`

Krzysztof Bosak o żołnierzach: Jest nacisk, żeby przypadkiem nikomu nie zrobić krzywdy

5 min. czytania
11.06.2024 07:40
Obserwuj nas na Google

- Czy zakucie żołnierzy w kajdanki sparaliżowało działanie wojska na granicy? – pyta Bogdan Rymanowski.

- Nie – odpowiada Gość Radia ZET Krzysztof Bosak.

Krzysztof Bosak
fot. RadioZET

Gość Radia ZET Krzysztof Bosak

Zdaniem współprzewodniczącego Konfederacji, „jeśli coś paraliżuje, to złe dowodzenie albo złe działanie prokuratury, świadomość funkcjonariuszy czy żołnierzy, że jeśli będą wykonywać swoje obowiązki zdecydowanie i działać, jak Korpus Ochrony Pogranicza działał 100 lat temu, to po prostu trafią do więzienia i z zarzutami”. Bosak ocenia, że pojedyncze zatrzymanie przez Żandarmerię Wojskową i założenie kajdanek to sprawa „czysto techniczna”.

Bosak: Jest nacisk z góry, magazynki z pozaklejanymi nabojami

Wicemarszałek Sejmu opowiada również, że wśród żołnierzy i funkcjonariuszy jest atmosfera „nacisku z góry, żeby działać oszczędnie, oszczędzać amunicję, działać humanitarnie, przypadkiem nikomu nie zrobić krzywdy”. Gość Radia ZET zwraca się również do Donalda Tuska: - Pragnę poinformować pana premiera, że przepisy przepisami, a praktyka praktyką. - Jeszcze w zeszłym tygodniu, to, co alarmowaliśmy pod MON, miało miejsce wydawanie żołnierzom i funkcjonariuszom magazynków z pozaklejanymi nabojami. To praktyka – mówi Krzysztof Bosak i zaznacza, że „jest nacisk, żeby formalnie żołnierze byli wyposażeni w broń i ostrą amunicję, a w praktyce, żeby jej nie używali i nie mieli możliwości szybkiego i łatwego użycia”.

Współprzewodniczący Konfederacji podkreśla, że polscy żołnierze mają prawo użyć broni wobec osób, które niszczą nasze umocnienia graniczne, nielegalnie przekraczają granice i nie wykonują poleceń. - 7-8 lat temu w trakcie kryzysu na granicy z Węgrami były stosowane polewaczki. Ale podobno my i do tego nie mamy podstawy prawnej – mówi Gość Radia ZET. Jego zdaniem mamy „gigantyczne zaniedbania”. - Poprzedni i obecny rząd prężą muskuły przed społeczeństwem, a żołnierze i funkcjonariusze SG są niedoposażeni i nie mają potrzebnego wsparcia – zaznacza wicemarszałek Sejmu.

Pytany o użycie wojska na terenie kraju, bez ogłaszania stanu wojennego lub wyjątkowego, o czym mówi premier, Krzysztof Bosak zapowiada, że Konfederacja to poprze. - Potrzebujemy doprecyzować przepisy. Takie przepisy zgłaszało już w poprzedniej kadencji Sejmu BBN i większość rządząca, PiS i Kaczyński sam te przepisy odrzucał, a teraz nagle wszyscy są zainteresowani – komentuje współprzewodniczący Konfederacji.

Krótka piłka: Minister obrony powinien odejść

- Grzegorz Braun byłby świetnym prezydentem? – pyta Bogdan Rymanowski.

- Proszę mnie zwolnić z odpowiedzi – mówi Krzysztof Bosak.

- Szef MON powinien odejść? – pyta prowadzący.

- Powinien odejść, bo przez zbyt długi czas ukrywał sytuację na granicę i nie doposażył żołnierzy – uważa wicemarszałek Sejmu.

- Szczęść Boże i ratuj się, kto może? – pyta gospodarz programu.

- Szczęść Boże i idziemy do przodu i poprawiamy swoją pozycję. PE widział już wszystko i żaden wyrazisty poseł z Polski nie wywoła tam wielkiego zaskoczenia – komentuje Gość Radia ZET.

Krzysztof Bosak: Nie interesują nas deale ani z PiS, ani z PO

- Wszelkie rozważania o koalicji z PiS w roli głównej to czysta fantastyka, wishful thinking pisowców. Oni chcą stworzyć wrażenie przed Polakami, że są w grze i są o krok od tego, by powrócić do władzy. A nie są – mówi Gość Radia ZET Krzysztof Bosak. To jego komentarz do propozycji Jacka Sasina, który mówił w Radiu ZET o możliwym rządzie PiS-PSL-Konfederacja. - Nie interesują nas deale ani z PiS, ani z PO. Interesuje nas stopniowe budowanie wiarygodności i poszerzanie – podkreśla współprzewodniczący Konfederacji. Jego zdaniem Prawo i Sprawiedliwość jest formacją „schodzącą”, jest „w trendzie spadkowym”.

Polityk o zjedzeniu Trzeciej Drogi: W tej chwili jest trawienie

- Trzecia Droga jest fałszywą alternatywą. W wieczór wyborczy po wyborach prezydenckich, w których ja kandydowałem 4 lata temu, nasi działacze, sympatycy skandowali „trzecia siła”. Musieliśmy poczekać, ale w tych wyborach staliśmy się trzecią siłą – mówi Krzysztof Bosak. Jego zdaniem to „zbieranina od Sasa do Lasa”. - Ich największym grzechem jest to, że nie pokazali prawie żadnej asertywności przez ostatnie pół roku rządzenia – ocenia współprzewodniczący Konfederacji. Pytany o to, czy PO zje Trzecią Drogę, polityk uważa, że ten proces już nastąpił. - Powiedziałbym, że w tej chwili jest trawienie – dodaje Gość Radia ZET.

Krzysztof Bosak: Polska demokracja byłaby lepsza, gdybyśmy mieli więcej tak aktywnych i wyrazistych posłów, jak Braun

- Cieszę się z ogromnego sukcesu, jaki mamy w tych wyborach. Cieszę się też z dobrego wyniku Grzegorza Brauna. To pokazuje, że społeczeństwo nie ma wypranych mózgów poprawnością polityczną – mówi współprzewodniczący Konfederacji, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Zdaniem Krzysztofa Bosaka, „państwa, w których politycy zrobią albo powiedzą coś kontrowersyjnego to jest normalność”. - Przestańmy się samobiczować, przestańmy ciągle za coś przepraszać – apeluje polityk. - To nie ja wysyłam Grzegorza Brauna do Brukseli. To on sam zdecydował się kandydować i wyborcy go poparli – dodaje Krzysztof Bosak. W jego ocenie „Grzegorz Braun w Sejmie był jednym z najbardziej wyrazistych posłów”. - Gdybyśmy mieli więcej tak aktywnych i wyrazistych posłów, walących prawdę prosto z mostu między oczy, to polska demokracja byłaby lepsza – uważa wicemarszałek Sejmu. Jego zdaniem „gdyby w PE było wiele takich osób, które nie owijają w bawełnę, nie klepią się po plecach, tylko mówią naprawdę, jak jest, to może UE nie byłaby chorym organizmem ciągnącym UE w dół, tylko sensowną organizacją międzynarodową”.

Bosak o tym, że europosłowie PiS ukrywali przed Polakami prawdę

- Ludzie w instytucjach unijnych muszą usłyszeć niepoprawny politycznie głos z Polski, w którym dowiedzą się, co Polacy tak naprawdę myślą o różnych regulacjach UE i jak wpływają na prowadzenie biznesu i koszty życia, a Polacy muszą dowiedzieć się, co tam jest szykowane – mówi gość Bogdana Rymanowskiego. Dopytywany o to, czy europosłowie PiS ukrywali przed Polakami to, co działo się w PE, Krzysztof Bosak odpowiada, że tak. Jego zdaniem „mają bardzo dużo za uszami”.

„Wysyłamy ludzi szkolonych na czołgistów, by stali w szałasach, wyglądających jak slums

Pytany o żołnierzy na granicy, Gość Radia ZET ocenia, że „wysyłamy ludzi szkolonych na czołgistów, by stali w szałasach, wyglądających jak slums, przy płocie, bez prawa nie tylko do użycia czołgu, ale nawet karabinu”. - To kompletnie bez sensu. Wszystko jest postawione na głowie – ocenia wicemarszałek Sejmu. Polityk proponuje „stworzenie formacji specjalnie do ochrony pogranicza w ramach SG, nowy Korpus Ochrony Pogranicza”. - Bezpieczna granica to taka, na której jest wysokie ryzyko utraty zdrowia i życia, jeśli przekracza się ją nielegalnie. Wówczas granica staje się bezpieczna – mówi Gość Radia ZET.

Kredyt 0 proc.? - To miało być jedno z narzędzi budowania poparcia w kampanii wyborczej. Kampania się skończyła, więc wydaje mi się, że kredyt 0 proc. można wrzucić do głębokiej szuflady i powierzyć analitykom z ministerstwa do długich i bardzo szczegółowych prac studyjnych – uważa Gość Radia ZET.

Relacje prezydenta z premierem? - Ci panowie ze sobą normalnie nie rozmawiają. To rozkładowe dla państwa polskiego. To wina naszej konstytucji i jej twórców. I prezydent, i premier powinni okazywać sobie dobrą wolę i rozmawiać. Powinien być kontakt cały czas w tak napiętej sytuacji – komentuje wicemarszałek Sejmu.  

RadioZET/MA

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET