`

Borys Budka o posłance Matysiak: Jeszcze „Wolne Sądy 2” z Ziobrą i byłoby combo

5 min. czytania
27.06.2024 19:57
Obserwuj nas na Google

- Nie mam takich sygnałów [że PSL się wyłamie – red.]. Jestem przekonany, że immunitet Michała Wosia zostanie uchylony. Przecież to chyba Ziobro, polityczny pryncypał pana Wosia mówił, że wszyscy są równi wobec prawa. Niech sąd oceni – mówi wiceszef PO Borys Budka, pytany o głosowanie ws. uchylenia immunitetu byłego wiceministra sprawiedliwości.

Borys Budka
fot. RadioZET

Gość Radia ZET Borys Budka

Pytany o posłankę Lewicy Paulinę Matysiak oraz posła PiS Marcina Horały, którzy zakładają wspólny ruch „Tak dla Rozwoju”, Gość Radia ZET odpowiada: - Jeszcze brakuje tylko, żeby drugie stowarzyszenie założyła ze Zbigniewem Ziobrą „Wolne Sądy 2” i byłoby combo. Zdaniem Borysa Budki „PiS należy rozliczyć za to, co robili i czego nie zrobili, a nie udawać, że z nimi da się cokolwiek zbudować”. - Nie dziwię się decyzji Lewicy, że zawiesili swoją posłankę – dodaje europoseł PO i przypomina: - W życiu trzeba rozumieć politykę i pamiętać, że została tym, kim jest, bo startowała z listy Lewicy, jako antyPiS.

Gość Beaty Lubeckiej podkreśla, że to, co zrobiła Matysiak, to „polityczna głupota i nigdy takie rzeczy nie powinny się zdarzać”. - To tak, jakby chciała teraz z Wosiem zajmować się kwestiami inwigilacji czy dostępu do skrzynek mailowych obywateli. Są granice, których w polityce nie wolno przekraczać – mówi w Radiu ZET Borys Budka.

Budka o CPK: Musi powstać. PiS wybudowałby lotnisko dla chińskich czy niemieckich przewoźników

CPK? - Urealniliśmy ten projekt. PiS niczego nie wybudował. Przez wiele lat zajmował się pustą łąką. Chcemy wykorzystać potencjał lotnisk regionalnych, Modlina, póki się da Okęcie i wybudować lotnisko, które będzie realnie pracowało dla Polski – dla przewoźników i obywateli – tłumaczy Budka, pytany o decyzję rządu w tej sprawie. Jego zdaniem „to lotnisko musi powstać”. Kto na tym skorzysta? - Przede wszystkim polska gospodarka, polscy obywatele, polskie firmy. PiS zakładał, że z lotniska w Baranowie ma korzystać rocznie 200 mln ludzi. Nierealne założenia. Nie zrobiono nic, by LOT został rozbudowany – uważa wiceszef PO. Zdaniem Gościa Radia ZET „PiS wybudowałby, gdyby w ogóle im cokolwiek wyszło w budowie, lotnisko dla chińskich czy niemieckich przewoźników, bo nie zabezpieczył tego od strony polskiego przewoźnika”. - Z Baranowem mogło być podobnie, jak z Ostrołęką – uważa Borys Budka.

Polityk ocenia również, że w projektach PiS trasy kolejowe były „pokreślone absurdalnie” i podaje przykład: - Zaprojektowano w Mikołowie trasę, która przecinała miejscowości na pół i kolej szybkich prędkości na terenach pogórniczych. - Nie można modernizować Polski na krzywdzie obywateli. Nikt nie pomyślał o zwykłych ludziach, którzy mieli być wysiedlani, nie mieli odpowiednich odszkodowań – uważa europoseł i wiceszef PO Borys Budka.

Pytany o Ursulę von der Leyen, wybraną na drugą kadencję na stanowisku szefowej KE, polityk ocenia, że to „dobry wybór”, ponieważ „bardzo dobrze wypełnia swoje obowiązki”. - Potrzeba dziś osoby, która rozumie to, co dzieje się w Ukrainie, jak ważna jest kwestia wschodniej granicy, wzmacniania bezpieczeństwa. Potrafi łączyć frakcje w Europie. Dała się poznać od dobrej strony – ocenia Borys Budka w rozmowie z Beatą Lubecką.

Były szef MAP o nominatach PiS w SSP: Jestem przeciwnikiem odpowiedzialności zbiorowej

- Jeśli są osoby niekompetentne, które znalazły się dzięki politycznym powiązaniom – natychmiast powinny wylecieć. Jeśli są fachowcy – nie można ich krzywdzić, że znalazły zatrudnienie 6 lat temu – mówi były minister aktywów państwowych Borys Budka, pytany w internetowej części programu „Gość Radia ZET” o ludzi w spółkach Skarbu Państwa, nominowanych przez PiS. - Jestem przeciwnikiem odpowiedzialności zbiorowej – podkreśla wiceszef PO.

Budka do Trzeciej Drogi: Wcielić w życie hasło „dość kłótni i do przodu”

„Dość kłótni i do przodu”? - Wcielić w życie to hasło – radzi Borys Budka, pytany o Trzecią Drogę. - Ja zawsze jestem za współpracą – dodaje polityk. - Mam nadzieję, że Lewica poradzi sobie z głosami wewnątrz, a Trzecia Droga uporządkuje swoje sprawy – komentuje gość Beaty Lubeckiej.

Dopytywany o związki partnerskie, wiceszef PO odpowiada, że „ważne jest, żeby zrobić ten pierwszy krok”. - Chciałbym, żeby jak najszybciej nasi koledzy z PSL dogadali się z Lewicą i żeby można było ten temat załatwić – zaznacza europoseł.

Propozycje partii Razem? „Za bardzo socjalne, bardzo mało życiowe”

Pytany o Adriana Zandberga w rządzie, czy mógłby zostać wicepremierem, Borys Budka komentuje, że jego poglądy „są bardzo dalekie” poglądom partii Razem. - Wiele pomysłów uważam, że się nie sprawdza. Są za bardzo socjalne, za mało życiowe – ocenia Gość Radia ZET.

„Nie ma dnia, żeby ktoś mnie nie zaczepił i nie powiedział: „Panie, ale wy ich rozliczcie do końca”

Przyspieszenie z rozliczeniem PiS? - Nie ma dnia, żeby ktoś mnie nie zaczepił i nie powiedział: „Panie, ale wy ich rozliczcie do końca, bo ludzie tu czekają, postawcie ich przed sądem” – odpowiada wiceszef PO. Jego zdaniem potrzebny jest „silne, prokuratorskie działania”. - Minister Bondar jest zdeterminowany, żeby rozliczyć to zło, które miało miejsce. Jest osobą, która zawsze podkreśla, że wszystko ma się odbywać w granicach prawa. To muszą robić prokuratorzy – mówi Borys Budka.

- Z tego, co widzimy, Kaczyński nie przyjmuje już żadnych, racjonalnych argumentów. PiS nie potrafi w Małopolsce wybrać marszałka. Kaczyński zachowuje się, jakby nadal posiadał władze w państwie – komentuje europoseł PO. Jego zdaniem „Kaczyński stracił kontakt z rzeczywistością”. - Jest w stanie pogrzebać własne ugrupowanie tylko po to, żeby jego było na wierzchu – dodaje Budka.

Jacek Kurski asystentem 10 europosłów? - No i pożytku z niego nie będą mieli żadnego. Ale jak im prezes tak będzie kazał, to tak zrobią. Jaka grupa – taki doradca. Jaka frakcja – tacy ludzie – komentuje nowy europoseł. - Tak, jak wylądował w Waszyngtonie – ma takie pojęcie o bankowości, że może ma konto w banku i umie się bankomatem posługiwać – mówi Borys Budka.

- Czy mógłby pan wyrecytować pierwszą zwrotną hymnu UE? – pyta słuchaczka.  

- Nie będę już niczego recytował. Jakbym się najął do zespołu pieśni i tańca, to mógłbym wtedy tańczyć, recytować i śpiewać, ale nie mam takich talentów – komentuje polityk.

Pobicie w galerii w Katowicach? - Zostałem poinformowany, że został skierowany akt oskarżenia przeciwko tej osobie. Zniszczenie telefonu, odepchnięcie, pan był wyjątkowo agresywny, rzucał wyzwiskami. Kiedy próbowałem nagrać, rzucił się, wytrącił i zniszczył mi tel. Odepchnął dwukrotnie. Dawno nie spotkałem się z taką agresją. Mam nadzieję, że zostanie ukarany przez sąd – opisuje polityk PO.

RadioZET/MA

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET