Jacek Sasin o Szpitalu Południowym: Żądamy listy osób. To problem PO i działaczy, a nie lekarzy

6 min. czytania
19.06.2026 08:00
Obserwuj nas na Google

Poseł PiS, były wicepremier i szef MAP Jacek Sasin o Szpitalu Południowym: - Żądamy od władz KO i Warszawy listy osób. - To jest problem PO i jej działaczy, a nie lekarzy - zaznacza Gość Radia ZET.

Jacek Sasin
fot. RadioZET

Jacek Sasin w Gościu Radia ZET

Salonik VIP w Szpitalu Południowym – czy PiS wie, którzy politycy KO byli przyjmowani bez kolejki? - Nie wiemy – odpowiada w Radiu ZET Jacek Sasin, dopytywany o listę nazwisk, którą publikowali politycy Prawa i Sprawiedliwości. - Media pełne są informacji o tym, że warszawscy parlamentarzyści KO korzystali z saloniku VIP. Padają różnego rodzaju nazwiska, spekulacje – komentuje Gość Radia ZET. Polityk PiS dodaje: - Trzeba przeciąć te spekulacje i dlatego żądamy od władzy Warszawy i władz politycznych KO konkretnych informacji dotyczących listy osób. Zdaniem polityka opozycji, „ci państwo” powinni zadeklarować, że z saloniku nie korzystali.

Rządzący o podobnych sytuacjach za czasów PiS? Zdaniem Jacka Sasina, to „stara metoda” Koalicji Obywatelskiej, że „jak coś się dzieje, mają pożar to wina PiS”. - Niech się rozliczą ze swoich grzechów, a nie szukają grzechów w ogródku innych. My się zawsze rozliczamy i reagujemy, jeśli ktoś postępuje nieetycznie albo łamie prawo – zapewnia gość Marcina Zaborskiego. Zdaniem Jacka Sasina „doktryna Neumanna w różnych formach działa nadal, czyli krycia za wszelką cenę swoich”. - Dopiero, jak się mleko rozleje, jak z panem Kacprzykiem, gdzie media ujawniły cały proceder, to dopiero jest jakaś reakcja – dodaje Gość Radia ZET. Jego zdaniem „gdyby nie media, to ten pan Kacprzyk dalej przytulałby miliony, a salonik VIP-owski nadal by działał i byłaby specjalna ścieżka dla polityków rządzącej partii”.

Sasin: Nie damy się zaprząc do rydwanu Tuska

Pytany o to, czy w związku z tym Prawo i Sprawiedliwość pomoże rządowi uchwalić przepisy, które pozwolą skontrolować zarobki lekarzy, poseł PiS ocenia, że rządzący próbują przerzucać winę na lekarzy. - Metoda Tuska, że trzeba wskazywać wrogów czy całe grupy zawodowe, społeczne, które są wrogami do napiętnowania. Nie będziemy w takich działaniach uczestniczyć – mówi Gość Radia ZET, choć dodaje, że PiS będzie to analizowało i będzie popierało dobre przepisy. - Nie damy się zaprząc do rydwanu Tuska, który próbuje teraz odwrócić uwagę. To jest problem PO i jej działaczy, a nie lekarzy jako takich. Pan Kacprzyk nie dlatego zarabiał miliony, że jest młodym lekarzem tylko dlatego, że jest prominentny działaczem PO. Dlatego mu pozwolili – podkreśla Jacek Sasin.

Polityk uważa również, że lekarze powinni mieć zakaz łączenia pracy w systemie prywatnym i publicznym. Podobnego zdania jest 65 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl.

Jacek Sasin zapewnia, że nie pokłócił się z Markiem Suskim: Zdrowo się uśmialiśmy

Kłótnia Jacka Sasina z Markiem Suskim i przekleństwa? - Piramidalne bzdury. Ja nie wiem, kto to opowiada. Mam wrażenie, że z redaktora  Dziubki [który opisał sprawę – red.] ktoś po prostu zakpił. Zdrowo się uśmialiśmy z Markiem Suskim z tych informacji – zapewnia Gość Radia ZET Jacek Sasin i dodaje: - Ja z Markiem Suskim znam się tyle lat, że nikt nie jest w stanie nas poróżnić.

Choć przyznaje, że Suski nie zapisał się do jego nowo utworzonego stowarzyszenia. Kto się zapisał? - To nie są żadni moi ludzie, to są ludzie prezesa Jarosława Kaczyńskiego i my to wyraźnie podkreślamy, pełną lojalność wobec naszego lidera i wsparcie dla jego polityki. Ile osób się zapisało? Ponad 100 w tej chwili, dziś będę rozmawiał z kolejnymi posłami – ok. 110 – mówi polityk PiS. Sasin zapewnia jednocześnie, że nikt nie płaci na stowarzyszenie i płacił nie będzie. - My żadnych pieniędzy nie będzie zbierać od nikogo – ani od członków stowarzyszenia, posłów, ani żadnych darowizn i składek nie przewidujemy – mówi Gość Radia ZET. Poseł tłumaczy, że stowarzyszenie założone przez Mateusza Morawieckiego jest „bardziej centrowe, liberalne, dla elektoratu wielkomiejskiego”, a jego stowarzyszenie „upatruje bazy wyborczej w elektoracie konserwatywnym, patriotycznym, suwerennościowym”.

Jacek Sasin: Ukraina jest krajem nieprzyjaznym Polsce. Prezydent zachowuje się w skandaliczny sposób

Pomoc dla Ukrainy? - Nie można w nieskończoność komuś pomagać, doznając jednocześnie od tego kogoś upokorzeń i zniewagi, non stop. W którymś momencie musi przyjść moment refleksji i zapytanie, czy ta pomoc ma być kontynuowana, jeśli ktoś zachowuje się tak, jak zachowują się dziś władze Ukrainy – mówi były wicepremier, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Zdaniem Jacka Sasina, „prezydent Zełenski zachowuje się w sposób skandaliczny w relacjach z Polską”. Polityk PiS ocenia, że prezydent Ukrainy „całkowicie nie bierze pod uwagę naszego punktu widzenia, żadnego gestu w naszą stronę”. - Zbyt długo znosiliśmy czarno-czerwone flagi UPA, proceder stawiania pomników Banderze – zaznacza Gość Radia ZET oceniając, że „ze strony Ukrainy nie ma żadnej chęci wyjścia w stosunku do Polski z jakąś ofertą”. - Ukraina naszą ofertę sojuszu i przyjaznych relacji odrzuciła. W żadnym wypadku nie może być traktowane jak państwo przyjazne Polsce. Ukraina nie jest Polsce państwem przyjaznym. Jest krajem nieprzyjaznym Polsce – uważa Jacek Sasin.

Zdaniem byłego wicepremiera, „jako Polska i Polacy musimy się zacząć wreszcie szanować, a nie szukać ciągle usprawiedliwienia dla tych, którzy plują nam w twarz”. - Skończmy z tą pedagogiką wstydu. Dosyć tego – grzmi Sasin.

Polityk o planie PiS na szpitale: W rękach państwa, a nie samorządów, rozdzielenie pracy publicznej i prywatnej

Jacek Sasin zapowiada, że jeśli PiS dojdzie do władzy, to doprowadzi do tego, by lekarze nie mogli pracować jednocześnie i w publicznej, i w prywatnej ochronie zdrowia. - To na pewno nie będzie łatwe, bo systemy się mocno przenikają, ale to jest konieczne. Pomysłów będzie kilka, bo sytuacja w służbie zdrowia wymaga uporządkowania – zapowiada Gość Radia ZET, zapewniając, że PiS wszystko policzyło i „da się to zrobić”. Kolejne pomysły? - Oczywiście za tym musi pójść też np. uporządkowanie nadzoru właścicielskiego nad placówkami ochrony zdrowia – skonsolidowanie nadzoru właścicielskiego w jednym miejscu, w rękach państwa – mówi Jacek Sasin z PiS. Jego zdaniem samorządy nie powinny zarządzać szpitalami. - To niestety w wielu przypadkach rodzi patologie. Mamy do czynienia również z lokalnymi sitwami czy układami, które powodują takie, a nie inne sytuacje – uważa polityk opozycji. - Ujednolicenie zarządzania pozwoli lepiej gospodarować zasobami ludzkimi. Niekontrolowany wzrost zarobków jest też dziś spowodowany konkurencją na rynku o lekarzy. Kiedy są różne podmioty – licytują się na zarobki. Jeśli będzie jeden właściciel – licytacji nie będzie – tłumaczy Gość Radia ZET.

Sasin o żołnierzach USA: Wszystko załatwił prezydent

Amerykańscy żołnierze w Polsce? - Nie byłoby tego wszystkiego gdyby nie pan prezydent Karol Nawrocki. Żadna to zasługa Władysława Kosiniaka-Kamysza. Żadna. Wszystko załatwił prezydent – uważa polityk PiS. Jego zdaniem „szef pana Kosiniaka robi wszystko, by relacje polsko-amerykańskie zepsuć, głupimi złośliwościami wobec prezydenta Trumpa”. - Tego typu działania jak podpisywanie traktatów dwustronnych o bezpieczeństwie z takimi krajami, jak Wielka Brytania, Francja czy Niemcy to jest rozbijanie NATO – uważa Jacek Sasin. Polityk pyta: - Po co są te traktaty, skoro jesteśmy w Pakcie Północnoatlantyckim? - Powinno nam zależeć, żeby NATO było silnym i skonsolidowanym sojuszem, a nie osłabianym jakimiś dwustronnymi porozumieniami. Dwustronne porozumienia zmierzają w kierunku, by wyrugować obecność amerykańską w Europie – komentuje były wicepremier.

Sprawa Bąkiewicza? Sasin zdradza: Zdarzyło mi się mieć wstrząśnienie mózgu i normalnie funkcjonować

Obrażenia Roberta Bąkiewicza? - Zdarzyło mi się mieć wstrząśnienie mózgu i poza pewnymi objawami mogłem normalnie funkcjonować – przyznaje polityk PiS. Jego zdaniem interwencja niemieckiej policji to dowód na to, że „stosunek Niemców do Polaków się nie zmienił, od rozbiorów – pogarda, poczucie wyższości Niemców wobec Polaków, traktowanie Polaków jako podludzi”. - Jak bojówki, które napadły na spokojnych, polskich obywateli – uważa Gość Radia ZET.

RadioZET/MA

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET