Paulina Hennig-Kloska: Nie ma afery wiatrakowej. Głównym interesariuszem jest Putin
- Nie ma żadnej afery wiatrakowej. To grupa osób, które przez ostatnich 8 lat blokowały transformację energetyczną, zmniejszając wydobycie węgla w Polsce i uzależniając nas od importu paliw kopalnych, doprowadziła do kryzysu energetycznego – atakuje dziś naszą ustawę – mówi w Radiu ZET wiceszefowa Polski 2050 i prawdopodobna przyszła minister klimatu i środowiska.
Gość Radia ZET - Paulina Hennig-Kloska
Paulina Hennig-Kloska podkreśla, że „nie było żadnych lobbystów” przy tworzeniu przepisów dot. wiatraków. - Mierzymy się z absurdalnym atakiem od 48 godzin. Pytanie, kto za tym stoi. Główny interesariuszem i stroną, której zależy, by zależy na tym, by wstrzymywać proces transformacji energetycznej w Polsce jest Putin – uważa Gość Radia ZET. Dopytywana przez Bogdana Rymanowskiego o to, kto stworzył tę ustawę, Hennig-Kloska odpowiada, że „wnioskodawcą jest PO”, dodając jednak: - Ale ja nad nią pracowałam przez ostatnie 2 tygodnie. - Przygotowaliśmy bardzo dobrą ustawę, która wymaga doprecyzowania przepisów, by rozwiać wątpliwości co do naszej intencji – zapowiada polityk.
Czy autorem przepisów jest doradca Szymona Hołowni, którego żona jest dyrektorką w firmie wiatrakowej? - Absurdalny zarzut. Ustawa powstała ścieżką poselską. Żona nie miała nic wspólnego z tą ustawą – zaznacza wiceszefowa Polski 2050. Polityk dodaje: - Faktycznie żona jednego z naszych doradców dot. klimatu pracuje w firmie zagranicznej, ale absolutnie na żadnym etapie nie miała nic wspólnego z ustawą. Zapewnia, że nad ustawą pracowała „duża grupa ekspertów, prawników, posłów pracowała nad tą ustawą”. - Ustawa dziś i w poniedziałek będzie omawiana z legislatorami sejmowymi – mówi Hennig-Kloska.
- Nie ma żadnego wycofywania się z przepisów. Trzeba pewne przepisy doprecyzować – zapowiada Paulina Hennig-Kloska. Ile metrów od domu będzie mógł stać wiatrak? – Te [wiatraki – red.], które powstają dziś w Polsce, mają głośność 104-105 decybeli. Według miar, które przyjęliśmy, mogą one stać w odległości 546 lub 607 metrów. Jesteśmy w normach, a nawet powyżej norm społecznych. To będziemy zmniejszać – mówi prawdopodobna przyszła minister klimatu i środowiska. Zaznacza, że przyszły rząd nie zrezygnuje z norm hałasu. - Jedna miara w postaci 500 metrów nie zabezpiecza bezpieczeństwa ludzi. Przywrócimy zapis o 500 metrach i będzie to zgłoszone – zapowiada Hennig-Kloska. Dodaje również, że drugim celem w tej sprawie jest to, „by do Polski nie przyjeżdżały szroty, żebyśmy nie instalowali tu instalacji głośnych, nieprzyjaznych środowisku i ludziom”.
Co z wywłaszczeniami? - Nie ma podstaw, by na bazie tej ustawy wywłaszczać ludzi – zapewnia Gość Radia ZET. Zdaniem Pauliny Hennig-Kloski, mówienie o wywłaszczaniu to „skandaliczna dezinformacja i sianie strachu przez Zjednoczoną Prawicę”. - Mamy opinię prawną, z której jawnie wynika, że na bazie ustawy nie można wywłaszczać ludzi. To są tylko fobie polityków Zjednoczonej Prawicy, którzy sami chcieli pod CPK wywłaszczać ludzi – komentuje gość Bogdana Rymanowskiego.
Paulina Hennig-Kloska o produkcji wiatraków w Polsce: Marzy mi się. Polski świat nauki jest zdolny
- Marzy mi się, żeby zakupić w Polsce licencję. Ostatnie 8 lat straciliśmy na to, by blokować transformację energetyczną – mówi prawdopodobna przyszła minister klimatu i środowiska, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Zdaniem Pauliny Hennig-Kloski „musimy przestać wydawać za granicą pieniądze, które przeznaczamy na zakup węgla i zakup technologii”. - Polski świat nauki jest zdolny. Są zdolni do wymyślania konkurencyjnych technologii, które mogą być eksportowane na świat – ocenia wiceszefowa Polski 2050. - Bardzo nam zależało, żeby każda ze ścieżek była konsultowana z lokalną społecznością, również przez samorząd terytorialny, otwarte spotkania dla ludzi, którzy mają prawo ws. lokalizacji się wypowiedzieć – zapowiada Gość Radia ZET.
Hennig-Kloska: Pierwsze czytanie powinno być w przyszłym tygodniu
- Gdybyśmy chcieli taranem przejechać tą ustawą przez Sejm, to byłaby ona procedowana w tym tygodniu, bo była taka możliwość fizyczna – przyznaje wiceszefowa Polski 2050. Kiedy w takim razie Sejm się nią zajmie? - Pierwsze czytanie, żebyśmy zdążyli z cenami, powinno odbyć się w przyszłym tygodniu, potem długa i dobra komisja sejmowa, z wypowiedziami wszystkich środowisk, ale nie hejterzy od Putina! – zapowiada przyszły minister i dodaje: - Nie ma żadnej wpadki, Będę się kłaść Rejtanem i bronić tej ustawy.
Wiceszefowa Polski 2050 o Orlenie: Podatek od nadmiarowych zysków ma pokryć zamrożenie cen gazu i prądu. KE mogłaby zauważyć uprzywilejowaną pozycję Orlenu
- Orlen dorabiał się na wojnie. Orlen generował nadmiarowe zyski. Prawo unijne i krajowe przewiduje, że nadmiarowe zyski należy opodatkować. Orlen był zwolniony z podatku, korzystając z uprzywilejowanej pozycji – mówi Paulina Hennig-Kloska. Polityk uważa, że „Komisja Europejska mogłaby zauważyć tę uprzywilejowaną pozycję Orlenu”. Spadek akcji Orlenu o 5,5 mld chwilę po ogłoszeniu podatku od nadmiarowych zysków? – Braliśmy pod uwagę taką konsekwencję. Ale cel jest nadrzędny – musieliśmy znaleźć źródło pokrycia, żeby ludzie mogli mieć zamrożone rachunki na przyszły rok – tłumaczy Hennig-Kloska. Polityk zaznacza również, że nie ma mowy o prywatyzacji Orlenu. - Ale żadna SSP nie może wykorzystywać swojej monopolistycznej pozycji względem obywateli i dorabiać się ich kosztem – podkreśla w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim.
Prawo głosowania dla 16-latków. Hennig-Kloska: Chcę, żeby głos mieli ci, którzy protestują przeciwko niszczeniu planety, chcą, by rząd walczył ze zmianami klimatu
- Czy należy obniżyć wiek głosowania w wyborach do 16 lat? – pyta prowadzący.
- Mamy to w programie i wejście w życie takiego typu przepisów wymagałoby daleko idących zmian w prawie, ale trzeba wciągnąć w politykę młodych ludzi – zapowiada wiceszefowa Polski 2050.
Innego zdania jest aż 81 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl
Hennig-Kloska tłumaczy: - Proces, który zauważyłam po 8 latach rządu prawicy w Polsce, że w gruncie rzeczy przeciętny 15-16-latek zaczął interesować się tym, co dzieje się w kraju, bo zauważył, że władza za bardzo wchodzi w życie młodego pokolenia. Jej zdaniem „dziś zniekształca nam się społeczeństwo pod kątem grupy uprawnionej do głosowania, przy obecnej strukturze demograficznej”. - Mamy bardzo dużo osób starszych i siła jest mocniejsza od młodego pokolenia – dodaje polityk. - Chcę, żeby głos mieli ludzie, którzy protestują przeciwko niszczeniu planety, chcą, by rząd walczył ze zmianami klimatu, też był w parlamencie słyszany – mówi Gość Radia ZET. Dopytywana o to, czy cała koalicja zgodzi się na postulat, Paulina Hennig-Kloska odpowiada, że „w krótkiej perspektywie pewnie nie, ale będziemy nad postulatem pracować”.
- Polacy powinni zacząć oszczędzać prąd? – pyta prowadzący.
- Musimy dostać tańszy prąd. A zapotrzebowanie na prąd będzie się zwiększać. Powinniśmy oszczędzać prąd, ale zapotrzebowanie będzie się zwiększać – odpowiada polityk.
- Musimy całkowicie odejść od węgla? – pyta Rymanowski.
- Tak – ocenia Hennig-Kloska.
- Powinniśmy przestać jeździć starymi samochodami? – pyta gospodarz programu.
- W dłuższej perspektywie, kiedy technologia będzie bardziej dostępna dla przeciętnego obywatela – komentuje Gość Radia ZET.
„Hołownia byłby lepszym prezydentem, niż Trzaskowski”
Pytana o to, czy PSL i PL2050 będą miały jednego kandydata na prezydenta i będzie to Szymon Hołownia, Paulina Hennig-Kloska odpowiada: - Osobiste stanowisko Szymona Hołowni – nie podjął jeszcze decyzji, czy będzie startował w 2025 roku. - Byłbym świetnym prezydentem, ale jestem rozdarta, bo nie chcemy oddać też naszego wspaniałego lidera, marszałka Szymona Hołownię – dodaje. - Nie mam wątpliwości, że Szymon Hołownia byłby bardzo dobrym prezydentem, lepszym od Rafała Trzaskowskiego. Przepraszam, moje serce bije na żółto – komentuje Gość Radia ZET.
Kiedy Mazurski Park Narodowy? - Na pewno będziemy zwiększać tereny kraju objęte parkami narodowymi. Jesteśmy dużo poniżej średniej unijnej. Nasz poziom to 1 proc., przy średniej unijnej powyżej 3 proc. - mówi przyszła minister.
RadioZET/MA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET