Sasin o rządzie: Zaczyna od skoku na państwo. Braun? Hołownia odpowiada za atmosferę cyrku
- Nie mam żalu do prezydenta. Taką decyzję podjął, zresztą trudno byłoby podjąć inną. Szanuję każdą decyzję prezydenta Dudy – mówi w Radiu ZET poseł PiS Jacek Sasin, tuż przed zaprzysiężeniem nowego rządu.
Jacek Sasin gościem Radia ZET
Gość Radia ZET dodaje jednak, że dziwi go „tempo” zapowiadanych prac nowej Rady Ministrów. – To pokazuje, że ten rząd zaczyna od skoku na państwo. Ma usta pełne frazesów, zapowiedzi przestrzegania prawa, a chodzi mu o to, żeby wszystkie instytucje, które w jakiś sposób są niezależne, zostały przez nich opanowane jak najszybciej – uważa były wicepremier i szef MAP.
- Czy Grzegorz Braun powinien stracić immunitet? – pyta Bogdan Rymanowski.
- Oczywiście, że powinien, bo popełnił przestępstwo i to nie jedno. Obraza uczuć religijnych, jedna z osób wylądowała w szpitalu – odpowiada Jacek Sasin.
64 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl jest podobnego zdania.
Chodzi o posła Konfederacji, który wyciągnął gaśnicę i zgasił w Sejmie świece zapalone z okazji Chanukki.
„To Hołownia odpowiada za to, że Sejm stał się dziś niepoważnym miejscem”
- Ta sprawa ma głębsze pole do przemyśleń, niż tylko proste nałożenie kar i stwierdzenie, że sprawa jest załatwiona, że nic się nie stało – uważa poseł PiS. Zdaniem Sasina, do takich zachowań doprowadza sposób prowadzenia prac sejmowych przez marszałka Szymona Hołownię, „który od pierwszej chwili próbuje zrobić z Sejmu show telewizyjne, a nie miejsce poważnej pracy”. -Została wytworzona atmosfera happeningu w Sejmie, cyrku, gdzie rozumiem, że niektórzy – poseł Braun – uznali, że jeśli panują tego typu konwencje, to on ten cyrk wzniesie na wyższy poziom. Hołownia odpowiada za to, że Sejm stał się dziś niepoważnym miejscem – uważa Sasin. Jego zdaniem, żaden marszałek Sejmu nie zachowywał się w taki sposób. - Te wszystkie zachęty, weźcie popcorn, usiądźcie i obserwujcie, transmisje na żywo, popisy oratorskie, ciągłe komentowanie występujących posłów to nie jest rola marszałka – wylicza były wicepremier i minister.
Gość Radia ZET uważa, że przez ostatnie lata „zostały usprawiedliwione zachowania, które są eskalowane”. - Przyzwolenie na przerywanie mszy świętych, zakłócanie uroczystości religijnych, patriotycznych przez zwolenników obecnych rządzących. Ludzie związani z KOD, szerzej zwolennicy opozycji, często również z udziałem posłów dzisiejszej koalicji, ówczesnej opozycji, wprowadzili atmosferę przyzwolenia dla tego typu zachowań – ocenia Jacek Sasin w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim. - Bardzo żałuję, że nie doszło wczoraj do przyjęcia uchwały Sejmu, potępiającej atak Brauna na uroczystość religijną, ale zgodnie z poprawką PiS, potępiającą wszystkie przejawy nienawiści na tle religijnym, okazało się, że dla Lewicy była to poprawka nie do przyjęcia – mówi poseł PiS. Sasin jest przekonany, że to, co robi poseł Konfederacji, jest głęboko przemyślane i ma jakiś cel. Jaki? - Kompromitacja Polski, jako kraju antysemickiego, z drugiej strony może chodzi o nowy projekt polityczny – uważa były wicepremier.
Sasin o odwołaniu Bosaka: Skłaniamy się, żeby wniosek poprzeć
- Z tego, co wiem w dyskusji w klubie – skłaniamy się, żeby ten wniosek poprzeć – zapowiada Jacek Sasin, pytany o odwołanie Krzysztofa Bosaka (Konfederacja) z prezydium Sejmu. - Może to da do myślenia większości parlamentarnej, sytuacja, w której Konfederacja (…) ma swojego wicemarszałka, a PiS nie ma. To też jest chore. Obciąża to Hołownię – uważa Gość Radia ZET.
Jacek Sasin zapowiada: Będziemy protestować. Będziemy bronić niezależności mediów publicznych
- Będziemy protestować przeciwko temu, co będzie się działo w mediach publicznych. Zapowiedzi są niezwykle drastyczne – zapowiada Gość Radia ZET Jacek Sasin. Polityk PiS ocenia, że nowy rząd próbuje „zamknąć usta tym dziennikarzom, którzy krytykowali i krytykują Donalda Tuska, PO, siły polityczne, które dziś tworzą rząd”. – A krytykują dlatego, że są obiektywni – tak poseł ocenia telewizję publiczną. Jego zdaniem „inne media na kolanach popierają wszystko, co tamte siły polityczne robią”. - Będziemy protestować, będziemy wykorzystywać wszystkie dozwolone prawem środki, żeby bronić niezależności mediów publicznych – zapowiada gość Bogdana Rymanowskiego i dodaje, że w stosownym czasie partia poinformuje o swoich działaniach.
Krótka piłka: Skąd mam wziąć 70 mln, żeby je oddać?
- Oddam te 70 mln, jak będzie trzeba? – pyta Bogdan Rymanowski.
- Nie no, jak? Skąd mam wziąć 70 mln, żeby je oddać? Dlaczego mam je w ogóle oddawać? 70 mln zostało zmarnowanych przez blokadę ze strony opozycji demokratycznych procedur – odpowiada Jacek Sasin.
- Mariusz Błaszczak byłby najlepszym następcą prezesa Kaczyńskiego? – pyta prowadzący.
- Nie ma kwestii następstwa, nie dyskutujemy tej kwestii. Jarosław Kaczyński jest szefem – komentuje poseł PiS.
- Wystartuję w wyborach prezydenckich? – pyta gospodarz programu.
- Zdecydowanie nie – zapewnia Gość Radia ZET.
Jacek Sasin o „tłustych kotach” PiS: Szybko zastąpią je „tłuste koty” PO, Lewicy i PSL. Sytuacja na rynku pracy jest bardzo dobra
Nowy minister aktywów państwowych Borys Budka? - Raczej niczego dobrego się nie spodziewam, biorąc pod uwagę wypowiedzi i działalność pana ministra w ciągu ostatnich lat. Raczej zasłynął nie z rozważnych działań, a ostrej, politycznej nawalanki – komentuje były szef MAP Jacek Sasin, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Dopytywany przez prowadzącego o to, czy „tłuste koty” PiS zostaną wykurzone ze spółek Skarbu Państwa, były wicepremier odpowiada: - Jestem przekonany, że zostaną szybko zastąpione przez „tłuste koty” PO, Lewicy i PSL. - Będziemy monitorować – zapowiada poseł Prawa i Sprawiedliwości. - Będzie was bolało – utrata pracy? – dopytuje Bogdan Rymanowski. - Dzięki dobrej polityce gospodarczej PiS sytuacja na rynku pracy jest w tej chwili bardzo dobra – komentuje Jacek Sasin. Dodaje również, że tragedią była utrata pracy za czasów rządów Donalda Tuska. - Będziemy patrzeć na ręce ministrowi Budce. Będziemy bardzo ostro protestować przeciwko próbom wyprzedaży majątku narodowego. Czujemy siłę, mandat społeczny – zapowiada Gość Radia ZET.
Sasin: Nie przewiduję na razie adwokata. Nie było przestępstwa, przekroczenia prawa ani zamachu stanu
Pytany o komisję śledczą ds. wyborów korespondencyjnych, która dziś rusza, były szef MAP zapewnia, że jest przygotowany do zeznawania. - Nie przewiduję na razie wynajmowania adwokata. Nie czuję się winny, nie boję się odpowiedzi na pytania. Mam nadzieję, że komisja będzie dążyła do tego, by ustalić prawdę – mówi polityk PiS. Jego zdaniem wokół tych wyborów narosło wiele kłamstw. - Komisja może być dobrym forum, by odkłamać. Nie było żądnego przestępstwa, nie było żadnego przekroczenia prawa, nie było żadnego zamachu stanu. To bujdy i bzdury, które opowiada opozycja, która sama storpedowała te wybory. Udowodnimy to przed komisją – zapowiada Gość Radia ZET. Jarosław Gowin przed komisją? - Jeśli będzie mówił prawdę, to oczywiście się nie boję. W tamtym czasie rozmawiałem z nim kilka razy, znam jego argumenty, on poznał też argumenty, które ja przedstawiłem – komentuje polityk PiS.
Poseł PiS o „niemieckim agencie”: Proszę nie wymagać od nas, że będziemy cierpliwie, w pokorze się zachowywać, kiedy tamta strona nas baseballem okłada
Kiedy Jarosław Kaczyński pokaże dowody, że Donald Tusk jest niemieckim agentem? - To nie jest kwestia dowodów. Nie traktuję tej wypowiedzi w tych kategoriach, tylko w kategoriach politycznych. W kategoriach politycznych można wyrażać swoje poglądy, nawet bardzo ostre, które kogoś bolą – komentuje Jacek Sasin, pytany o wypowiedź prezesa PiS. Zdaniem Gościa Radia ZET, prezesowi chodziło o zwrócenia uwagi na to, w czyim interesie politykę prowadził Donald Tusk, kiedy był premierem Polski. - Ja wiem, co prezes Kaczyński miał na myśli, mówiąc o tym i każdy inteligentny człowiek doskonale wie, co prezes miał na myśli i na jaką politykę prowadzoną przez Tuska wskazywał – zaznacza Sasin. Dopytywany o używanie tego typu sformułowań, polityk PiS komentuje: - A czy nazwanie nas seryjnymi mordercami kobiet było zniesławiające? - Niech się pierwszy uderzy Tusk w swoje piersi. Proszę nie wymagać od polityków PiS, że będziemy okładani baseballem przez tamtą stronę i będziemy cierpliwie, w milczeniu i pokorze zachowywać się, kiedy tamta strona nas baseballem okłada – mówi Gość Radia ZET.
„Nie sądzę, bym występował o ochronę. Nie sądzę, by była mi przyznana”
Pytany o ochronę BOR-u, były wicepremier odpowiada: - Jestem tym politykiem PiS, rządu, który ustąpił, jest historią, wobec którego były kierowane liczne groźny, jestem politykiem, który był obiektem licznych ataków, ale nie sądzę, bym występował o ochronę, bo nie sądzę, żeby była mi przyznana.
Pytany o błędy PiS, Jacek Sasin przyznaje: - Oczywiście, że bierzemy pod uwagę, że popełniliśmy błędy, mamy tego świadomość. - Też przed wyborami przepraszaliśmy często za to, co było błędem. Widzimy je dziś, analizujemy i będziemy się starali unikać ich w przyszłości – dodaje polityk.
Wojna Obajtek-Kamiński? - Nie nazwałbym tego wojną, a pewną różnicą ocen sposobu realizacji inwestycji, ale nie mogę mówić o szczegółach, chociaż je znam, znam zastrzeżenia i dokumenty, ale są oklauzulowane – komentuje były minister aktywów państwowych.
Igrzyska Europejskie? - Nie wiem, czy organizacja zakończyła się klapą. Są inne oceny międzynarodowych organizacji. Były gratulacje dla PKOL w tej sprawie. Rząd tylko wspierał organizację tych Igrzysk. Nie chcę uciekać od odpowiedzialności, ale organizatorem były samorządy – komentuje polityk.
RadioZET/MA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET