Radosław Fogiel: Sztab Trumpa na pewno miał “plan B”
- Jakiś “plan B” na pewno był brany pod uwagę w sztabie Donalda Trumpa, to nie jest tak, że teraz są totalnie zszokowani i googlują jak nastolatek, kim jest Kamala Harris - wskazał w “Gościu Radia ZET” Radosław Fogiel poseł PiS i były rzecznik tej partii.
Przypomniał, że “zanim Kamala Harris ewentualnie zostanie prezydentem USA, musi zostać najpierw zostać kandydatką partii demokratów”. Przyznał, że na to się zanosi. - Będzie to nowe otwarcie, tchnie nową energię w elektorat demokratów - ocenił.
- Joe Biden był w nienajlepszej formie, więc Kamala Harris działa mobilizująco na elektorat - dodał Fogiel, przekonany, że “jakiś ‘plan B’ na pewno był brany pod uwagę w sztabie Donalda Trumpa, to nie jest tak, że teraz są totalnie zszokowani i googlują jak nastolatek, kim jest Kamala Harris”.
"Jest nam bliżej"
Zapewnił, że “będziemy współpracować z każdą władzą w USA, to podstawa NATO. Amerykanie zdecydują kogo chcą mieć jako prezydenta”.
Dopytywany o sympatię PiS do partii Trumpa, odparł, że “Partia Republikańska jest naszą siostrzaną partią, jest nam – PiS - bliżej, ale to tylko na poziomie partyjnym”.
Dopytywany, czy skojarzenie z rezygnacją Małgorzaty Kidawy-Błońskiej w 2020 roku nie jest przesadne, ocenił, że “jest ono dla polskiej rzeczywistości naturalne, może się pojawić. To też był reset kampanii”. Wskazał, że w innych krajach też można znaleźć podobne analogie.
"Polska zachowuje się jak Rosja"
- Niestety rządzący złamali wiążące Polskę umowy międzynarodowe. To kompromitacja na takim poziomie, że chcą nas postawić w jednym szeregu z krajami takimi jak Rosja - powiedział w “Gościu Radia ZET” Radosław Fogiel, poseł PiS.
Ocenił, że “tych samych argumentów i ignorowania immunitetu europejskiego dopuszczała się przedtem Rosja”.
Adwokat Marcina Romanowskiego Bartosz Lewandowski przekazał dziś, że "poseł Marcin Romanowski złożył do Prokuratury Krajowej zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa w związku z przekroczeniem uprawnień i bezprawnym pozbawieniem wolności".
- Nie ma się co dziwić, że poseł Marcin Romanowski korzysta z przysługujących mu możliwości - skomentował krótko Fogiel.
Prokuratura, opinie i Myrcha
Sprawę zatrzymania posła skomentował jako kompromitację. - Prokuratura jest od stosowania prawa, a nie od zamawiania opinii. Czy w przypadku złodzieja, prokuratura zamawia opinię czy kradzież jest zła czy nie? - pytał retorycznie.
- Opinie zamówił resort sprawiedliwości, wiceminister Arkadiusz Myrcha u znajomej swojego promotora i wysłał je do prokuratury, tak jakby próbował wymusić na prokuraturze konkretne działania - dodał. Podkreślił, że “prokuratura wie co ma robić, a tu dostaje z ministerstwa podkładkę, że można zignorować immunitet Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy”.
Zaznaczył, że “jak wiceszefowa polskiego przedstawicielstwa przy Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy próbowała Polskę uchronić to powinna dostać za to medal, a nie znęcać się nad nią”.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET