Minister dumny z pociągu do Chorwacji. Klimczak w Radiu ZET: Negatywne opinie są odosobnione
- Do końca wakacji jest około 11 tys. biletów do Chorwacji wykupionych. Nie liczyłem, ile dokładnie zostało już wykorzystanych. Na pniu sprzedały się wszystkie bilety w kuszetkach, te sypialne - chwalił się Dariusz Klimczak minister infrastruktury z PSL w “Gościu Radia ZET”.
Wskazał, że “połączenie kolejowe z Chorwacją powstało na wyraźną prośbę z klientów PKP Intercity”. - Nasi poprzednicy też próbowali coś takiego, ale im się nie udało, a teraz chętnie wbijają szpilę - dodawał.
- Jeździmy za granicę koleją często i Berlin i Praga, i Litwa. Podpisaliśmy z Litwą porozumienie, by częściej jeździły pociągi, bo jest zainteresowanie - wskazał.
Ocenił, że negatywnie opinie o połączniu są w mniejszości. - Złe komentarze, to naprawdę bardzo mocno wyszukane złośliwości, jest bardzo wiele pozytywnych opinii - tłumaczył. - Może nie wszystko zawsze jest idealnie, zainteresowanie było, połączenie powstawało na życzenie klientów - podkreślił.
Zaznaczał, że pewne braki i wady jakie pojawiają się na trasie nie zawsze są winą PKP, “my też jesteśmy klientami kolei innych krajów, nie odpowiadamy za na przykład przepięcia na ich liniach”.
- Będziemy starać się poprawiać to połączenie Chorwacji - dodał. Ale “jeżeli ktoś chce szukać na siłę minusów tego połączenia, to proszę, ale obserwuje to i wiem, że to są odosobnione zdania”.
Klimczak zapowiadał pociąg do Włoch i Austrii w sezonie narciarskim. Teraz mówi w Radiu ZET: Nie będzie
- Do Austrii, do Wiednia cały rok jeżdżą nasze pociągi - stwierdził Dariusz Klimczak minister infrastruktury z PSL w “Gościu Radia ZET” i dodał, że na pociąg dodatkowy do Włoch "nic na razie nie wskazuje”. Miesiąc wcześniej, jedenastego czerwca także w Radiu ZET mówił zaś, że chce takie połączenie uruchomić.
- Moim celem jest stworzenie pociągu do Włoch i do Austrii. To jest trudne, ale ministrowie są od spraw trudnych i będę próbował utworzyć tego typu połączenie. To będzie sezon narciarski. Mam nadzieję, że uda się dopiąć - mówił w czerwcu na antenie Radia ZET
- Wówczas opowiedziałem, że o to pytają nas klienci Intercity. Pytają się, czy podobna oferta nie mogłaby funkcjonować w zimę, także pod tym kątem. Do Austrii, do Wiednia cały rok jeżdżą nasze pociągi. Niczego nowego nie musimy ustanawiać - przekazał.
Dodał, że “nie słyszałem do tej pory od przedstawicieli Intercity, żeby tego typu połączenie było utworzone, bo nie ma aż tak dużego zapotrzebowania do Włoch. Bo do Wiednia jeździmy cały czas, więc stamtąd można się przesiąść, przecież wiadomo, że te kurorty narciarskie są w innych, mniejszych miejscowościach”.
- To nie jest takie proste, tak jak my robiliśmy Polska-Chorwacja, Warszawa-Rijeka, że po drodze można też wysiąść w innych miejscowościach. Ta sprawa jest bardziej skomplikowana i tak jak każdy kierunek, czy ten litewski, czy czeski, czy chorwacki, zawsze zależy od naszych klientów i eksperci w Intercity się zajmują, tym czy po prostu to się będzie opłacało - zarzekał się.
Ocenił, że “co to by było, gdybyśmy my właśnie uruchomili ten pociąg do Chorwacji i okazało się, że tam mamy 40-procentową frekwencję, no pewnie suchej nitki by na nas nie zostawiono”. Więc do Włoch w sezonie zimowym “nic nie wskazuje” na dodatkowe połączenia kolejowe.
Klimczak w Radiu ZET: Ta rekonstrukcja ma polegać na tym, żeby koalicja grała do jednej bramki
- Zarówno premier, jak i liderzy mówili, że potrzebna jest funkcjonalna rekonstrukcja tego rządu. My uważamy jako PSL i to jasno przekazywał Władysław Kosiniak-Kamysz, że ta rekonstrukcja także ma polegać na tym, żeby wreszcie ta koalicja grała do jednej bramki - tłumaczył Dariusz Klimczak minister infrastruktury z PSL w “Gościu Radia ZET”.
- Żebyśmy mówili o tym, co udało nam się osiągnąć, a nie to, co nas różni. Bo tak naprawdę to, co nas różni, to jest niewiele, kilka kwestii i to często merytorycznie rozstrzyganych, tak jak kwestie mieszkalnictwa - ocenił.
Wskazał, że jako PSL “my koncentrujemy się na sprawach gospodarczych”. - Tak, wszyscy chcą budować tę koalicję, tylko wrażenie wśród społeczeństwa jest troszeczkę inne - uznał.
- My, jako PSL, koncentrujemy się na sprawach gospodarczych, przedsiębiorców, rolników, ludzi, którzy chcą ciężko pracować, a nie czekać na łaskę państwa - mówił.
Pytany, czy koalicja dotrwa do końca kadencji, zapewniał, że tak. - Uważam, że nawet to słowo dotrwamy jest złe, bo ono sugeruje, jakbyśmy się męczyli we własnym gronie. Nie. Ciężko pracowaliśmy na to, żeby właśnie taki rząd powstał, odsunąć PiS od władzy, który naprawdę dużo opowiadał, mało robił, a nasze finanse doprowadził do ruiny - tłumaczył.
Marek Sawicki nieustannie się o to dopomina, że premier Donald Tusk do wymiany, o czym mówił w Radiu ZET. - Marek Sawicki o bardzo wiele rzeczy się dopomina - odparł Klimczak.
- Nie sądzę i w ogóle nie ma takiego tematu, żeby odszedł premier, którego wspólnie wybraliśmy, z którym nam się bardzo dobrze współpracuje - przekonywał.
Dodał, że “natomiast co będzie za rok, za dwa? Polityka jest tak dynamiczna, że trudno w ogóle o tym mówić. Dzisiaj nam się bardzo dobrze współpracuje z premierem Donaldem Tuskiem”.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET