Michał Kobosko o Trzeciej Drodze: Wiele już ze sobą przeszliśmy...

5 min. czytania
15.07.2024 08:00
Obserwuj nas na Google

- My byliśmy i jesteśmy świadomi tego, że PSL jest bardziej konserwatywną partią od naszej – mówi Gość Radia ZET Michał Kobosko, pytany o głosowanie ws. depenalizacji i dekryminalizacji aborcji.

Michał Kobosko
fot. Radio ZET

Gość Radia ZET - Michał Kobosko

Prawie całe PSL zagłosowało przeciw, z kolei Polska 2050 zagłosowała za. Polityk partii Szymona Hołowni odpowiada: - Trudno mi się tłumaczyć za PSL…i dodaje, że ani w umowie koalicyjnej, ani w umowie Trzeciej Drogi nie ma zawartych kwestii światopoglądowych. Rozwód? - Nie widzę takiego powodu dziś, w drugiej połowie lipca tego roku, kiedy przed nami nie ma żadnej kampanii w najbliższych miesiącach. Pytanie, jaki byłby sens, logika, żeby ogłaszać rozstanie w sytuacji, kiedy tak wiele już ze sobą przeszliśmy – komentuje europoseł i zaznacza, że między Polską 2050, a PSL „różnice były, są i będą”. Co w takim razie spaja Trzecią Drogę? - Wiele rzeczy, które znalazły się w naszej umowie, to, że w Polsce potrzebna jest trzecia siła, trzecia droga – komentuje gość Beaty Lubeckiej.

- W ostatnim sondażu CBOS dopiero piąta pozycja [Trzeciej Drogi – red.] – mówi prowadząca.

- Nie zadrżałem, widząc sondaż – odpowiada Gość Radia ZET.

Jego zdaniem „sondaże mogą robić wrażenie, kiedy są wybory”. Kobosko ocenia, że wpływ na dopiero piąte miejsce w sondażu może mieć kiepski wynik w wyborach do PE, ponieważ „bardzo często działa mechanizm, że mieli słaby wynik, słabną, nie warto dziś na nich patrzeć”.

Michał Kobosko: Mieliśmy wyjazdowy klub. Mamy pracę domową do wykonania

- Przed nami duża praca do wykonania. W weekend mieliśmy wyjazdowe posiedzenie klubu parlamentarnego. Rozmawialiśmy o działaniach Polski 2050 i w czasie lipcowym i w nowym sezonie politycznym – przyznaje Michał Kobosko z Polski 2050 i zaznacza, że jego partia ma „pracę domową do wykonania”. - My wiemy, że mamy bardzo wiele do zrobienia, jeśli chodzi o pokazanie naszej wyrazistości, naszej skuteczności we wdrażaniu naszego programu i to wszystko było tematem naszych rozmów – mówi europoseł.

Szymon Hołownia może nie wystartować w wyborach prezydenckich

Dopytywany przez Beatę Lubecką o to, czy PSL i Polska 2050 będą miały wspólnego kandydata w wyborach prezydenckich, Michał Kobosko odpowiada: - Wielokrotnie ze strony tych, którzy grają pierwsze skrzypce w PSL słyszeliśmy, że poprą Szymona Hołownię jako kandydata na prezydenta, jeśli nim będzie. „Jeśli nim będzie”? - Nie jest przesądzone, że będzie – przyznaje Gość Radia ZET.

Michał Kobosko o Donaldzie Trumpie: Stoi w roli męczennika, ofiary systemu. Będzie nieszczere, jeśli będzie chciał robić z siebie aniołka

- To może mieć istotny wpływ na wynik wyborów. Wydarzenie z kategorii „zero-jedynkowych”, najbardziej dramatyczne. Sami przeżyliśmy tragiczną śmierć prezydenta Adamowicza. W podobnych okolicznościach, jak przy wystąpieniu Trumpa – tak Gość Radia ZET Michał Kobosko komentuje w internetowej części programu próbę zamachu na Donalda Trumpa. - Jestem jak najdalszy od tworzenia teorii spiskowych. Młody człowiek postanowił zostać gwiazdą. Być może naczytał się w social mediach o takich działaniach i był nakręcony antytrumpowo – dodaje europoseł Polski 2050. - Ja nie rozumiem, dlaczego w kraju tak policyjnym, jakim są USA, Secret Service dopuścił do tego, że strzelec dostał się na dach w odległości 150 metrów od podium, gdzie przemawiał Trump. Ewidentne błędy. Wielokrotnie widziałem, jak ogromne siły są angażowane, kiedy prezydent przejeżdża przez miasto, czy przejeżdża kandydat – mówi gość Beaty Lubeckiej. Jego zdaniem Trump „jest dziś tym, który stoi w roli męczennika, który może pokazać się jako ten, który jest ofiarą systemu”. - Ale to nie jest prawda w kontekście działalności Trumpa w polityce – podkreśla eurodeputowany. Michał Kobosko ocenia, że „jeśli Trump będzie chciał robić z siebie w tym tygodniu aniołka i osobę kompletnie niewinną, to będzie to nieszczere”.

„Trump jest dziś w uderzeniu”

Gość Radia ZET ocenia również, że ostatnie orędzie Joe Bidena było bardzo dobre, „treściwe, konkretne”. - Obserwowałem to, jak mówi: spokojnie, z dużo większą pewnością. Pokazał się jako ojciec narodu, który błaga Amerykanów o pewne uspokojenie, ograniczenie emocji, żeby spory w USA rozstrzygały się w lokalach wyborczych, a nie z użyciem broni – ocenia europoseł. Jego zdaniem „niezależnie od dramatycznego wydarzenia – Trump jest dziś w uderzeniu i ma dziś o wiele większe szanse na wybór”.

Kobosko o Klichu: Widziałem, jak jest witany

Pytany o Bogdana Klicha, który będzie charge d'affaires polskiej ambasady w Stanach Zjednoczonych, Michał Kobosko odpowiada, że ten „jest szeroko znany w kręgach amerykańskich”. - Byliśmy we 2 w delegacji do Waszyngtonu w marcu i widziałem, jak był przyjmowany i witany, m.in. w Pentagonie i Departamencie Stanu – mówi Gość Radia ZET. Zdaniem europosła, prezydent Duda, który „po prostu nie zgadza się na wymianę ambasadorów”, „popełnia ogromny błąd, z punktu widzenia interesów państwa polskiego”.

Pytany o porozumienie polsko-ukraińskie, zawarte pomiędzy polskim premierem, a ukraińskim prezydentem, Michał Kobosko odpowiada, że „porozumienie strategiczne o współpracy powinno być zaakceptowane przez parlament”.

Zdecydowana większość Polaków nie widzi miejsca na polskiej scenie politycznej dla nowej partii pod przewodnictwem prezydenta Andrzeja Dudy — wynika z sondażu IBRiS dla Radia ZET. Co na to Michał Kobosko, który też pochodzi „z nowej partii”? - Fotografia stanu dzisiejszego na polskiej scenie politycznej. Ja nigdy nie powiem, że w Polsce nie ma miejsca dla nowych partii – komentuje Gość Radia ZET. Jego zdaniem miejsce dla nowych partii politycznych w Polsce jest. Michał Kobosko uważa również, że Andrzej Duda „nie pokazywał do tej pory żadnych ambicji tworzenia nowej partii”. - Nie widzę po latach jego prezydentury, żeby on miał potencjał na lidera politycznego. Nie widzę potencjału choćby na takim odcinku, jak funkcjonowanie Kancelarii Prezydenta. Kaliber ludzi wokół pana prezydenta, rola wasala wobec PiS – wylicza Gość Radia ZET.

„Uznałem, że nie powinienem stwarzać fikcji”

Pytany o to, dlaczego zrezygnował z funkcji wiceszefa Polski 2050, Michał Kobosko podkreśla, że nikt go do tego nie przymuszał. - Uznałem, że jak się coś robi, to powinno się to robić z pełnym przekonaniem i zaangażowaniem. Na pół gwizdka nie powinno się działać – tłumaczy europoseł. - Uznałem, że nie powinienem stwarzać fikcji, jaką byłoby mówienie, że jestem równie zaangażowany w dalszą pracę nad budowaniem struktur partii, a dziś głównym zadaniem PL2050 jest budowanie i wzmacnianie struktur – dodaje.

Kobosko zapewnia: Dowieziemy, nie odpuścimy

Co ze składką zdrowotną? - Nie robimy ludziom wody z mózgów. Dyskusja trwa, nie ma zamkniętego projektu dot. zmian składki zdrowotnej. My mówiliśmy o składce w kampanii. Spieramy się do co wysokości efektu budżetowego. Nie odpuścimy tego tematu. Nie zamkniemy ust i nie powiemy, że nie ma tematu. Obiecaliśmy to. Dowieziemy temat – zapewnia polityk.

Europoseł opowiada również o tym, jak eurodeputowani wynajmują mieszkania w Brukseli:

RadioZET/MA

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET