`

Beata Szydło przyznaje: Ktoś zawalił, mam pretensję... Narada? Nie ma zakazu stowarzyszeń

5 min. czytania
15.04.2026 07:45
Obserwuj nas na Google

Wiceprezes PiS, europosłanka i była premier Beata Szydło przyznaje: Ktoś zawalił, mam pretensję. Narada na Nowogrodzkiej? - Nie ma zakazu zakładania stowarzyszeń, jest jeden warunek - zdradza Gość Radia ZET

Szydło jest Gościem Radia ZET
fot. Radio ZET

Beata Szydło Gościem Radia ZET

- Rozmawialiśmy o planach, o sytuacji międzynarodowej, która jest nieco inna w wyniku wyborów na Węgrzech, więc dużo tematów – zdradza w Radiu ZET wiceprezes PiS i była premier Beata Szydło, pytana o naradę kierownictwa partii na Nowogrodzkiej. Czy była mowa o zakazie zakładania stowarzyszeń, co mogłoby pokrzyżować plany Mateusza Morawieckiego? - Nie ma takiego zakazu. Z tego, co się orientuję, to wiele naszych koleżanek i kolegów albo jest członkami stowarzyszeń, albo współpracuje. Rzecz normalna – mówi Gość Radia ZET.

- Czy Mateusz Morawiecki powinien odejść z PiS i założyć własną partię? – pyta Bogdan Rymanowski.

- Nie – ocenia Beata Szydło.

76 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl ocenia, że były premier powinien odejść z partii.

- Rozmawiałam z Mateuszem Morawieckim ostatnio kilkukrotnie i nie sądzę, by miał pomysł, żeby odchodzić z PiS. Nie widzę w tej chwili powodu, dla którego miałby być wyrzucony z PiS – komentuje wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości.

Stowarzyszenie? „Jest jeden warunek”

Była premier ocenia, że nie ma nic złego w tym, że politycy PiS prowadzą różnego rodzaju aktywność. - Jest jeden warunek – każda z aktywności musi współgrać i wspierać naszą działalność polityczną, a nie być w kontrze – podkreśla Gość Radia ZET. Plan byłego premiera Beata Szydło ocenia jako „poszerzenie środowiska, z którym PiS mogłoby współpracować i baza do tworzenia planów programowych”. - Każda inicjatywa, która poszerzy poparcie dla nas, jest uzupełnieniem naszych prac programowych i powinna powstawać – komentuje była premier. Jej zdaniem nowa inicjatywa „nie może być traktowana jako trampolina, która ma doprowadzić do rozbicia ugrupowania”. Dopytywana przez prowadzącego o to, czy wstąpiłaby do stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego, Brata Szydło odpowiada: - Na razie nie dostałam propozycji, ale jeśli by się pojawiła, to będę z nim rozmawiać.

Pytana o to, dlaczego Jarosław Kaczyński rozpowszechnia fałszywe informacje na temat przyszłego premiera Węgier Petera Magyara, polityk przyznaje: - Mam pretensję do osób, które taką informację prezesowi pokazały. Była premier wyjaśnia, że „prezes otrzymuje informacje od współpracowników” i dodaje: - Ktoś po prostu zawalił. Konsekwencje? - Pan prezes jest tak wyrozumiałym i dobrym człowiekiem, że nie będzie tutaj żadnych konsekwencji, ale pracownicy, asystenci, sztab – muszą robić to profesjonalnie. Zbyt szybkie czytanie internetowych sensacyjek – ocenia polityk.

Beata Szydło o Viktorze Orbanie: Dzięki niemu stałam się sławna

PiS postanowiło na złego konia? Była szefowa rządu podkreśla: - Viktor Orban był i jego ugrupowanie jest naszym partnerem, chcemy z nimi współpracować, naprawdę robił dobrą robotę, jeśli chodzi o UE. Zdaniem Gościa Radia ZET, to był jedyny przywódca europejski, który potrafił na arenie UE jasno stawiać sprawy dot. interesu państw. - Potrafił przeciwstawić się Ursuli von der Leyen. 27:1? Mogę powiedzieć tak, że dzięki niemu została sławna – komentuje europoseł PiS.

Zaznacza jednocześnie, że jeśli chodzi o sytuację kontaktów z Putinem, tutaj jest „rozbieżne stanowisko” i PiS tego nie akceptuje. Choć dodaje: - Zwycięzca wyborów na Węgrzech podkreślił, że trzeba być pragmatycznym i Węgry będą kontynuowały relacje z Rosją, tłumacząc to swoimi uwarunkowaniami.

Była premier o Ziobrze: Jak ofiara, która ma być zdobyta i pokazana wyborcom Tuska

Dopytywana przez Bogdana Rymanowskiego o to, kiedy ostatni raz rozmawiała z byłym ministrem sprawiedliwości, była premier komentuje, że „jakiś czas temu”. - Niezwykle trudna sytuacja. Chyba nie byłabym w stanie tutaj rady dawać. Rozumiem, że sytuacja pana ministra jest bardzo trudna i sam musi podjąć decyzję – ocenia polityk. Jej zdaniem „jedno jest pewne – Zbigniew Ziobro został w tej chwili potraktowany przez obecnie rządzących jako ofiara, która ma być zdobyta i pokazana wyborcom Tuska, że dopadliśmy go”.

Beata Szydło: Wyobrażam sobie rozmowy PiS z PSL o tworzeniu rządu

- Trzeba pamiętać o tym, że być może trzeba będzie budować koalicję, więc trzeba mądrze postępować w kampanii wyborczej – mówi wiceprezes PiS i była premier, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Beata Szydło dodaje w kontekście PSL, że ludowcy są w „trudnej sytuacji” i „jak widać, Władysław Kosiniak-Kamysz nie ma problemu, żeby na debacie spotkać się z Mateuszem Morawieckim”. Jedna lista „harcerzy” z „ludowcami”? - Wyobrażam sobie, że możemy po wygranych wyborach rozmawiać z ludowcami o ew. tworzeniu rządu – przyznaje polityk i dodaje: - Mam nadzieję, że koledzy z PSL zrozumieją, że tkwią w bardzo złym dla siebie i dla Polski układzie.

Beata Szydło zdradza również, że oprócz rozmowy na temat Węgier, kierownictwo PiS omawiało wczoraj na Nowogrodzkiej temat kampanii wyborczej. - Trzeba analizować sytuację i reagować na bieżąco. Jeśli trzeba będzie zmienić taktykę, to trzeba będzie podejmować decyzję – przyznaje polityk.

Kandydatka na premiera? - Mówiąc żartem – nie jestem wysokim, młodym mężczyzną, a takie były wskazania na początku. Idzie nowy czas, są potrzebni nowi ludzie. Idzie zmiana pokoleniowa – komentuje była szefowa rządu.

Europosłanka zaprasza marszałka Sejmu do Brukseli

Pytana o Włodzimierza Czarzastego, który zapowiada śledztwo ws. kontaktów PiS z ugrupowaniem Orbana, ws. transakcji między Orlenem, a MOL-em, Beata Szydło ocenia, że „szkoda pieniędzy podatników na powoływanie kolejnej komisji śledczej” i zaprasza: - Gdyby pan marszałek był ciekaw, to my z kolegami z Fidesz-u współpracujemy w PE, można przyjechać, porozmawiać, spotkać się. Była premier wylicza, że jest „zapaść w służbie zdrowia, rosnące ceny, gdzie nie spojrzeć – problemy, ludzie mają tego dosyć, a oni zajmują się jakimiś głupotami”.

Była szefowa rządu ocenia jednocześnie, że „to, co wyprawia marszałek Sejmu przekracza wszelkie granice”. Prezydent zachował się jak idiota? – Między innymi [o to chodzi – red.]. To kwestia retoryki i kultury pana marszałka. Marszałek Sejmu używający takich sformułowań wobec głowy państwa, wobec kogokolwiek – niepojęta sprawa – uważa Gość Radia ZET.

Mejza? „Powinien zachować się honorowo”

Mandaty i 168 punktów karnych Łukasza Mejzy? - Matko boska… - komentuje wiceprezes PiS. - Myślę, że jakieś działania komisji dyscyplinarnej czy etyki zostaną podjęte. Uważam, że powinien zachować się honorowo - zawieszenie swojej działalności, wyjaśnienie wszystkiego, uregulowanie mandatów i podporządkowanie się prawu – ocenia Gość Radia ZET.

Szydło o Dudzie: Powinniśmy umiejętnie wykorzystać jego dorobek

- Andrzej Duda powinien w naszym środowisku politycznym być, współpracować, a my powinniśmy umiejętnie jego dorobek wykorzystać. Dzięki Andrzejowi Dudzie wygraliśmy wybory w 2015. Był twarzą, która poprowadziła nas do zwycięstwa. Jeśli pan prezydent miałby taką propozycję, to powinniśmy znaleźć sposób współpracy – uważa Beata Szydło.

Poseł Berkowicz na mównicy sejmowej z flagą Izraela ze swastyką? - Nie powinno się wykorzystywać w bieżącej walce politycznej symboli ważnych dla rożnych grup narodowych czy społecznych. Flaga się symbolem na narodu izraelskiego, dla nich ważnym. Szanujmy się nawzajem – apeluje polityk PiS.

RadioZET/MA

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET