`

Krzysztof Hetman: Cen prądu nie da się mrozić do końca świata i jeden dzień dłużej

6 min. czytania
07.12.2023 07:05
Obserwuj nas na Google

- Byłem, spotkałem się z kolegami z Koalicji Obywatelskiej, byłem w siedzibie PO. Bardzo dobra rozmowa, merytoryczna, m.in. dot. mrożenia cen dla przedsiębiorców – tak polityk PSL Krzysztof Hetman – typowany na ministra rozwoju - komentuje wczorajsze spotkanie przyszłych ministrów u Donalda Tuska.

Krzysztof Hetman
fot. Radio ZET

Gość Radia ZET - Krzysztof Hetman

Gość Radia ZET nie chce jednak zdradzić szczegółów. - Nie zaprzecza pan, że będzie pan ministrem ds. rozwoju i technologii? – dopytuje prowadzący. - Nie zaprzeczam, że jest taka możliwość – komentuje poseł ludowców.

Dlaczego ceny prądu będą zamrożone tylko na pół roku? - Za każdym razem było tak, że było na pół roku. Zobaczymy, co się będzie działo na rynku. To newralgiczny moment – mówi prawdopodobny przyszły minister rozwoju i dodaje: - Chciałbym uspokoić przedsiębiorców, także właścicieli gospodarstw rolnych, producentów. Zapowiada, że ich też będzie dotyczyło mrożenie cen. - Chcemy pokazać Polakom perspektywę, jak możemy obniżyć rachunki [za prąd – red.]. To nie jest kwestia tylko mrożenia cen. Nie da się do końca świata i jeden dzień dłużej mrozić tych cen. Trzeba spowodować, by ceny były akceptowalne, a rachunki zaczęły spadać – mówi Gość Radia ZET. Polityk tłumaczy, że do zamrożenia cen prądu na pół roku budżet państwa musi dołożyć ok. 15 mld złotych, a źródłem finansowania będzie Orlen. Ile zapłacimy za prąd w przyszłym roku? - Nasze rachunki będą na tym poziomie, które mamy dziś – zapowiada Krzysztof Hetman.

Hetman o wiatrakach: My w PSL przeczytalibyśmy dokładnie projekt i zwrócilibyśmy uwagę

Pytany o to, co jest powodem błędów w zapisach dot. wiatraków, poseł ludowców odpowiada, że „chyba zawiódł trochę brak doświadczenia i ogromna chęć, żeby już coś zrobić”. - Wszyscy mówiliśmy, że trzeba odblokować OZE i chcielibyśmy już zacząć spełniać nasze obietnice. Nie mamy zbyt wielu formalnych możliwości, by zacząć realizować nasz program poza formami poselskimi – komentuje Gość Radia ZET. Hetman dodaje również: - My byśmy na pewno w PSL bardzo dokładnie przeczytali ten projekt, zwrócilibyśmy uwagę na to, że zapis o 300 metrach jest absolutnie nieakceptowalny.

Polityk PSL o darmowych autostradach: Gdybyśmy wprowadzili wszystkie darmowe, to wszyscy musieliby partycypować w kosztach

- Czy autostrady w Polsce powinny być darmowe? – pyta Bogdan Rymanowski.

- Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Mój pogląd jest taki, że jest ogromna część Polaków, którzy nie korzystają z autostrad i gdybyśmy wprowadzili dla wszystkich darmowe, to wszyscy musieliby partycypować w kosztach utrzymania takich autostrad – odpowiada Krzysztof Hetman.

59 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl ocenia, że autostrady powinny być darmowe.

- Trzeba byłoby to bardzo dokładnie przeanalizować. Musiałbym zobaczyć, jaki jest koszt dla każdego Polaka, a nie każdy korzysta z autostrady – dodaje Gość Radia ZET.

- Poprę ustawę o związkach partnerskich? – pyta prowadzący.

- Tak – zapowiada polityk PSL.

- Kredyt 0 proc. tylko podniesie ceny mieszkań? – pyta Rymanowski.

- Biorąc pod uwagę to, co zdarzyło się z kredytem 2 proc., to z pewnością tak. Dlatego musimy oddziaływać na rynek podaży – mówi Hetman.

- Żaden z naszych znajomych nie zasiądzie w SSP? – pyta dziennikarz.

- Jaka jest definicja znajomego? Nie będę pomagał, ale też nie mogę spowodować, że jeśli ktoś ma kompetencję, wiedzę, doświadczenie, spełnia kryteria, to tylko dlatego, że mnie zna, nie może dostać gdzieś pracy – odpowiada poseł.

Hetman o Soboniu w zarządzie NBP: Nie będę krytykował. Znamy się. W NBP potrzebne jest trzeźwe spojrzenie

Pytany o posła Artura Sobonia, byłego wiceministra finansów, którego prezydent powołał do rady nadzorczej NBP, Krzysztof Hetman odpowiada, że „pan minister Soboń zdobył bardzo duże doświadczenie w ciągu 8 lat”. - Trudno zliczyć resorty, w których pracował. Mam nadzieję, że tę wiedzę dobrze spożytkuje w NBP, bo tam z pewnością jest potrzebne trzeźwe spojrzenie na sprawy polityki monetarnej i finansowej – dodaje Gość Radia ZET. Poseł PSL przyznaje, że zna się z posłem PiS i dodaje: - Nie mogę powiedzieć, żebym go nie lubił. - Nie będę krytykował pana ministra tylko dlatego, że jest politykiem i tylko dlatego, że reprezentuje środowisko polityczne, z którym fundamentalnie się nie zgadzam w większości spraw – mówi Krzysztof Hetman.

Ministerstwo Równości zamiast resortu rodziny? „Zastanowiłbym się”

Pytany o Ministerstwo Równości, które ma według mediów powstać, polityk PSL przyznaje, że wczoraj usłyszał o tym pierwszy raz. - Ministerstwo Pracy, Polityki Społecznej czy Rodziny musi oczywiście zostać – uważa Hetman i dodaje: - To, że mamy dziś problem z równością – tak, ale czy to wymaga aż ministerstwa… zastanowiłbym się.

Krzysztof Hetman o darmowych autostradach: To bardzo dobrze brzmi, ale pieniądze nie biorą się znikąd. Tani populizm PiS

Dopytywany w internetowej części programu „Gość Radia ZET” o darmowe autostrady, Krzysztof Hetman, który jest typowany na przyszłego ministra rozwoju, odpowiada, że „to bardzo dobrze brzmi ‘darmowe autostrady, ale jeśli robimy darmowe, to pieniądze nie biorą się znikąd”. - One pochodzą z budżetu państwa, więc wszyscy podatnicy składają się na utrzymanie autostrad. Pytanie, czy wszyscy korzystają – mówi polityk PSL. Jego zdaniem ruch rządu PiS z darmowymi autostradami to był „czysty, tani populizm”. - To była klasyczna kampania wyborcza. Tylko tym było to podyktowane – ocenia Hetman.

Hetman o programie mieszkaniowym: Kolej może uwolnić tereny pod mieszkania komunalne. Nie można rozmawiać tylko o kredycie 0 proc.

- Kredyt 2 proc. podniósł ceny i spowodował tylko to, że ludzie kupili mniejsze mieszkania i za większe pieniądze. Problem polega na tym, że nie można oddziaływać tylko na rynek popytu. Nie można rozmawiać tylko o kredycie 0 proc. w oderwaniu od rynku podaży – podkreśla Krzysztof Hetman, prawdopodobny przyszły minister rozwoju. Jego zdaniem można połączyć kredyt 0 proc. zaproponowany przez KO, kredyt 1,5 proc. zaproponowany przez Trzecią Drogę i mieszkania na wynajem proponowane przez Lewicę. - Tylko musi być zbudowany cały system związany ze wspieraniem mieszkalnictwa. Nie może się to opierać na jednym programie związanym z kredytem – podkreśla Gość Radia ZET. Pytany o sprzeciw Lewicy, jeśli chodzi o kredyty, Krzysztof Hetman odpowiada: - Nie wiem, czy Lewica byłaby przeciwko, gdybyśmy powiedzieli Lewicy, że kredyt 0 proc. czy 1,5 proc. będzie dla rodzin wielodzietnych, a dla innych będą inne formy wsparcia. Polityk PSL zaznacza, że „dlatego większości rządom nie udała się sprawa rozwoju mieszkalnictwa, bo brakuje terenów”. - Państwo musi uwolnić tereny. Konkretnie np. kolej ma ogromną liczbę nieruchomości. Mogłyby samorządy i zgłaszają, mogliby rozwijać na takich terenach, jeśli stworzy się wsparcie kredytowe, mogliby budować mieszkania komunalne – proponuje Gość Radia ZET. Hetman ocenia, że m.in. o to „wywrócił się” program Mieszkanie+, ponieważ brakowało terenów.

Dobrowolny ZUS dla przedsiębiorców? „Będziemy to realizować”

Co z dobrowolnym ZUS-em dla przedsiębiorców? - Nie wycofaliśmy się. To jakieś nieporozumienie – zapewnia Krzysztof Hetman z PSL. Polityk jest przekonany, że sprawa będzie głęboko analizowana. - Będziemy to realizować, ale nie mogę w tej chwili powiedzieć, na jakich zasadach – komentuje gość Bogdana Rymanowskiego.

„Nie będziemy biegać jak małpa z brzytwą”

Pytany o kontrakty zbrojeniowe, Krzysztof Hetman zapewnia: - My nie będziemy biegać jak małpa z brzytwą i ciąć kontraktów, które zostały podpisane przez poprzedników. - Trzeba ja sprawdzić, jak będą wpływały na cały przemysł zbrojeniowy w Polsce – dodaje.

Wakacje kredytowe? - Trzeba pomóc kredytobiorcom. Mam nadzieję, że wakacje kredytowe to będzie projekt rządowy, który będzie dobrze przygotowany - komentuje Gość Radia ZET i dodaje: - Trzeba zobaczyć, jaki jest koszt wakacji kredytowych, jaki byłby w innych wariantach i wybierze się najlepszy.

Trzecia Droga razem do wyborów samorządowych? - Formalnej decyzji nie ma, ale jestem głęboko przekonany, że tak będzie. Koalicja się sprawdziła, brand się wypromował, szkoda byłoby to zmarnować. Nam się bardzo dobrze współpracuje – mówi polityk.

„Wszyscy zostaliśmy oszukani. Korytarze solidarnościowe jak Yeti”

Pytany o towary z Ukrainy, były europoseł odpowiada: - Wtedy głosowaliśmy, by rynek otworzyć, bo była mowa tylko o tranzycie. - Zostaliśmy wszyscy w tej sprawie oszukani. To nie był tranzyt, a większość zboża i produktów z Ukrainy zalało polski rynek. Oszukała nas cała idea związana z bezcłowym przywozem – dodaje.  Jego zdaniem „korytarze solidarności były jak Yeti – wszyscy o nich słyszeli, a nikt ich nie widział”.

RadioZET/MA

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET