`

Radosław Fogiel: Sztab Trumpa na pewno miał “plan B”

2 min. czytania
23.07.2024 06:42
Obserwuj nas na Google

- Jakiś “plan B” na pewno był brany pod uwagę w sztabie Donalda Trumpa, to nie jest tak, że teraz są totalnie zszokowani i googlują jak nastolatek, kim jest Kamala Harris - wskazał w “Gościu Radia ZET” Radosław Fogiel poseł PiS i były rzecznik tej partii.  

Radosław Fogiel
fot. Radio ZET

Przypomniał, że “zanim Kamala Harris ewentualnie zostanie prezydentem USA, musi zostać najpierw zostać kandydatką partii demokratów”. Przyznał, że na to się zanosi. - Będzie to nowe otwarcie, tchnie nową energię w elektorat demokratów - ocenił.  

- Joe Biden był w nienajlepszej formie, więc Kamala Harris działa mobilizująco na elektorat - dodał Fogiel, przekonany, że “jakiś ‘plan B’ na pewno był brany pod uwagę w sztabie Donalda Trumpa, to nie jest tak, że teraz są totalnie zszokowani i googlują jak nastolatek, kim jest Kamala Harris”.  

"Jest nam bliżej"

Zapewnił, że “będziemy współpracować z każdą władzą w USA, to podstawa NATO. Amerykanie zdecydują kogo chcą mieć jako prezydenta”.  

Dopytywany o sympatię PiS do partii Trumpa, odparł, że “Partia Republikańska jest naszą siostrzaną partią, jest nam – PiS - bliżej, ale to tylko na poziomie partyjnym”.  

Dopytywany, czy skojarzenie z rezygnacją Małgorzaty Kidawy-Błońskiej w 2020 roku nie jest przesadne, ocenił, że “jest ono dla polskiej rzeczywistości naturalne, może się pojawić. To też był reset kampanii”. Wskazał, że w innych krajach też można znaleźć podobne analogie.  

"Polska zachowuje się jak Rosja"

- Niestety rządzący złamali wiążące Polskę umowy międzynarodowe. To kompromitacja na takim poziomie, że chcą nas postawić w jednym szeregu z krajami takimi jak Rosja - powiedział w “Gościu Radia ZET” Radosław Fogiel, poseł PiS.  

Ocenił, że “tych samych argumentów i ignorowania immunitetu europejskiego dopuszczała się przedtem Rosja”. 

Adwokat Marcina Romanowskiego Bartosz Lewandowski przekazał dziś, że "poseł Marcin Romanowski złożył do Prokuratury Krajowej zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa w związku z przekroczeniem uprawnień i bezprawnym pozbawieniem wolności".  

Oglądaj

- Nie ma się co dziwić, że poseł Marcin Romanowski korzysta z przysługujących mu możliwości - skomentował krótko Fogiel.  

Prokuratura, opinie i Myrcha

Sprawę zatrzymania posła skomentował jako kompromitację. - Prokuratura jest od stosowania prawa, a nie od zamawiania opinii. Czy w przypadku złodzieja, prokuratura zamawia opinię czy kradzież jest zła czy nie? - pytał retorycznie.  

- Opinie zamówił resort sprawiedliwości, wiceminister Arkadiusz Myrcha u znajomej swojego promotora i wysłał je do prokuratury, tak jakby próbował wymusić na prokuraturze konkretne działania - dodał. Podkreślił, że “prokuratura wie co ma robić, a tu dostaje z ministerstwa podkładkę, że można zignorować immunitet Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy”.  

Zaznaczył, że “jak wiceszefowa polskiego przedstawicielstwa przy Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy próbowała Polskę uchronić to powinna dostać za to medal, a nie znęcać się nad nią”.  

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET