Bronisław Komorowski: Konstytucja nie używa określenia „ministra”. Trochę ryzykują
Minister czy ministra? - Słucham tych dyskusji, czy minister, czy ministerka, czy gościni czy gościówa. Konstytucja nie używa określenia „ministra” czy „ministerka”, tylko mówi, że to funkcja ministra, tego ministra – mówi Gość Radia ZET Bronisław Komorowski.
Gość Radia ZET - Bronisław Komorowski
Były prezydent dodaje, że nowe panie minister „jak same mówią w sytuacjach formalnych ‘jestem ministerką’ to trochę ryzykują, że ktoś powie, że składała przysięgę jako ministerka, a w konstytucji jest minister, to może to ślubowanie jest nieważne”. - Nie można mówić, że popieramy konstytucję i się na nią powołujemy we wszystkich innych kwestiach, ale w kwestii nazewnictwa to już nie – podkreśla gość Bogdana Rymanowskiego. Zaznacza, że w pełni szanuje takie nazewnictwo, dodając jednak: - Ale tam, gdzie są sytuacje formalne, to oczekiwałbym zapisów konstytucyjnych.
„Polska ma złe doświadczenie słynnej wojny o fotel, wojny o samolot”
Pytany o współpracę prezydenta z rządem, Bronisław Komorowski odpowiada, że chciałby, by była ona jak najgłębsza. - Ale pamiętam też wypowiedź prezydenta, że będzie bronił wszystkich osiągnięć rządu PiS-owskiego, a to w uszach przeciwników brzmiało, że będzie bronił wszystkich decyzji – dodaje była głowa państwa. Zdaniem byłego prezydenta, zarówno Andrzej Duda, jak i nowy rząd „mają świadomość, że należy spróbować koabitacji i należy w nią inwestować”. Gość Radia ZET przypomina również, że Polska „ma złe doświadczenie słynnej wojny o fotel, wojny o samolot z czasów Lecha Kaczyńskiego”. - Polska ma bolesne doświadczenie i to było kompromitujące dla Polski – ocenia.
Komorowski: Kaczyński zdziwaczałym staruszkiem, który nie wie, co gada
- Podziwiam Donalda Tuska, że z kamienną twarzą przyjął to bez odpowiedzi. Mógłby podobnie powiedzieć o Jarosławie Kaczyńskim – odpowiada Bronisław Komorowski, pytany o „niemieckiego agenta”, którym szef PiS nazwał premiera. - Ja też byłem dla tego obozu „Komoruskim”, co jest rzeczą obraźliwą w kontekście też historii mojej rodziny. Tak, jak oskarżenie o agenta niemieckiego jest obraźliwe w kontekście historii rodziny Donalda Tuska – ocenia były prezydent. Co powinien zrobić premier? Zdaniem Gościa Radia ZET są 2 metody. - Albo zlekceważyć Kaczyńskiego i uznać, że jest zdziwaczałym staruszkiem, który nie wie, co gada i nie należy wchodzić w polemikę, albo wytoczyć proces, który będzie trwał lata i Kaczyński będzie to wykorzystywał, żeby codziennie udowadniać, że ją jakieś wątpliwości w tej kwestii – mówi Komorowski. Dodaje również, że nazwanie Tuska niemieckim agentem to jest „hańbiące, nieuzasadnione, nieuczciwe oplucie drugiego człowieka i ważnego funkcjonariusza państwa polskiego” i kwalifikuje się na proces.
Religia w szkołach? Bronisław Komorowski: Powinna zostać. Jest ułatwieniem dla rodziców
- Czy lekcje religii powinny być wyprowadzone ze szkół do salek katechetycznych? – pyta Bogdan Rymanowski.
- Nie. Lekcje religii wynikają także z potrzeby społecznej, chęci ułatwienia życia sobie przez rodziców, szczególnie jeśli chodzi o dzieci przygotowujące się do I komunii. Czym innym jest problem liceum – uważa były prezydent.
Aż 73 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl ocenia, że religię należy przenieść do salek katechetycznych.
Bronisław Komorowski wspomina, że w pierwszej klasie podstawówki miał religię w szkole, ale to było „kiepskie rozwiązanie”. - Religia była na ostatniej lekcji i ci, którzy wychodzili byli obiektem zazdrości i niechęci innych uczniów – opowiada były prezydent i dodaje, że jeśli są jakieś wątpliwości, to szedłby w stronę referendów lokalnych.
„Nawet w Rosji nie ma poboru”
- W wyborach prezydenckich zagłosuję na Hołownię? – pyta prowadzący.
- A już są wybory? Co pan się tak śpieszy? Oczywiście, że mógłbym zagłosować na Szymona Hołownię, mógłbym na Rafała Trzaskowskiego – komentuje były prezydent.
- Popieram zmianę traktatów – UE powinna iść w kierunku superpaństwa? – pyta gospodarz programu.
- Nie. Nigdy nie popierałem. To dosyć ekscentryczny pomysł – odpowiada Gość Radia ZET.
- Powinien wrócić powszechny pobór do wojska? – pyta Rymanowski.
- Nie. W żadnym normalnym kraju, nawet w Rosji nie ma poboru. To kwestia nowoczesności systemu obronnego, by służyli w nim specjaliści, a nie niewolnicy z poboru – ocenia Komorowski.
Były prezydent o odwołaniu Krzysztofa Bosaka z prezydium Sejmu: Kowal zawinił, a cygana powieszono
- To ryzykowne działania – mówi Gość Radia ZET Bronisław Komorowski, pytany w internetowej części programu o odwołanie Krzysztofa Bosaka z prezydium Sejmu. Były prezydent komentuje, że oczywiście odpowiedzialność zbiorowa funkcjonuje w różnych instytucja, bo np. „za pedofilię księży karze się diecezje”, „wszyscy koledzy są współodpowiedzialni za zachowanie kolegów klubów”. Dodaje jednak: - Ale ja bym dał pod rozwagę, czy w ten sposób nie stworzy się niebezpiecznego precedensu. O jakim precedensie mowa? - Łatwo sobie wyobrazić, że ktoś np. będzie chciał głowy marszałka za zachowanie jego kolegi czy koleżanki – tłumaczy gość Bogdana Rymanowskiego, dodając: - To jest takie działanie na zasadzie, że kowal zawinił, cygana powieszono. Zdaniem Bronisława Komorowskiego „byłoby bardzo dobrze, żeby klub konfederatów wyrzucił Brauna na zbitą twarz, odciął się w sposób jednoznaczny”. - Kojarzenie z tego rodzaju troglodytą politycznym jest niedobre dla każdej formacji – podkreśla Gość Radia ZET.
Były prezydent chwali również marszałka Sejmu Szymona Hołownię. - Przejaw dużej umiejętności podobania się. A zadaniem polityka jest podobanie się i przekonanie, że jest odpowiedzialnym politykiem na odpowiednim stanowisku. Zaskoczył wszystkich talentem – ocenia były polityk.
Likwidacja CBA? - CBA ma już tyle za pazurami, że tam zmiana jest konieczna, nie tylko personalna, ale jak najgłębsza – uważa Bronisław Komorowski. Jego zdaniem rząd powinien dbać, by istniała instytucja ścigająca korupcję w Polsce, ale nie CBA, ponieważ ta utraciła wiarygodność.
Pytany o unieważnienie wyroku TK ws. aborcji, były prezydent przyznaje, że byłby za. - Uważam ten wyrok za praprzyczynę zła, które dzieje się w postaci wahnięcia nastrojów społecznych w skrajną lewą stronę – tłumaczy Komorowski.
Bronisław Komorowski: Liczę na mądrość przywódców Lewicy, że powstrzymają swoje środowiska…
Koalicja KO, Trzeciej Drogi i Lewicy przetrwa 4 lata? Zdaniem byłego prezydenta „ma taką szansę, ale pod istotnym warunkiem: premier i siły polityczne będą stabilizowały sytuację”. - Liczę na mądrość przywódców, także Lewicy, że powstrzymają swoje środowiska przed naturalną pokusą nadrobienia strat wizerunkowych, poprzez ideowe szarże, bardzo ostre, kosztem reszty koalicji – dodaje w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim.
Prezes PSL da radę w resorcie obrony? – Tak. Szefowanie MON tak naprawdę oznacza sprawowanie cywilnej i politycznej kontroli nad siłami zbrojnymi i cywilnej odpowiedzialności – komentuje Bronisław Komorowski. Poprzednik? - Pan Błaszczak twierdzi, że już jest fachowcem, ale ujawnił supertajne dokumenty jak niedojrzały chłopiec. WKK ma jeden, wielki walor – jest bardzo poważnym politykiem, wielkiego kalibru. Jego pozycja będzie niekwestionowana – mówi Gość Radia ZET.
Pytany o Ukrainę w UE, były prezydent odpowiada, że „naszym celem strategicznym, ważnym dla przyszłych pokoleń jest to, by Ukraina była po stronie świata zachodniego, żeby była jego cząstką, a nie padła łupem Rosji”. - Polska powinna wspierać akcesję Ukrainy do UE i NATO – uważa była głowa państwa.
- Bardzo bym chciał, żeby Sejm, rząd i ktokolwiek inny potrafił skutecznie przeprowadzić akcję przywrócenia mediów publicznych do roli mediów publicznych. Obok pieniędzy z KPO to najważniejsze zadanie, które czeka nowy rząd – uważa Gość Radia ZET Bronisław Komorowski.
RadioZET/MA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET