Morawiecki twardo: Ludzie, którzy są za wyjściem UE nie wystartują z naszych list
Mateusz Morawiecki, po wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego, zapowiada: - Ludzie, którzy są za wyjściem Polski z UE nie wystartują z naszych list. - PiS igra z ogniem - dodaje Gość Radia ZET.
Mateusz Morawiecki Gościem Radia ZET
Prezes stowarzyszenia Rozwój Plus, były premier i wiceprezes PiS w rozmowie z Marcinem Zaborskim:
Czy Polska powinna wyjść z Unii Europejskiej? Gość Radia ZET Mateusz Morawiecki odpowiada, że nie. Podobnego zdania jest 72 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl.
Jarosław Kaczyński mówi o Polexicie. Były premier i wiceprezes PiS przyznaje, że od momentu odejścia z partii nie rozmawiał z prezesem i dodaje: - Widzę, że w PiS zachodzą zjawiska coraz dalej posuniętej suwpolizacji, czyli przejęcia tej partii przez Solidarną Polskę. Szef Rozwoju Plus przyznaje, że „do pewnego stopnia” zaskoczyła go wypowiedź prezesa Kaczyńskiego i w związku z tym zapowiada: - Podjąłem decyzję, że z naszych list nie będą startowali ludzie, którzy są za wyjściem Polski z Unii Europejskiej. Zdaniem byłego szefa rządu „obóz patriotyczny, polska prawica musi mieć mocną reprezentację ludzi, którzy wiedzą, że nasz interes jest w UE, tylko trzeba umieć tam twardo negocjować, budować koalicję, a nie obrażać się na ludzi, na państwa, odwracać się tyłem, ściągać buta Chruszczowa i walić w pulpit”.
Mateusz Morawiecki podkreśla, że Polexit to „kapitulacja, to osłabienie Polski”. - Mam bardzo wielu znajomych, przyjaciół, nawet rodzinę w Wielkiej Brytanii i wiem, co się stało po Brexicie. Powinniśmy przypatrzeć się, jak zmienia się sytuacja w państwie, które wychodzić z UE, a jest dużo silniejsze od nas – komentuje Gość Radia ZET. Jego zdaniem już nawet sama rozmowa o Polexicie jest „dawaniem paliwa Braunowi, dawaniem paliwa sfanatyzowanej części prawicy, a to jest z kolei woda na młyn Donalda Tuska”.
Pytany przez Marcina Zaborskiego o to, czy może współrządzić z politykami, którzy jasno mówią o możliwości Polexitu, prezes stowarzyszenia Rozwój Plus zapewnia: - Mogę być najlepszą zaporą dla Polexitu, ponieważ taką deklarację, bardzo mocną przedstawiam.
Zdaniem polityka, „duże partie są świetne w szukaniu wrogów”, a „PiS, który rozkręca temat Polexitu doprowadził do tego, że Donald Tusk nie musi się tłumaczyć z drożyzny, z braku miejsc pracy”. - Duże partie karmią się nawzajem swoją wzajemną nienawiścią i tego typu tematami, a ja chcę, żebyśmy rozmawiali o tym, co jest dla Polaków najważniejsze – zaznacza Mateusz Morawiecki.
Rozwój Plus na jednej liście z PiS? Jasna deklaracja Morawieckiego
- Nie dopuszczam takiego scenariusza. Jesteśmy już dziś odrębną formacją polityczną. Proszę sobie wyobrazić, że ja właśnie teraz muszę się tłumaczyć z wypowiedzi dot. Polexitu – komentuje były premier i były wiceprezes PiS, pytany o wspólny start ze swoją byłą partią. Dodatkowo, zdaniem Mateusza Morawieckiego, gdyby Rozwój Plus współrządził z PiS, to on nie będzie musiał się tłumaczyć z rozmów o Polexicie, ponieważ będzie „najlepszą zaporą ogniową przed tego typu szaleństwami”.
Dopytywany o Daniela Obajtka, który na kanale Rymanowski Live apeluje do byłego premiera, by ten wrócił do PiS, Mateusz Morawiecki odpowiada, że „szkoda w ogóle zawracać sobie tym głowy”. - Idziemy samodzielnie. Właśnie teraz wyraźnie widać, dlaczego zostaliśmy wypchnięci. Solidarnej Polsce chodziło o to, żeby oni rozmawiali o Polexicie, żeby doprowadzić do jeszcze większego rozpalenia do czerwoności żelaza nienawiści pomiędzy partiami, a ja chcę zajmować się miejscami pracy, szpitalami, gospodarką, deficytem budżetowym – mówi Gość Radia ZET.
Mateusz Morawiecki zapowiada, że pójdzie na RBN. Ludzie Brauna i przecieki do Moskwy? Jestem i tak w Moskwie jednym z głównych wrogów
- Idę na Radę Bezpieczeństwa Narodowego – zapowiada szef Rozwoju Plus. Pytany o obecność przedstawiciela partii Grzegorza Brauna i ewentualne przecieki do Moskwy, były premier komentuje, że wszystko „może sobie wypływać do Moskwy” i dodaje: - Ja jestem i tak w Moskwie jednym z głównych wrogów. Myślę, że bardzo dużo o nas wiedzą, ponieważ na wystawie w Katyniu pokazali moją twarz jako głównego wroga Kremla, co jest dowodem na to, jaka zawsze realnie była moja polityka wobec Kremla – komentuje były szef rządu. - Widzę dwóch zasadniczych protagonistów na scenie politycznej – Grzegorza Brauna i Donalda Tuska. Rozwój Plus chce być tamą przeciw Donaldowi Tuskowi i przeciw Grzegorzowi Braunowi. W polityce, jeśli jest zaproszenie od pana prezydenta, to należy przyjść, dyskutować – dodaje Gość Radia ZET.
Dodatkowo, zdaniem Mateusza Morawieckiego „baza wojsk amerykańskich, sojuszniczych wbrew temu, co mówi Grzegorz Braun powinna być jak najszybciej utworzona”. - Dlaczego przez prawie 15 miesięcy prawie nic się nie dzieje, choć decyzja zapadła we wrześniu zeszłego roku? O to się należy pytać – mówi były premier.
„Karol jest znanym żartownisiem”
Pytany o wypowiedź Karola Karskiego w TVN24, który mówi o tym, że Mateusz Morawiecki walczy o powodzenie projektu biznesowego, były premier komentuje, że „Karol jest znanym żartownisiem” i dodaje: - Niedawno powiedział, że PiS będzie miało 35 proc. i odbije do góry jak spławik po wypchnięciu, wyrzuceniu Rozwoju Plus. - Ja muszę tylko podziękować Karolowi, że taką politykę prowadził cały czas, Solidarną Polskę i udało im się nas wypchnąć, ponieważ dziś oddychamy pełną piersią. Jesteśmy formacją, która samodzielnie buduje swoją politykę. Coraz więcej nas różni z Karolem Karskim i z jego kolegami z Solidarnej Polski. Igrają z ogniem i prowadzą dywagacje bardzo groźne dla polskiej racji stanu – mówi Gość Radia ZET. Były premier przyznaje również, że życie poza PiS jest lepsze.
Mateusz Morawiecki ujawnia w Radiu ZET, że rozmawiał z prezydentem o pakcie senackim: Nie będzie tam ludzi z Rozwoju Plus, jeśli będą tam ludzie Brauna
- Pakt senacki tak, ale na pewno nie z ludźmi, którzy mówią o wyprowadzeniu wojsk sojuszniczych w Polsce, na pewno nie z ludźmi, którzy bezczeszczą dobre imię Jana Pawła II. Na pewno nie z ludźmi, którzy uważają, że dziś mamy Polskę na takim poziomie suwerenności, na niższym nawet niż w czasie zaborów za cara – mówi lider Rozwoju Plus, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. - Ludzi z Rozwoju Plus na pewno nie będzie, jeśli będą tam ludzie Brauna - człowieka, który chce przywrócić handel pomiędzy Niemcami, a Rosją, który chce przywrócić do funkcjonowania Nord Stream I i Nord Stream II – zapowiada Mateusz Morawiecki. Dopytywany przez Marcina Zaborskiego o to, czy rozmawiał o tym z prezydentem Nawrockim, były premier ujawnia, że tak. - Braunizacja polskiej polityki jest bardzo groźna dla polskiej prawicy. To, co robi Grzegorz Braun – ja nie będę udawał, że jest tylko nieco bardziej fanatyczną, czy radykalną odmiana patriotyzmu. To w ogóle nie jest patriotyzm. To jest niszczenie polskiego patriotyzmu. Ja nie wiem na rzecz kogo ten człowiek działa, ale on zmniejsza szanse polskiej prawicy na odebranie władzy Donaldowi Tuskowi – zaznacza Gość Radia ZET.
Rząd z Braunem czy z Tuskiem? - Rozwój Plus nie wejdzie do rządu ani z Grzegorzem Braunem, ani z Donaldem Tuskiem. Mogę to zagwarantować – deklaruje polityk.
Mateusz Morawiecki o zachowaniu Donalda Tuska wobec Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz: Skacze jej po głowie jak damski bokser i to jest bardzo nieładnie, żeby tak traktować kobietę
Rozmowy z Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz? - Rozmawialiśmy parę razy na marginesie różnego rodzaju wydarzeń, paneli, spotkań, kongresów, ale ostatnio nie mieliśmy ze sobą kontaktu – mówi Mateusz Morawiecki. Zdaniem byłego premiera, „Szymon Hołownia i Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz są kompletnie pogubieni”. - Kolejne fikołki, zwroty akcji Szymona Hołowni podpowiadają mi tylko, że za chwilę będzie to walka o stołki i premier Tusk będzie ich przekupywał kolejnymi stanowiskami wiceministrów. Pewnie dąży to do tego, żeby Polska 2050 została wchłonięta przez PO. A potem, co z nimi będzie – wchłoną, przetrawią, wyplują - uważa Gość Radia ZET. Dlaczego Rozwój Plus nie chce współpracować z byłą już minister? - Żyrowała politykę Donalda Tuska przez wiele lat i dopiero w ostatniej chwili wyskoczyła z tego pociągu – komentuje były premier. Dodaje jednak: - Natomiast nie podoba mi się, w jaki sposób premier Tusk reaguje na to wszystko, skacze po niej, skacze jej po głowie jak damski bokser i to jest bardzo nieładnie, żeby tak traktować kobietę.
Co zrobić, żeby energia w Polsce była tańsza? - Paliwa – fundusz wyrównywania cen paliw. Każdy kierowca na stacji benzynowej podjeżdża, podaje numer rejestracyjny i ma niższą cenę paliwa 60-70 groszy, nawet powyżej 1 zł. Polskie tablice rejestracyjne – proponuje były premier i były minister finansów. - Pellet – zamiast ograniczać wycinkę lasów, dopuśćmy więcej surowca do przemysły tartacznego. To ma też związek z upadkiem przemysłu meblarskiego - dodaje. - Gaz – obniżki nawet o 60 proc. Nasi posłowie byli na audycie w Orlenie. Dziś Orlen, który monopolistą gazowym, wydobywa gaz w kraju, ok. 20 proc. produkcji, czerpie gaz z Baltic Pipe, przywozi gaz z zagranicy. Zblendowana cena tych wszystkich kosztów wydobycia i przywozu, stawiam taką tezę i żądam audytu w Orlenie – zblendowana cena to ok. 100 złotych. Czy wie pan, po ile sprzedawany jest gaz gospodarstwom domowym? Po 200 złotych. A po ile przedsiębiorstwom z ceną na styczeń? 300-500 złotych. Orlen ma dramatycznie wysoką marżę – analizuje Mateusz Morawiecki. Jego zdaniem „rynek gazu powinien zostać natychmiast objęty specjalną opłatą, która lądowałaby w kieszeni Polaków i polskich firm”.
- Wczoraj byłem w gminie Sobienie-Jeziory i tam pan wójt pokazał mi, jak w ciągu ostatnich kilku lat urosły ceny energii. Min. Domański i Donald Tusk chwalą się inflacją 3-4 proc., a pan wójt pokazuje mi, że ceny energii, pellet, groszek, węgiel, gaz rosną o prawie 100 proc., 80-100 proc. – opisuje polityk.
Co dalej z planami politycznymi? - Będzie i partia i stowarzyszenie. Poparcie wyższe niż PiS? Oczywiście. To jest nasza ambicja i my ją zrealizujemy. Przegonimy PiS, a nie tylko ich dogonimy – zapowiada Gość Radia ZET.
- Nasze rozwiązania mówią o tym, aby kobieta do 3 roku życia dziecka mogła otrzymywać minimalne wynagrodzenie. Praca kobiety przy dziecku to bardzo ciężka praca. My, mężczyźni nie mamy świadomości czym jest poród, połóg, jak ciężko jest kobietom – mówi były premier.
RadioZET/MA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET