Polscy żołnierze na Ukrainie? Mentzen: Składam projekt uchwały. Nie wierzę Tuskowi

6 min. czytania
20.02.2025 07:20
Obserwuj nas na Google

Kandydat Konfederacji na prezydenta Sławomir Mentzen zapowiada: - Składam projekt uchwały. - Nie wierzę Tuskowi w żadne słowo. Polska nie może wysłać ani jednego żołnierza na Ukrainę - dodaje Gość Radia ZET.

Sławomir Mentzen
fot. RadioZET

Sławomir Mentzen Gościem Radia ZET

Oglądaj

Polscy żołnierze wysłani na Ukrainę w ramach misji pokojowej? -Absolutnie nie! Składam dziś projekt uchwały do Sejmu, zobowiązującej rząd do niewysyłania polskich żołnierzy na Ukrainę – zapowiada w Radiu ZET kandydat Konfederacji na prezydenta. Sławomir Mentzen zaznacza, że wysłanie żołnierzy jest wbrew polskiemu interesowi i podkreśla, że „Polska nie może wysłać ani jednego żołnierza”. Gość Radia ZET dodaje, że jeśli faktycznie rządzący nie mają planów wysyłania tam żołnierzy, to bez problemu powinni przyjąć jego uchwałę, ale…

- Nie wierzę w żadne słowo Donaldowi Tuskowi. Mówił, że nie będzie wdrażał Paktu Migracyjnego, a kanclerz Niemiec mówi, że będzie. Teraz znowu mówi, że nie wyśle żołnierzy, z Francuzi mówią, że rozmawiamy o tym, by wysłać po wyborach prezydenckich – mówi polityk Konfederacji. Jego zdaniem premier co innego mówi, a co innego robi. - Mamy informację z MSZ Francji, że w Polsce jest partyjny konsensus, żeby do 18. maja nie ruszać sprawy, a żołnierzy wysłać na Ukrainę ewentualnie po wyborach prezydenckich – opisuje kandydat na prezydenta.

Zdaniem Sławomira Mentzena „polskie wojsko musi bronić polskiej granicy”, ponieważ „my już teraz mamy granicę z Rosją i Białorusią”. Żołnierze na Ukrainie? - To zadanie dla Francuzów, Brytyjczyków, Szwedów, czyli państw, które nie mają wspólnej granicy z Rosją – zaznacza Gość Radia ZET.

Sławomir Mentzen: Powinniśmy dbać o swoje, a nie ukraińskie interesy. Obecna klasa polityczna tego nie rozumie

- My, Polacy powinniśmy dbać przede wszystkim o polskie interesy, a nie ukraińskie – mówi Gość Radia ZET Sławomir Mentzen. Kandydat Konfederacji na prezydenta podkreśla, że „Polska powinna być adwokatem Polski” i jest to „rzecz, której obecna klasa polityczna nie rozumie”. - Oddajemy pieniądze na Ukrainę, broń oddaliśmy, amunicję, 800+ wysyłamy na Ukrainę, za darmo leczymy Ukraińców w Polsce – wylicza polityk i dodaje: - Jaki mamy w tym interes?. Zdaniem Mentzena, Trump przynajmniej chce swoje pieniądze, a my wysyłamy wszystko, nie stawiając żadnych warunków.

Mentzen: Donald Trump kończy z tym

Pytany o ostatnie wypowiedzi prezydenta USA pod adresem prezydenta Ukrainy, Gość Radia ZET odpowiada: - Nie widzę powodu, dla którego miałbym być oburzony, bo to sprawa pomiędzy Trumpem i Zełenskim i nie zamierzam się oburzać dlatego, że jeden prezydent drugiego brzydko nazwie. Sławomir Mentzen przypomina, że jeszcze w trakcie kampanii wyborczej Donald Trump prowadził bardzo wyraźną narrację. - Nazywał Zełenskiego najlepszym przedstawicielem handlowym na świecie. Zapowiadał, że z tym skończy. I teraz z tym kończy, bo dba o interesy amerykańskich podatników – komentuje kandydat na prezydenta.

Choć przyznaje, że uważa inaczej, niż prezydent Trump. To Rosja zaatakowała Ukrainę i rozpoczęła wojnę. - Ale prawdą jest, że z perspektywy Ukrainy nie da się tej wojny wygrać – dodaje Mentzen.

„Europa jechała na gapę; USA grają na większej szachownicy”

- USA prowadzą rozpoznanie, robią różne wrzutki, sprzeczne wypowiedzi. Testują wszystkich i zobaczą, co się wydarzy. Oni grają na trochę większej szachownicy, niż my, bo głównym przeciwnikiem dla Trumpa są Chiny. My tam jesteśmy małym pionkiem – ocenia Sławomir Mentzen. Jego zdaniem „do tej pory Europa jechała na gapę”. - Wielka, bogata UE wydawała bardzo mało pieniędzy na zbrojenia, bo liczyła, że ochroni ich Ameryka. A Ameryka powiedziała: A jaki mamy interes? Sami się chrońcie i dbajcie o swoje bezpieczeństwo. To nowa sytuacja, w której się znaleźliśmy – komentuje polityk.

Sławomir Mentzen: Jestem fanem Muska od 10 lat. Bardzo się do mnie zbliża

Pytany o to, czy próbuje pozyskać poparcie ze strony USA, kandydat na prezydenta komentuje, że jest to „niewłaściwe”. Wsparcie Elona Muska? - Wewnętrznie bym się ucieszył, jestem jego fanem od 10 lat i z wielkim zadowoleniem widzę jego polityczną ewolucję, bo bardzo się do mnie zbliża. Ale nie zabiegałbym o takie poparcie – mówi Gość Radia ZET. Jego zdaniem, razem z Muskiem, na wiele spraw patrzą podobnie. - Pod pewnymi względami na pewno [pokrewne dusze – red.]. Zespół Aspergera? To jedna z tych rzeczy, które nas łączy – przyznaje gość Bogdana Rymanowskiego.

Mentzen odpowiada Hołowni: Niech próbuje

Pytany o wypowiedź innego kandydata na prezydenta, Szymona Hołowni, który mówił w rozmowie z WP, że zamierza pokonać kandydata Konfederacji, Sławomir Mentzen komentuje krótko: - Niech próbuje. - To jest prawda, że my naprawdę jesteśmy zagrożeniem dla tego systemu, który reprezentuje Hołownia – Zielonego Ładu, Paktu Migracyjnego, podejmowania decyzji ponad głowami Polaków, zagrożeniem dla systemu zdrowotnego – mówi Gość Radia ZET.

Sławomir Mentzen proponuje: Osoby w wieku emerytalnym traktowane jak studenci pod kątem opodatkowania

- Będę mówił o tym w sobotę na konwencji, bo mam pomysł, żeby osoby w wieku emerytalnym traktować tak, jak studentów pod kątem opodatkowania – zapowiada kandydat Konfederacji na prezydenta, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Sławomir Mentzen wylicza: - Zero podatku dochodowego, zero składek na ubezpieczenia społeczne po to, żeby ludziom chciało się pracować.

Mentzen: Będę adwokatem mężczyzn oraz ojców

Pytany o prawa mężczyzn, polityk ocenia, że „pod wieloma względami mężczyźni są w Polsce bardzo dyskryminowani”. - Jest olbrzymi problem alienacji rodzicielskiej, mnóstwo ojców, którzy są separowani od swoich dzieci, mężczyźni są bardzo niesprawiedliwie traktowani w sądach rodzinnych i należy coś z tym zrobić. Będę adwokatem w tej sprawie – zapewnia Gość Radia ZET, dodając: - Będę adwokatem mężczyzn oraz ojców.

„Lewica próbuje zredukować kobiety tylko do osób, które rano się budzą i myślą tylko, jak tu zrobić aborcję”

A co z prawami kobiet? - Konfederacja jako jedyna ma poważny program dla kobiet. Lewica próbuje zredukować kobiety tylko do osób, które rano się budzą i myślą tylko, jak tu zrobić aborcję. To jest nieprawda – komentuje Sławomir Mentzen. Polityk dodaje, że „kobiety robią zakupy, widzą ceny, płacą rachunki za energię, chcą robić kariery, zakładać firmy, mieć dzieci, rodziny, więc mają te same problemy, co mężczyźni”.

Kandydat na prezydenta przyznaje również: - Już teraz rozpoczynamy przygotowania, by być bardzo dobrze przygotowani do przejęcia odpowiedzialności za Polskę w 2027 roku.

Polityk zapowiada, że jego żona i dzieci pojawią się na konwencji

Sobotnia konwencja w Bełchatowie? - Podobała mi się konwencja Donalda Trumpa w Nowym Jorku, która trwała chyba z 6 godzin. My aż tylu nie zrobimy, ale będzie ok. 9 mówców i konwencja powinna trwać ok. 2,5 godziny – zapowiada kandydat Konfederacji na prezydenta. Polityk zapowiada, że na konwencji pierwszy raz pojawi się jego żona. Będą też dzieci. - Obiecałem jej w zeszłe wakacje, że nie będę jej angażował w kampanię chyba, że będzie nadzieja na to, by wybory wygrać. No i pojawi się na konwencji – komentuje Sławomir Mentzen.

„Nie rozumiem, jakie przyczyny poza korupcyjnymi mogą sprawiać, że w MRiT cały czas myślą tylko o tym, jak napompować kieszenie bankom i deweloperom”

- Będę się sprzeciwiał każdemu projektowi, który będzie prowadził do wzrostu cen mieszkań – zapowiada Gość Radia ZET. - Naprawdę nie rozumiem, jakie przyczyny poza korupcyjnymi mogą sprawiać, że w Ministerstwie Rozwoju i Technologii cały czas myślą tylko o tym, jak napompować kieszenie bankom i deweloperom – komentuje kandydat na prezydenta. Jego zdaniem Krzysztof Paszyk to „facet, który poza polityką nie robił w życiu nic, poza byciem raz zastępcą dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Pile, to o czym on ma rozmawiać z Amerykanami?!” - Jak nie dostać mandatu w Pile? Ten facet nie ma żadnych kompetencji – dodaje Mentzen.

Prezydent Mentzen zadzwoniłby do prezydenta Putina

Relacje z Putinem? - Nie rozumiem polskich polityków, bo mówią sprzeczne rzeczy. Mówią, że w ogóle żadnych rozmów, nie wolno się do Putina odezwać, a na tym samym wdechu mówią, żeby Polska była wzięta pod uwagę przy prowadzeniu rozmów – komentuje polityk Konfederacji. Jego zdaniem „nie da się być przy stoliku, przy którym będą zapadały decyzje dot. wojny, jak zostaną ułożone sprawy Europy środkowo-wschodniej bez rozmów z Rosjanami”. - Można się obrazić na rzeczywistość, udawać, że Rosji nie ma, ale ona tam jest i jakoś trzeba się z nią ułożyć – ocenia Gość Radia ZET. Sławomir Mentzen zapowiada, że zadzwoniłby do Władimira Putina. - Poważni politycy rozmawiają z innymi politykami po to, żeby osiągnąć cele dla swoich państw. Zmierzałbym do tego, by Polska nie była pionkiem – mówi gość Bogdana Rymanowskiego.

Sławomir Mentzen zapowiada: Będę prowadził prace rządu, odpytywał ministrów. Tak się rozepchnę, jak jeszcze nikt się wcześniej nie rozepchnął

- To będzie bardzo aktywna prezydentura. Rada Gabinetowa co 2 tygodnie, dlaczego nie. To zmieni system polityczny w Polsce. Cały rząd będzie do mnie przyjeżdżał, żeby ze mną porozmawiać i po kolei będę odpytywał każdego ministra, nad czym teraz pracuje – zapowiada kandydat na prezydenta. - Będę zapraszał rząd na Radę Gabinetową  i będę ich odpytywał. Od razu będę im mówił, że jeśli ten zapis nie zostanie zmieniony, jak ja chcę, to możecie sobie pracować, ja i tak nie podpiszę. Jako prezydent będę prowadził prace tego rządu – opisuje Sławomir Mentzen, dodając: - Tak się rozepchnę, jak jeszcze nikt się wcześniej nie rozepchnął.

RadioZET/MA

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET