Hennig-Kloska o szczycie u prezydenta: Ja bym poszła. To ważna dla obywateli dyskusja
Minister klimatu i środowiska, wiceszefowa Polski 2050 Paulina Hennig-Kloska będzie w piątek gościem Radia ZET i Marcina Zaborskiego. Zapraszamy na 8:02.
Paulina Hennig-Kloska w Gościu Radia ZET
- Czy minister zdrowia powinna pójść na szczyt medyczny do prezydenta? – pyta Marcin Zaborski.
- Dialog tak, ale na równych, normalnych zasadach. Ja bym poszła – przyznaje Gość Radia ZET Paulina Hennig-Kloska.
71 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl ocenia, że Jolanta Sobierańska-Grenda powinna pojawić się u prezydenta.
- Ja bym poszła – powtarza minister klimatu i środowiska, podkreślając, że „dyskusja o zdrowiu jest ważna dla obywateli”. Dopytywana o swoją ostatnią wizytę u Karola Nawrockiego, polityk odpowiada, że nie pytała premiera o zgodę, choć zaznacza, że „pan premier powinien wiedzieć, że jakiś dialog jest prowadzony”. - Bardzo cieszę się, że wczoraj była dyskusja po stronie rządu, odbyła się dyskusja po stronie liderów koalicji – mówi minister Hennig-Kloska.
Wiceszefowa Polski 2050: Musi się odbyć dyskusja wewnątrz koalicji
Dopytywana o to, czy minister zdrowia ma pełne poparcie Polski 2050, Paulina Hennig-Kloska komentuje: - My chcemy rozmawiać o tym, skąd wziąć pieniądze, będziemy wspierać panią minister w dobrych, kierunkowych decyzjach. Minister podkreśla również: - Dialog między koalicjantami jest potrzebny chociażby dlatego, że my nie mamy dziś swojego wiceministra w Ministerstwie Zdrowia. Dlatego też, zdaniem Gościa Radia ZET „dyskusja wewnątrz koalicji musi się odbyć, co zrobić, by tę sytuację w opiece zdrowotnej zmienić”.
Dopytywana o to, czy Polska 2050 zgodzi się na przywrócenie limitów na leczenie pacjentów, wiceszefowa partii odpowiada, że „zdrowie pacjentów jest najważniejsze, trzeba znaleźć środki, by realizować ponadlimitowane świadczenia, ratujące życie i podtrzymujące zdrowie”. Co z lekami dla seniorów? - Są programem obowiązującym i w tym zakresie nic się nie zmienia – zapewnia polityk.
System kaucyjny? Minister środowiska ostrzega: Handel będzie ponosił koszty na własne życzenie
- Liczymy producentów i sklepy, które weszły do systemu [kaucyjnego – red.]. Okres przejściowy jest do 1.01.2026. Po 1. stycznia wszystkie butelki, które są objęte systemem kaucyjnym będą musiały być produkowane i wprowadzane do obrodu z logo kaucji – mówi w Radiu ZET Paulina Hennig-Kloska. Dopytywana przez Marcina Zaborskiego o to, czy po 1. stycznia nie będzie w sklepie żadnej butelki i puszki, której nie da się oddać do butelkomatu, minister klimatu i środowiska odpowiada, że „w ramach tego, co jest wskazane w przepisach prawa – butelki typu PET do 3l, puszki odpowiedniego wymiaru”. - Producenci i sklepy dostali bardzo długi okres przejściowy – 3 miesiące. Błędem jest wprowadzanie do samego końca grudnia nowych towarów bez logo kaucji i tu handel będzie ponosił na własne życzenie jakieś koszty, wycofując tego typu towar ze sklepów – mówi Gość Radia ZET.
Pytana o to, skąd wziąć 276 głosów w Sejmie, by odrzucić weto prezydenta, wiceszefowa Polski 2050 komentuje, że „z autorefleksji. - To jest bardzo potrzebna ustawa. Jeśli chcemy mieć ten rynek regulowany zgodnie dyrektywami UE, które i tak nas wprost obowiązują i mieć legalnie działające podmioty, musimy rynek objąć nadzorem – tłumaczy polityk koalicji rządzącej. Hennig-Kloska wylicza, że „Polska doświadczona była licznymi aferami – Amber Gold, GetBack, SKOK-i, obywatele naszego kraju padli już ofiarami wystarczającej liczby nadużyć i afer finansowych”. - Korzystając z tego doświadczenia – trzeba budować zgodę polityczną, a nie szukać wolności gospodarczej – ocenia Gość Radia ZET.
„Ryszard nie powinien stawać na czele Polski 2050”
- To ja powinnam stanąć na czele PL2050, bo mam najlepszą wizję partii spośród wszystkich kandydatów? – pyta Marcin Zaborski.
- Uważam, że mam dobre doświadczenie, mam wizję, ale decyzję podejmą członkowie naszej partii. Namawiam do mojej wizji, skorzystania z mojego doświadczenia. Odwiedzam regiony, by o tym rozmawiać – komentuje Paulina Hennig-Kloska.
- Ryszard Petru pogrąży Polskę 2050? – pyta prowadzący.
- Uważam, że Ryszard nie powinien stawać na czele PL2050. Zbyt słabo zna naszą organizację, a jego program jest niedopasowany do wartości i ideałów, które nas połączyły – ocenia wiceszefowa partii.
- Polowania w Polsce powinny być zabronione? – pyta gospodarz programu.
- Nie. Racjonalna gospodarka łowiecka jest w Polsce potrzeba – odpowiada minister klimatu i środowiska.
Minister klimatu i środowiska zapowiada nową odsłonę programu „Mój prąd”: Na pewno I kwartał. Kwota dofinansowania będzie zmieniona
- To będzie na pewno I kwartał [2026 – red.]. Pracujemy nad tym, by to zrobić. Będzie – zapewnia Paulina Hennig-Kloska, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Kwota dofinansowania? - Na pewno będzie ulegać zmianie, bo zmianie ulega cena takiej instalacji. Ceny na rynku spadają, więc musimy dofinansowanie dopasować – mówi minister klimatu i środowiska. - Doposażenie magazynu – nie jest wykluczone, że będzie uruchomione. Taki jest mój plan, by stare instalacje można było doposażać w magazyny – dodaje Gość Radia ZET.
Dopytywana przez Marcina Zaborskiego o roczne opóźnienie w rozpatrywaniu wniosków z programu „Mój prąd”, minister tłumaczy, że to „konsekwencja tego, że w momencie uruchomienia nowej odsłony programu, wyciągnięto z szafy 50 tys. wniosków z poprzedniego programu, które nie były rozpatrzone”. - Potem zarząd nie zwiększył zespołu – przyznaje minister Hennig-Kloska.
Minister zapowiada „szereg nowych programów” dla samorządów
- Kontynuujemy „Czyste powietrze”, program przyspieszył. Przez ostatnie niepełne 2 lata wypłaciliśmy 11 mld złotych w ramach wymiany kopciuchów. Chcę, żeby program przyspieszył – mówi Gość Radia ZET. - Szykujemy szereg nowych programów skierowanych do samorządów – wymiana kopciuchów w kamienicach, budynkach wielorodzinnych, termomodernizacja szkół, szpitali – dodaje minister klimatu i środowiska.
Paulina Hennig-Kloska: Nieoddanie głosu na siebie byłoby hipokryzją. Hołownia? Zaproponowałabym mu honorowego członka zarządu
- Jeśli uważam, że chcę wystartować, mam predyspozycje, by pokierować Polską 2050, to pewną hipokryzją byłoby nieoddanie na siebie głosu, bo to brak wiary we własną siłę i możliwości – tłumaczy wiceszefowa partii, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. A co z Szymonem Hołownią? - Są osoby, które namawiają marszałka Hołownię, żeby wystartował. Ja osobiście również z nim o tym rozmawiałam. Jeśli podejmie takie wyzwanie – trochę zmieni sytuację w partii, część kandydatów może się wycofać, ja rozpatrzę, ale będę chciała też rozmawiać o jego wizji – komentuje Paulina Hennig-Kloska.
Wiceszef Polski 2050 dla Hołowni? - Jeśli myśli o tym, by wycofać się z tak aktywnego życia, by być przewodniczącym, to również nie chciałby być wiceprzewodniczącym. Zaproponowałabym mu honorowego członka zarządu – mówi polityk w rozmowie z Marcinem Zaborskim.
RadioZET/MA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET