Obiżka stóp? Była prezes NBP: Nie oznacza, że sytuacja się poprawi. Banki będą sobie odbijały
- Myślę, że RPP może je obniżyć, ale to nie znaczy, że sytuacja się zdecydowanie poprawi, bo nie oznacza to, że banki komercyjne będą musiały obniżyć stopy – mówi w Radiu ZET była szefowa Rady Polityki Pieniężnej Hanna Gronkiewicz-Waltz, pytana o stopy procentowe.
Gość Radia ZET zaznacza, że banki „na pewno będą sobie odbijały daniny, które muszą płacić”. - To, że obniży się stopy procentowe przed wyborami – to było do przewidzenia – komentuje była prezes NBP w rozmowie z Iwoną Kutyną.
„Nie będzie niższych cen”
Dopytywana przez prowadzącą o ceny, Gronkiewicz-Waltz tłumaczy: - Matematyka pokazuje, że nie będzie niższych cen. Gość Radia ZET zaznacza, że ceny rosną mimo, że inflacja spada. - Wszyscy mają wrażenie, że jak spada co miesiąc, to ona jest niższa. Ona jest niższa jako inflacja, a nie jako ceny. Ceny nadal rosną, tylko o 10 proc., a nie o 18 proc. – podkreśla była szefowa Narodowego Banku Polskiego.
Zdaniem Hanny Gronkiewicz-Waltz, do przewidzenia było, że inflacja spadnie. Jednocyfrowa inflacja we wrześniu, co zapowiada w Radiu ZET wiceminister finansów? - Nadal może być 8-9 proc. To znaczy, że będziemy płacić więcej o 8 czy 9 proc. – podkreśla gość Iwony Kutyny. Dodaje również, że nasze płace nie nadążają za inflację. - Rząd dokłada emerytom, dokłada różne bonusy socjalne, ale to wszystko nie przekłada się na wyrównanie. Dalej jest drożej – mówi Gość Radia ZET.
Hanna Gronkiewicz-Waltz: Rząd chce mieć większą kontrolę nad tym, co mówią powstańcy
- Wicepremier Gliński musi wiedzieć, że 80. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego oznacza zafundowanie wszystkim, na 2 osoby kilkudniowy pobyt z okazji uroczystości – tak Gość Radia ZET Hanna Gronkiewicz-Waltz komentuje ruch ministra kultury Piotra Glińskiego, który powołał pełnomocnika ds. obchodów 80. rocznicy Powstania Warszawskiego. Zdaniem byłej prezydent stolicy „wicepremier Gliński uważa, że powinni mieć większą kontrolę nad tym, co mówią powstańcy”. - Rząd wie lepiej, niż sami powstańcy. To jest chęć przejęcia kontroli nad tym, kto występuje w telewizji, kto zabiera głos. Ograniczenie pełnej swobody wypowiedzi – uważa Gronkiewicz-Waltz i podkreśla, że nie wszyscy powstańcy są za obecnym rządem.
Była prezydent Warszawy przypomina, że obchody zawsze organizowało miasto i powstańcy mieli dużo do powiedzenia w tej sprawie. - Jest ich coraz mniej, może wicepremier Gliński chciał wykorzystać sytuację albo nie wiedział o tradycji – komentuje Gość Radia ZET. - Co 5 lat Warszawa fundowała powstańcom przyjazd z osobą towarzyszącą. Pokrywaliśmy koszt przylotu na 2 osoby, kilkudniowy pobyt w hotelu. Wicepremier Gliński musi wiedzieć, że 80. rocznica oznacza zafundowanie wszystkim, na 2 osoby kilkudniowy pobyt z okazji uroczystości – mówi Hanna Gronkiewicz-Waltz.
Gronkiewicz-Waltz: Problem Morawieckiego z Tuskiem nadaje się na psychoterapię
- To kompromitująca wypowiedź na premiera, jakiegokolwiek państwa. To insynuowanie rzeczy, które nie mają żadnego kontaktu z rzeczywistością – mówi Hanna Gronkiewicz-Waltz, pytana w internetowej części programu „Gość Radia ZET” o Mateusza Morawieckiego, który mówi o Łukaszence, życzącym sobie powrotu Donalda Tuska do władzy. Zdaniem byłej wiceszefowej PO, „premier ma jakiś problem z Donaldem Tuskiem, który nadaje się na psychoterapię”. - Jarosław Kaczyński się powstrzymuje, nie pokazuje tak ewidentnie, że ma problem z Donaldem Tuskiem, ukrywa to – uważa była prezydent Warszawy. - Premier tego nie ukrywa, dlatego nadaje się [na psychoterapię – red.], problem rozwiązania jego relacji do Tuska, którego był doradcą – mówi Gość Radia ZET.
"Premier stworzył sobie drugi rząd. To kosztuje"
Pytana 1,5 mld złotych, czyli budżet Kancelarii Premiera Kancelaria, była prezes NBP odpowiada: - Myślę, że tam jest stworzony drugi rząd. Jej zdaniem „sam premier stworzył sobie wewnętrzny rząd, a to kosztuje”. Co oznacza drugi rząd? - Jeśli są osoby, które nie są członkami PiS, nie mają dyscypliny, żeby głosować, to trzeba obdarzyć kolejne osoby kolejnymi stanowiskami wiceministrów. Trzeba było pomnożyć liczbę wiceministrów, by mieć zapewnione głosowanie, jak trzeba – tłumaczy Hanna Gronkiewicz-Waltz.
„Powinno być antyPiS-owskie porozumienie”
- Wydaje się, że to są bardzo różne środowiska, mało ich łączy. Na pewno więcej łączy PSL z AgroUnią, którą niepotrzebnie lekceważy – odpowiada była polityk. Zdaniem Gronkiewicz-Waltz „powinno być porozumienie antyPiS-owskie”. - Jestem zwolenniczką stworzenia takich list, które dałyby efekt, by odsunąć PiS od władzy – podkreśla.
- Kaczyński zdaje sobie sprawę, że jest możliwość, że przegra wybory. Robi wszystko, by wybory oznaczały utrzymanie się PiS przy władzy, dlatego opanowuje po kolei wszystkie organy i środki społecznego przekazu – mówi Hanna Gronkiewicz-Waltz.
Pieniądz cyfrowy? Była szefowa NBP: Gotówka nie powinna dominować
Pytana przez słuchacza o pieniądze cyfrowy, była prezes NBP i szefowa RPP odpowiada, że „generalnie będzie funkcjonował, ale gotówka pozostanie”. - Z tym, że gotówka nie powinna dominować. To nie ogranicza wolności, ale pozwala na walkę z terroryzmem, z praniem pieniędzy – mówi Gość Radia ZET.
- Popełniono błędy, jeśli chodzi o politykę pieniężną. Za późno podniesiono stopy, ludzie ciągle brali kredyty, znaleźli się w pułapce kredytowej, NBP nie wymyślił żadnej koncepcji, co zrobić z kredytami frankowymi – uważa Hanna Gronkiewicz-Waltz. Jej zdaniem teraz „rząd musi bardzo uważać, jeśli chodzi o zwiększanie popytu poprzez bardzo duże wydatki socjalne”. - Oczywiście każdy przyjmie chętnie każdą podwyżkę, taka jest natura człowieka. Niemniej, musimy wiedzieć, ile mamy zadłużenia, fundusze poza budżetem. Rząd nie powinien stwarzać nowych środków rozdawnictwa. Te, które są, to są, ale nie tworzyć nowych. Boję się, że zanim będą wybory – będą nowe i będzie ciężko to opanować – mówi w rozmowie z Iwoną Kutyną.
Była prezydent stolicy: Trzaskowski jest świetnym kandydatem na premiera (…), ale szkoda byłoby Warszawy
- Rafał Trzaskowski jest świetnym kandydatem na premiera, Donald Tusk jest szefem partii, był premierem, ma dużo większe doświadczenie. Trzaskowski jest prezydentem Warszawy, więc szkoda byłoby Warszawy – uważa Gość Radia ZET.
Pytana przez słuchacza o to, czy czuje odpowiedzialność za mafie reprywatyzacyjne, była prezydent komentuje: - Do tej pory nie było żadnych działań, które wskazywałyby, że to były mafie. - Byli to poszczególni prawnicy, osoby, które zgodnie z dekretem Bieruta rozstrzygali pewne kwestie. Kamienice nie były sprzedawane. Były albo zwracane zgodnie z dekretem Bieruta. Do dziś nie ma ustawy reprywatyzacyjnej. Do dziś obowiązuje dekret Bieruta – dodaje.
RadioZET/MA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET