytuacja, która stała się tuż po jego bardzo poważnej operacji, został zmuszony do powrotu do domu, gdzie robiono przeszukanie, po bardzo poważnej operacji, to mogło spowodować pogorszenie stanu zdrowia i ono nastąpiło – odpowiada polityk Suwerennej Polski, pytana o zdrowie Zbigniewa Ziobry. - Przestrzegam przed jednym – zemsta ma swoje granice. To, co się dzieje traktuję w kategorii absolutnie prymitywnej zemsty politycznej przy użyciu prokuratury – mówi Beata Kempa.

RadioZET/MA

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET