Ryszard Petru o starcie do Sejmu: To politycy muszą się określić. Są różne propozycje

5 min. czytania
25.08.2023 06:00
Obserwuj nas na Google

- To politycy muszą się określić. Ja będę punktował błędy gospodarcze PiS i Konfederacji. Ostatnio udało mi się przyczynić – może skromnie, ale zawsze – do spadku notowań Konfederacji i będę to dalej robił – odpowiada Gość Radia ZET Ryszard Petru, pytany o to, jak to w końcu jest z jego startem w wyborach do Sejmu.

Ryszard Petru
fot. RadioZET

- To od polityków zależy, czy uważają, że powinienem startować z miejsca, które daje szansę na kontynuację ogólnopolskiej kampanii czy nie – komentuje ekonomista. Rozmowy z Donaldem Tuskiem nt. startu z list KO? Były szef Nowoczesnej przyznaje: - Różnego rodzaju propozycje się pojawiają.

- Robię badania i widzę, że Polacy chcą tego typu zaangażowania, ale decyzją polityków będzie to, w jakiej formule osobowej pójdziemy do wyborów – komentuje Gość Radia ZET. Petru przyznaje, że trwają „różnego rodzaju” rozmowy, dodając jednak: - Ale mam wrażenie, że jestem samotny w tej walce.

Petru: Nikt poważny na świecie nie spotka się z ministrem rządu PiS-Konfederacja

Zdaniem Ryszarda Petru, walka z Konfederacją i PiS jest bardzo ważna, bo „czarno-brunatny rząd oznacza rząd, w którym znajdują się osoby, które głoszą prorosyjskie i antysemickie poglądy”. - Gdyby miał powstać rząd Konfederacji z PiS, to nikt poważny na świecie nie spotka się z ministrem tego rządu. Polska będzie bojkotowana w tym zakresie, jak kiedyś była Austria – uważa były szef Nowoczesnej. Dodaje również, że w Konfederacji jest „grupa ukrytych współpracowników PiS”. - Jestem przekonany, że rozmowy o tworzeniu rządu z PiS trwają – mówi Petru. Jego zdaniem powstanie takiego rządu jest wysoce prawdopodobne.

Ryszard Petru: Inflacja z nami zostanie, jeśli nie będzie zmiany rządu i prezesa NBP. Jesteśmy zadłużeni bardziej, niż za Gierka. Dzieci nie będą w stanie tego spłacić

- 165 mld złotych deficytu budżetowego. Jesteśmy zadłużeni bardziej, niż za Gierka. Tylko za Gierka był pomysł, że nasze dzieci będą to spłacać. Rodzi się najmniej dzieci w historii Polski. Nawet dzieci nie będą w stanie spłacić długu – ocenia w Radiu ZET ekonomista Ryszard Petru. Gość Radia ZET dodaje również, że „prezes Glapiński chce dać prezent PiS-owi i obniżyć stopy procentowe w przyszłym miesiącu, żeby pokazać: patrzcie, wszystko się poprawia”. - Jeśli za wcześnie będziemy obniżać stopy procentowe, to znów pojawi się za dużo pieniądza na rynku i znów inflacja relatywnie wzrośnie. Grozi nam inflacja 6-9 proc. w kolejnych latach, kiedy w Europie zjedzie ona do 2 proc. – alarmuje gość Iwony Kutyny. Zdaniem ekonomisty, mamy teraz w Polsce „glapinflację i morawieckąinflację”. - Jeden z późno zaczął podwyższać stopy, drugi za dużo wydaje w stosunku do tego, ile państwo zarabia. Jeśli nie nastąpi zmiana rządu, to inflacja będzie z nami przez jakiś czas, kolejny rok też – mówi Ryszard Petru.

Petru dodaje również, że Konfederacja jest za jedzeniem psów i mówią to "wprost, na bezczela"

„Wyrzucamy w błoto 60 mld złotych”

- 60 mld idzie na całą subwencję oświatową w Polsce. 60 mld złotych kosztuje nas obsługa długu, czyi odsetki płacone z tytułu, że zaciągnęliśmy dług. Taka sama kwota idzie też na 800+ - analizuje Gość Radia ZET i ocenia, że „wyrzucamy w błoto 60 mld, bo za dużo się zadłużyliśmy”. - Pytanie, czy stać nas na taki program, który trafia do wszystkich – dodaje Petru. A stać? Zdaniem Gościa Radia ZET 800+ nie powinno być dla wszystkich, tylko dla niezamożnych.

Ryszard Petru proponuje: Równy wiek emerytalny dla kobiet i mężczyzn, 62 lata

- Jestem zwolennikiem równego wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn. Propozycja – 62 lata. Ale za każdy dodatkowy rok pracy na emeryturze bardzo istotna podwyżka świadczenia, żeby ludzie mieli świadomość, że się opłaca dłużej pracować – mówi Ryszard Petru, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”.

Kredyt 2 proc.? „Może się okazać, że ceny mieszkań odlecą”

- Główny problem polega na tym, że w wyniku kredytu 2 proc. nie będzie się budowało więcej mieszkań. Podaż gruntów jest ograniczona, bo jest mało planów zagospodarowania przestrzeni i gruntów przygotowanych – media – by można było budować – uważa ekonomista. Jego zdaniem potrzebna jest totalna reforma, jeśli chodzi o spółki energetyczne. - Boję się, że wraz z upływem czasu może się okazać, że ceny mieszkań odlecą – alarmuje Gość Radia ZET. - Ktoś poszedł po kredyt, będzie czekał długo, np. 9 tygodni i okaże się, że cena, którą miał na początku jest już wyższa, niż pierwotna – dodaje.

Petru: Złoty jest stanowczo za silny

Pytany o drożejący chleb, Ryszard Petru komentuje, że „jak inflacja ogólna rośnie, to większość towarów rośnie”. - Jak zobaczymy ceny benzyny czy oleju napędowego – są bardzo, bardzo wysokie. Złoty jest stanowczo za silny, w stosunku do fundamentów gospodarczych. Jeśli w przyszłości się osłabi, to ceny na stacjach paliw będą wyższe, a to przekłada się na koszty transportu – tłumacze ekonomista. Jego zdaniem ani rząd, ani NBP nie podejmują działań, by ograniczyć inflację, na którą mają wpływ.

Ryszard Petru: Rozwiązaniem byłoby mocne postawienie na Trzaskowskiego

Pytany o kampanię PiS, dotyczącą bezrobocia za rządów Donalda Tuska, były szef Nowoczesnej odpowiada, że „rozwiązaniem byłoby bardzo mocne postawienie w kampanii na Trzaskowskiego”. - Mamy jedną osobę jako lidera i długo, długo nic, więc cały atak idzie na Tuska. Powinno się grać na kilku fortepianach – uważa Gość Radia ZET. Jego zdaniem prezydent Warszawy jest „niewykorzystanym aktywem na opozycji”.

Ryszard Petru ocenia, że generalnie błędem opozycji jest to, że „ucieka z pola gospodarczego i wchodzi wyłącznie w pole antyPiS”. - To nie jest pole, o którym ludzie chcą rozmawiać. Polacy chcą rozmawiać o gospodarce, ochronie zdrowia i o kolejkach  - podkreśla w rozmowie z Iwoną Kutyną.

Wypadki pociągów? „Państwo nie działa, co chwilę się ośmiesza”

Ryszard Petru przywołuje również temat wypadków pociągów. - To, co stało się wczoraj na torach PKP, jednego dnia 3 wypadki… To na co idą nasze podatki? – pyta Gość Radia ZET. Jego zdaniem to dowód na skrajną nieefektywność. - Mamy 3 wypadki jednocześnie. Państwo nie działa. Państwo co chwilę się ośmiesza – uważa Petru.

Podwyżki dla sędziów TK? - To mi trochę przypomina stanowisko Urbana w rządach komunistycznych, który mówił, że rząd się sam wyżywi. No i to widać. Jakoś dla nich ta inflacja nie jest istotna – komentuje Gość Radia ZET.

RadioZET/MA

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET