Scheuring-Wielgus: Duda zrejterował. Bycie prezydentem to nie jest gra w Play Station

6 min. czytania
24.01.2024 07:55
Obserwuj nas na Google

W czwartek 24 stycznia 2024 roku gościem Radia ZET i Bogdana Rymanowskiego jest wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego, wiceprzewodnicząca Nowej Lewicy Joanna Scheuring-Wielgus. Zapraszamy na 8:02.

Joanna Scheuring-Wielgus
fot. Radio ZET

Joanna Scheuring-Wielgus Gościem Radia ZET

- To jest porażka prezydenta Dudy, który bardzo się zakiwał w całej tej sytuacji od momentu, kiedy zapadł prawomocny wyrok ws. Kamińskiego i Wąsika. Są przestępcami i powinni siedzieć w więzieniu – mówi w Radiu ZET wiceprzewodnicząca Nowej Lewicy Joanna Scheuring-Wielgus. Zdaniem Gościa Radia ZET, ułaskawiając Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, Andrzej Duda „próbuje grać grę, zwalając odpowiedzialność na ministra Bodnara”.

- To nie pan Bodnar ułaskawia tylko pan Duda. Pan Mastalerek opisał wczoraj, jak prezydent Duda działa w Pałacu. Powiedział, że gra w gry. A ja chciałabym powiedzieć mu, że bycie prezydentem to nie jest gra w Play Station – mówi wiceminister Scheuring-Wielgus. Jej zdaniem Andrzej Duda po prostu „zrejterował”. Gość Radia ZET podkreśla, że „bycie prezydentem to funkcja, która powinna troszczyć się o ogół, Andrzej Duda bardzo często się do tego odwołuje, ale nigdy tego nie robił”. - Nie patrzę na politykę jako grę, raczej teatr. Ale to też nasza praca. W tym teatrze i tej grze nie można niszczyć ludzi – mówi Joanna Scheuring-Wielgus.

Wiceszefowa Nowej Lewicy: Marszałek Hołownia musi być twardym gościem

Czy panowie Kamiński i Wąsik powinni być wpuszczeni do Sejmu? - Marszałek Hołownia musi być jutro twardym gościem. Kamiński i Wąsik nie są już posłami – komentuje Joanna Scheuring-Wielgus. Posłanka dodaje, że mogą sobie wejść do Sejmu, ale na salę plenarną już nie. - Pan marszałek nie może ich tam wpuścić. Uważam, że trzeba być stanowczym – mówi Gość Radia ZET. - Na pewno ich karty do głosowania wygasły, nie dostaną pensji, nie będzie pieniędzy na obsługę biura poselskiego. Jakby jakimś cudem przedostali się na salę plenarną, to będą siedzieć i będą nikim – komentuje Joanna Scheuring-Wielgus. Dodaje jednak, że uniewinnienie przez prezydenta daje Kamińskiemu i Wąsikowi możliwość startowania w wyborach samorządowych oraz europejskich.

Wiceminister kultury o resorcie: Strach w powietrzu, gnębienie. Ludzie zaczynają się otwierać i opowiadać. Wszyscy stawali na baczność

- W Ministerstwie Kultury zastałam strach. Jak weszłam pierwszego dnia, to zauważyłam strach w powietrzu, w oczach ludzi. Przez 8 lat te osoby były w ministerstwie traktowane w sposób skandaliczny przez ministra Glińskiego, Sellina i całą ekipę – zdradza w Radiu ZET Joanna Scheuring-Wielgus. Mobbing? - Nie będę używała na razie takich mocnych słów, ale jak sprawdzamy instytucje zarządzane przez min. Glińskiego, to nie wyglądało to fajnie. I instytucje i sam resort – komentuje wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego. - Pierwszego dnia, jak wchodziłam do każdego pomieszczenia, to wszyscy stawali na baczność, jakby jakiś generał wchodził. To było przerażające, strach. Dużo osób zaczyna się w resorcie otwierać i opowiadać najróżniejsze historie, jak to było zarządzane – opisuje wiceszefowa resortu. Gość Radia ZET zapowiada również, że resort niedługo przedstawi wyniki kontroli i odniesie się do „gnębienia ludzi”.

Scheuring-Wielgus: Minister miał prawo wykorzystać wytrych

Pytana o działania ministra Sienkiewicza, wiceminister kultury zapewnia, że działa on zgodnie z prawem i nikt nie ma tu wątpliwości. - Spółki Handlowe to spółki, za które minister odpowiada w 100 proc. Miał prawo podjąć takie decyzje i wykorzystać wytrych, który stworzyło PiS przez 8 lat – zaznacza Joanna Scheuring-Wielgus. O co dokładnie chodzi? - W 2015 PiS doprowadziło do tego, że wybór władz TVP i PR był przez ministra skarbu, a nie KRRiT. Grzech pierworodny popełniło PiS. Absolutnie min. Sienkiewicz się nie cofnie. Idziemy do przodu – opisuje Gość Radia ZET.

Krótka piłka: Oscar dla „Oppenheimera”

- Czy media publiczne powinny być finansowane z naszych podatków? – pyta Bogdan Rymanowski.

- Tak – odpowiada wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego.

Tylko 38 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl jest takiego samego zdania.

- Jak dla mnie TK nie istnieje? – pyta prowadzący.

- Nie istnieje – komentuje wiceszefowa Nowej Lewicy.

- Sienkiewicz to mój najlepszy szef w życiu? – pyta Rymanowski.

- Kurczę, nie wiem. Dobry szef, tak, fajny. Nigdy nie oceniam szefów w kategorii lepszy czy najlepszy. Dobrze nam się pracuje razem- mówi Scheuring-Wielgus.

- „Barbie” powinna dostać Oscara? – pyta gospodarz programu.

- Oppenheimer – uważa Gość Radia ZET.

Wiceszefowa Nowej Lewicy mocno do Hołowni i Kosiniaka: Nie będą mówić kobietom, jak żyć. Jeśli nie zechcą tego zrozumieć, to będę protestowała z kobietami na ulicy

- Bardzo trzymam kciuki za to rozporządzenie. Powinna być bez recepty i mam nadzieję, że nikt w koalicji nie będzie miał problemu, by za tym zagłosować – mówi Joanna Scheuring-Wielgus, pytana w internetowej części programu „Gość Radia ZET” o tabletkę „dzień po”, która ma być dziś na rządzie. Wiceminister podkreśla, że tabletki te są przebadane i biorą je kobiety na całym świecie.

- Mój syn ma teraz 26 lat, czyli 28 lat temu skorzystałam z takiej tabletki za darmo, jak nielegalnie pracowałam jeszcze w Londynie. Skorzystałam jako osoba, która przyjechała sobie na wakacje pracować na czarno w Anglii. Bez problemu – opowiada posłanka w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim. Joanna Scheuring-Wielgus dodaje, że „to nie są Tic Tac-ki” i „kobiety nie są idiotkami”. - Nie traktujemy kwestii związanych z naszą seksualnością w sposób czysto zabawowy. Raz w życiu skorzystałam, później już nie przyszło mi do głowy, by to robić – zaznacza wiceminister kultury.

„Hołownia musi pamiętać, że dostał się do Sejmu dzięki młodym ludziom i kobietom”

Dopytywana o to, co będzie, jeśli Trzecia Droga się sprzeciwi, wiceszefowa Nowej Lewicy odpowiada stanowczo: - Niezależnie od tego, co myśli Kosiniak i Hołownia – będziemy wprowadzać, mówić głośno i ich przekonywać. Dodaje jednak: - ALE jest jedna rzecz, której Hołownia i Kosiniak nie biorą pod uwagę – opinia ludzi. Zdaniem posłanki, jeśli ich partie nie zagłosują za ustawami liberalizującymi przepisy aborcyjne, to „kobiety dadzą im bęcki”. - Ani Hołownia, ani Kosiniak-Kamysz nie będą mówić kobietom, jak żyć. Jeśli nie chcą zrozumieć, to kobiety im pokażą i ja z tymi kobietami stanę na ulicy wtedy – zapowiada Scheuring-Wielgus. Szymon Hołownia pogrzebie swoje szanse w wyborach prezydenckich? – Może… Hołownia nie jest pewnym kandydatem na prezydenta. Na pewno nie będzie jedynym. Na pewno będzie kandydat z PO i z Lewicy. Musi pamiętać, że dostał się do Sejmu dzięki młodym ludziom i kobietom – mówi Gość Radia ZET.

Dopytywana o abonament, wiceminister odpowiada, że jest on „starociem z dawnych czasów”. - Powinna być jakaś opłata audiowizualna, ale w pierwszej kolejności jest zaufanie do telewizji publicznej. Jeśli tego nie będzie, to nikt o zdrowych zmysłach tego nie wpłaci – uważa Gość Radia ZET.

Joanna Scheuring-Wielgus zapewnia również, że nie będzie rezygnacji z odbudowy Pałacu Saskiego. Opowiada jednak „ciekawostkę”: - Wybory były 15.10, 16.10 Gliński podjął decyzję, by zarządowi dać premie, prezes dostał 180 tys. premii, a wiceprezesi po 167 tys. premii.

Zwolnienia w resorcie? - Ja nawet jeszcze nikogo nie zwolniłam. Zawsze chcę poznać ludzi i mieć własną opinię. Jeśli osoba jest kompetentna i była dobra, to dlaczego mam ją zwalniać? – komentuje wiceminister. Obowiązki? - Mam pod sobą 2 departamenty: mecenatu państwa i spraw UE. Zajmuję się kasą i wszystkimi programami. Oprócz medialnych rzeczy, z mojego departamentu było zatwierdzonych przed terminem 300 stypendiów dla artystów i artystek – opowiada Gość Radia ZET.

Wiceminister przyznaje również: - Kocham kino i ludzie, którzy pracują ze mną wiedzą, że jak chcę się odstresować, to nawet w ciągu dnia idę do kina na cokolwiek, żeby się zrelaksować.

Wybory samorządowe – Lewica razem z PO? - Jesteśmy gotowi do samodzielnego startu, ale pójście szerszymi blokami da większe szanse, by pokonać PiS. Nie możemy sobie pozwolić na to, by PiS w tych wyborach wygrał – mówi Joanna Scheuring-Wielgus.

RadioZET/MA

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET