Jacek Sasin o PiS: Informacje o mojej śmierci są zdecydowanie przesadzone
- Pana Gawrona nie znam, nie miałem okazji poznać, jest nas wielu w PiS, nie udało się poznać wszystkich. Ministra Ćwika znam dobrze, cenię go sobie, to na pewno strata – tak polityk PiS Jacek Sasin komentuje w Radiu ZET odejście z partii Józefa Gawrona oraz Piotra Ćwika.
Gość Radia ZET - Jacek Sasin
Małopolscy radni postanowili opuścić szeregi Prawa i Sprawiedliwości w związku z ostatnimi wydarzeniami w sejmiku. - Zawsze jest to przykre, jeśli ktoś podejmuje taką decyzję. Rozumiem, że to konsekwencja rokoszu, który miał miejsce w sejmiku małopolskim – dodaje Gość Radia ZET.
Były wicepremier przyznaje również: - Żałuję tej decyzji. Zdaniem Jacka Sasina „to czas, żeby się konsolidować, a nie dzielić”, ponieważ PiS jest „potężnie atakowane i są wyprzedawane przez Tuska interesy Polski”. Jakie na przykład? - Tusk sprzedał Scholzowi sprawę reparacji – uważa polityk PiS i ocenia, że podczas ostatniej wizyta kanclerza Niemiec, ze strony polskiego premiera było widać „służalczość i umizgi”.
A co z Barbarą Nowak? - Dziś złożenie mandatu byłoby sprzeniewierzeniem się wyborcom, którzy na nią głosowali. Namawiam ją do tego, by została radną – komentuje polityk.
„Niech idzie, ale niech nie atakuje PiS”
Pytany o Jana Krzysztofa Ardanowskiego, który w wywiadzie dla Do Rzeczy mówi o tym, że czas Jarosława Kaczyńskiego dobiegł końca, a PiS traktuje jak prywatną partię, Jacek Sasin komentuje, że dziwi się tym słowom. - Od pewnego czasu odpływa… od naszego środowiska. Życzę mu powodzenia, jeśli tylko nie będzie atakował PiS i próbował nas rozbijać – mówi gość Beaty Lubeckiej i dodaje: - Na ten moment jestem pewny, że nikt nie odejdzie z PiS z Ardanowskim. Nowa partia byłego polityka PiS? - Jeśli chce realizować własną drogę – niech idzie, ale niech nie atakuje PiS, niech przyciąga nowych wyborców, niech wspólnie idzie z nami przeciwko tej władzy – proponuje poseł Prawa i Sprawiedliwości.
Zdaniem Gościa Radia ZET „nie ma żadnego kryzysu przywództwa”, PiS pozostaje zjednoczone, a „autorytet Jarosława Kaczyńskiego w partii jest bardzo duży”. - To, że są takie osoby, jak Jan Krzysztof Ardanowski tylko potwierdza, że w PiS każdy może mieć swoje zdanie i nie jest to partia dyktatorska, jak Tuska – mówi Jacek Sasin w rozmowie z Beatą Lubecką. Polityk podkreśla, że dziś w ogóle nie ma dyskusji kto po Jarosławie Kaczyńskim. - W przyszłym roku kongres PiS, jest kadencyjność, będziemy decydować. Jeśli prezes zdecyduje, żeby kandydować – nie mam wątpliwości, że zostanie wybrany – dodaje były wicepremier i minister aktywów.
Jacek Sasin o PiS: Informacje o mojej śmierci są zdecydowanie przesadzone
Zmiana nazwy partii? - Ja nie widzę powodów, żeby ten szyld zmieniać. Nie ma takiej dyskusji, przynajmniej ja nie uczestniczę. Dobre pytanie, skąd biorą się takie różne spiny – mówi Jacek Sasin, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Jego zdaniem PiS ma się dobrze. - Jest słynne powiedzenie, że informacje o mojej śmierci są zdecydowanie przesadzone i dokładnie tak samo jest z PiS. - Przetrwaliśmy najgorszy okres ataku na nas. Jesteśmy skonsolidowani jak nigdy dotąd – zapewnia gość Beaty Lubeckiej.
Sasin o Suwerennej Polsce i PiS: Nie ma powodu, żeby były to dwie odrębne partie
Kiedy wchłonięcie „ziobrystów”? - Decyzję muszą podjąć obie strony. To naturalne, że w obliczu ataku na nas musimy się jednoczyć, zacieśniać współpracę. Jestem zwolennikiem, by środowisko Suwerennej Polski znalazło się w PiS – komentuje polityk Prawa i Sprawiedliwości i dodaje: - Nie ma dziś żadnego powodu, żeby były to dwie odrębne partie.
Polityk o „uzurpatorze” krajowym i „republice bananowej”
Pytany o informację Onetu o tym, że otoczenie Mateusza Morawieckiego wiedziało o wyprowadzaniu pieniędzy z Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych i proceder miał trwać jeszcze po wyborach, Jacek Sasin odpowiada, że „jeśli są jakiekolwiek zarzuty, to trzeba je wyjaśniać”. Zaznacza, że „sprawa musi być wyjaśniona dogłębnie”, ale dodaje, że ma „bardzo poważne wątpliwości, czy dziś w Polsce jest atmosfera, by cokolwiek wyjaśniać”.
Wymiar sprawiedliwości? - Jeśli nie jesteśmy republiką bananową, to jest jakiś system prawny. A prawo mówi wyraźnie, że odwołanie Prokuratora Krajowego może nastąpić tylko za zgodą prezydenta. Nie było zgody prezydenta – mówi polityk PiS. Jego zdaniem prokurator Korneluk „nie jest żadnym Prokuratorem Krajowym” tylko „uzurpatorem”. - Bodnar za to odpowie, stanie przed sądem i trafi do więzienia – uważa Gość Radia ZET.
Pytany o dzisiejszy protest, w którym PiS weźmie udział, polityk tej partii odpowiada, że będzie zadowolony z każdej osoby, która pojawi się przed Sejmem. - Trzeba protestować przeciwko temu, co robi ta władza, łamanie praworządności. Począwszy od przejęcia bezprawnego mediów, to, co stało się z prokuraturą. Nie ma dziś szansy na uczciwe śledztwa – uważa Jacek Sasin i dodaje: - Za naszych czasów prokuratura działała w porządku, bo przede wszystkim na podstawie legalności, nie było uzurpatorów, dziś są uzurpatorzy. – A pan Korneluk jest uzurpatorem – powtarza polityk PiS.
- Kto będzie kandydatem w wyborach prezydenckich – dyskusja przed nami. Prezes o tym, że Mateusz Morawiecki to nie jest kandydat idealny? Tak jest i jesteśmy w trakcie poszukiwań. Jesienią będziemy na finale. Zakładam, że mężczyzna – mówi Jacek Sasin.
Problem PiS na Podlasiu? - Pan wicemarszałek Marek Malinowski – został skierowany wniosek do kierownictwa PiS o wyrzucenie z partii, został zawieszony. Decyzję o wyrzuceniu podejmuje komitet polityczny – komentuje szef podlaskich struktur.
„Podlasie to najpiękniejszy zakątek Polski, a może nawet Europy”
Pytany o plany wakacyjne, Jacek Sasin odpowiada: - Nigdzie nie jadę na żadne wakacje. Jego zdaniem w polityce nie ma wakacji i trzeba sobie z tego zdać sprawę. - Jeśli już uda się wyrwać na kilka dni w sierpniu, to na pewno wybiorę Podlasie i zachęcam wszystkich. Jestem zakochany w Podlasiu. To najpiękniejszy zakątek Polski, a może nawet Europy – odpowiada Gość Radia ZET.
RadioZET/MA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET