Były prezydent: Karol Nawrocki powinien wysłać prywatny list do prezydenta Trumpa
Były prezydent Bronisław Komorowski o sporze z ambasadorem USA: - Karol Nawrocki powinien wysłać list do prezydenta Trumpa, żeby wyciszyć sprawę.
Bronisław Komorowski w Gościu Radia ZET
- Czy prezydent, premier i rząd powinni stanąć murem za marszałkiem Sejmu? – pyta Marcin Zaborski.
- Na pewno nie powinni się zachowywać tak, jak zachowuje się prawicowa opozycja, czyli stawać po stronie Amerykanów – odpowiada Gość Radia ZET Bronisław Komorowski.
Aż 70 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl ocenia, że wszystkie te ośrodki powinny stanąć murem za Włodzimierzem Czarzastym, w sporze z ambasadorem USA.
Tome Rose o zabieraniu żołnierzy z Polski? - Jestem zwolennikiem wygaszania tego konfliktu, bo jest szkodliwy dla obu stron, szczególnie dla relacji polsko-amerykańskich – komentuje w Radiu ZET były prezydent i były marszałek Sejmu. Bronisław Komorowski zaznacza, że w wypowiedziach marszałka Sejmu ws. pokojowego Nobla dla prezydenta USA nie było żadnej obelgi, a ambasador „przez pomyłkę albo specjalnie” myli pojęcia obelgi z krytyką polityczną. - Jak można krytykę polityczną nazwać obelgą? To będzie rodziło dalsze, bardzo niedobre konsekwencje, bo może prowadzić do próby uniemożliwienia wszelkiej krytyki pod adresem prezydenta USA. To jest nienormlane – ocenia była głowa państwa.
Gość Radia ZET uważa, że tu właśnie powinien interweniować prezydent Karol Nawrocki. - Powinien próbować sprawę wyciszyć, a nie nagłaśniać, ale wydaje się, że prezydent Nawrocki sam chce eskalować sprawę, zwołując RBN na temat m.in. marszałka Czarzastego – mówi Bronisław Komorowski.
Co powinien zrobić polski prezydent? - Co prawda to 2 zupełnie inne osobowości, ale prezydent Obama miał wpadkę, powiedział publicznie o polskich obozach śmierci. Mogłem ryknąć jak lew, mogłem pisnąć jak mysz, ale zrobiłem co innego – napisałem dosyć twardy list, w tonie przyjacielskim, że prezydent powinien wyjaśnić i przeprosić – opisuje były prezydent. Gość Marcina Zaborskiego zaznacza, że listu nie upubliczniał, bo chodziło o to, „by dać szansę prezydentowi Obamie na wyjście z twarzą i on skorzystał”. Dopytywany o to, czy właśnie taki tajny list powinien napisać Karol Nawrocki, Bronisław Komorowski odpowiada, że „jeśli prawdziwe byłyby opinie, które sam upowszechniał o szczególnie dobrych relacjach to tak powinien zrobić”. Choć, jak przyznaje były prezydent RP, wydaje mu się, że te dobre relacje to „mit tworzony na użytek wewnętrzny, że ma szczególnie przyjacielskie relacje z Trumpem”.
Bronisław Komorowski: Karol Nawrocki powinien spotkać się z weteranami. Jego wypowiedź była piskiem myszy
- Była piskiem myszy wypowiedź prezydenta Nawrockiego po nieszczęsnych słowa Trumpa dot. oceny sojuszników w Afganistanie, w tym polskich żołnierzy – prezydent Nawrocki cicho pisnął, a zapowiadał, że będzie ryczał, jak lew – mówi Gość Radia ZET. Były prezydent i szef MON uważa, że obecny prezydent powinien spotkać się z weteranami, po słowach Donalda Trumpa. Sugeruje to czwartkowy Gość Radia ZET gen. Roman Polko.
Były prezydent o marszałku, RBN i prezydencie: Proszę mnie nie zmuszać, żebym wybierał między dżumą, a cholerą
Pytany o RBN m.in. ws. Włodzimierza Czarzastego, Bronisław Komorowski odpowiada, że w tej sprawie kibicuje Polsce i dodaje: - Proszę mnie nie zmuszać do tego, żebym wybierał między dżumą i cholerą. Jego zdaniem w tej chwili widzimy zjawisko „dosypywania do pieca kolejnych szufli węgla, żeby się bardziej paliło”. Była głowa państwa zaznacza, że RBN jest od tego, by załatwiać sprawy trudne, związane z bezpieczeństwem, a nie od zajmowania się marszałkiem Czarzastym. - Jeśli prezydent ma dowody na nieprawidłowe relacje pana marszałka w domyśle ze szpiegami, to niech zawiadamia prokuraturę, służby, ale nie miesza w to RBN – sugeruje Gość Radia ZET.
Komorowski o Ziobrze: Przecież nikt nie wyśle komandosów. Zbieg ma to do siebie…
Pytany o zgodę na aresztowanie Zbigniewa Ziobry, Bronisław Komorowski nie wierzy, że były minister trafi do aresztu. - Przecież nikt nie wyśle komandosów, żeby aresztować w Budapeszcie zbiegłego Zbigniewa Ziobrę – dodaje gość Marcina Zaborskiego. Choć zaznacza, że jeśli pójdą nie po myśli Ziobry wybory parlamentarne na Węgrzech, to nie wiadomo, gdzie będzie szukał azylu. - Zbieg ma to do siebie, że będzie szukał bezpiecznego dla siebie miejsca – dodaje Bronisław Komorowski.
Bronisław Komorowski o Radzie Pokoju: Problemy bliskowschodnie, nie mamy istotnych interesów. Po co jeszcze za to płacić?
Co powinna zrobić Polska ws. Rady Pokoju? - Nie śpieszyłbym się. Rozpoznałbym, o co w tym wszystkim chodzi, zasady Rady Pokoju, czym ma się zajmować. Starałbym się rozpoznać temat prosty, czy to ma być coś zamiast ONZ czy wersja jakiegoś amerykańskiego, większego wpływu – komentuje były prezydent, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. - Wydaje mi się, że prezydent Trump raczej wymyślił strukturę jako pomysł na rozwiązywanie problemów bliskowschodnich, gdzie my nie mamy żadnych, istotnych interesów. Po co za to płacić jeszcze miliard dolarów? – pyta Bronisław Komorowski.
Pytany o sondaż IBRiS dla Radia ZET, w którym ponad połowa badanych ocenia, że USA pod przywództwem Donalda Trumpa to nie jest wiarygodny sojusznik, były prezydent RP odpowiada, że „to jest dramatyczna sprawa”. - Wartością samą w sobie i kapitałem jest polski proamerykanizm, ale on właśnie mija dzięki arogancji polityki amerykańskiej i poprzez demoralizowanie relacje polsko-amerykańskich – uważa Gość Radia ZET. - Dla mnie symbolem będzie kucanie prezydenta Dudy przy biurku prezydenta Trumpa. Trzeba się samemu szanować – apeluje Bronisław Komorowski. Poza tym, zdaniem byłego prezydenta „trzeba nastawić się na przeczekanie tego kryzysu, którym są rządy prezydenta Trumpa”. - Dłużej klasztora niż przeora – dodaje gość Marcina Zaborskiego.
Bronisław Komorowski o wizycie w Kijowie: Prezydent Nawrocki ma potworne kompleksy
Czy polski prezydent powinien pojawić się w Kijowie? - Bardzo bym chciał zobaczyć. To nasz narodowy, strategiczny interes, by Ukraina przetrwała jako państwo niezależne, suwerenne, które zdołało się obronić przez agresją rosyjską i utrzymało kierunek na Zachód – odpowiada była głowa państwa. Zdaniem Bronisława Komorowskiego „prezydent Nawrocki ma jakieś potworne kompleksy, nieuzasadnione”. - Polski prezydent dla Ukrainy jest prezydentem kraju, który nieprawdopodobnie awansował, świetnie poradził sobie w ramach przemian, zdystansował Ukrainę pod względem rozwoju gospodarczego – tłumaczy Gość Radia ZET.
Hołownia? „Pogubił się”
- W jakiejś mierze Szymon Hołownia nie wykorzystał kapitału, który miał, a mógł wykorzystać. Wydawało mi się, że sam pomysł, by być alternatywną, lepszą PO skończył się w momencie powrotu Donalda Tuska do Polski, kiedy PO rosło coraz wyżej – ocenia były prezydent. Jego zdaniem Hołownia „nie potrafił określić nowych celów”. - Był dobrym marszałkiem, wniósł ożywczy powiew politycznego wiatru, ale nie potrafił określić na nowo misji swojego środowiska. Myślę, że się pogubił – mówi były prezydent.
Mieszkania? Bronisław Komorowski radzi młodym, by wierzyli we własną pracę, zaradność i rodzinę
Pytany o to, czy dziś wciąż radziłby młodym ludziom zmienić pracę i wziąć kredyt, jeśli chodzi o mieszkania, były prezydent odpowiada: - A co można uczciwie powiedzieć? Zmienić pracę i wziąć kredyt? – Tak – mówi Gość Radia ZET. - Wierzcie we własną pracę, zaradność, w rodzinę, bo w Polsce do tej pory jest tak, że w wielu przypadkach to rodzina wspiera młodych ludzi w szansie na pozyskanie pierwszego mieszkania – mówi gość Marcina Zaborskiego.
RadioZET/MA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET