Sławomir Nitras: Strasznie żałuję, że nie ma kobiet w kierownictwie resortu
- W Polskim Związku Narciarskim nie ma żadnej kobiety w zarządzie, nie ma też w Polskim Związku Koszykówki. Większość medali zdobywają kobiety. Nasza reprezentacja na IO to w większości kobiety – mówi minister sportu Sławomir Nitras, pytany o kobiety w sporcie i związkach sportowych.
Sławomir Nitras Gościem Radia ZET
Gość Radia ZET podkreśla, że nowelizacja ustawy o sporcie nie jest skierowana przeciwko mężczyznom, ale dzięki większej liczbie kobiet, zarządzanie związkami będzie lepsze. - Pracujemy nad nią [nowelizacją – red.] od stycznia. Nie skracałem żadnego procesu. Robiliśmy, jak Pan Bóg przykazał – długie konsultacje społeczne, konsultacje rządowe. Jesteśmy po konsultacjach rządowych – tłumaczy polityk w rozmowie z Beatą Lubecką i zapowiada, że w ciągu najbliższych kilku tygodni nowelizacja ustawy będzie na rządzie. - I jeszcze w trakcie wakacji albo zaraz po będziemy gotowi, by iść z tym do Sejmu – dodaje minister sportu. A kiedy ma szansę wejść w życie? - Od 1 stycznia, taki jest plan – komentuje Sławomir Nitras.
- A u pana we władzach ministerstwa sami faceci – zauważa prowadząca.
- To nie ja odpowiadam za kształt kierownictwa, tylko jest to jakieś porozumienie koalicyjne. Ja strasznie żałuję, że nie ma kobiet – odpowiada minister sportu i turystyki.
Sławomir Nitras: Stary diesel to honor Polski?
- To dowód na to, że Europa, którą tak wielu atakuje, że ta Europa się trzyma, Europejczycy chcą wspólnego rynku, wspólnej przestrzeni, cenią sobie europejskie wartości. To dobra wiadomość, stabilizacja dla Europy – tak Gość Radia ZET Sławomir Nitras komentuje ponowny wybór Ursuli von der Leyen na szefową Komisji Europejskiej.
Pytany o szefową KE, która zapowiada, że podtrzyma zakaz sprzedaży aut spalinowych, polityk PO odpowiada: - Cały świat będzie szedł w kierunku elektrycznych samochodów, a Polacy mają być biedniejsi, cały czas gorsi, maja czekać? Jego zdaniem, „jeśli coś jest dobre dla naszego zdrowia, możemy wyeliminować spaliny, to dlaczego nie”. - Trzeba zachować umiar, a nie krzyczeć i podnosić larum, że będziemy jeździć całe życie starymi dieslami. Stary diesel to honor Polski? Jeśli jest postęp, coś jest lepsze, to starajmy się to zrobić. Zróbmy tak, by Polaków było na to stać – zaznacza gość Beaty Lubeckiej podkreślając, że przez diesle umieramy.
Komisarze z Polski? - Ja bym chciał, żeby kobieta była polską komisarz – komentuje minister sportu. Polityk PO nie wyklucza, że Radosław Sikorski będzie kandydatem, choć jego zdaniem, obecny szef MSZ nie jest tym stanowiskiem zainteresowany. - Pytanie pierwsze – jaki obszar nas interesuje. Jesteśmy przed rozmowami. Inicjujmy dyskusję – dodaje Gość Radia ZET.
Minister sportu i turystyki o obowiązku szkolnym i zwolnieniach: Wygodnictwo. Trzeba poważnie porozmawiać
Zwolnienia z lekcji i wyjazdy w trakcie roku szkolnego? - Minister Lubnauer powiedziała, że są kraje, w których nie wystarczy napisać zwolnienia i zwalnia się z lekcji. Jaka się burza przewinęła przez media, że jakim prawem ograniczamy wolności. Trzeba poważnie porozmawiać o obowiązku szkolnym – ocenia minister sportu i turystyki, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Sławomir Nitras dodaje, że wspiera wiceszefową resortu edukacji. - Ale mam też świadomość społecznego oporu, przyzwyczajenia, wygodnictwa i braku świadomości. To trzeba zrobić nie przeciwko ludziom, tylko wytłumaczyć, że taka jest konieczność – mówi polityk.
„Polacy nie umieją biegać”
- Chciałbym, żeby WF kojarzył się z czymś pozytywnym, a nie z czymś, do czego jesteśmy zmuszani – mówi minister sportu. Nitras podkreśla również, że „Polacy nie umieją biegać”. - Ja staram się regularnie. Biegam, jak tylko mogę. Polakom się wydaje, że biegać trzeba szybko. Jest wiele ludzi, którzy mówią „a ja nie lubię biegać” – komentuje polityk i dodaje, że swoją córkę udało mu się przekonać do biegania.
Minister o stypendiach: W tym roku olimpijczycy, od przyszłego roku wszyscy
- Rada Ministrów przyjęła ustawę, Sejm mam nadzieję, że przyjmie w najbliższy wtorek. Wczoraj jeden z posłów PiS serdecznie mi dziękował za tę inicjatywę – mówi minister sportu i turystyki, pytany o podwyższenie stypendiów sportowych. Sławomir Nitras tłumaczy, że „stypendia sportowe wyznaczane są od tzw. kwoty bazowej, wynosi ona 2 300 złotych i była uchwalona w 2005 roku”. - Wtedy płaca minimalna wynosiła 900 złotych. Dziś kwota bazowa jest ta sama, a płaca minimalna 4 tys. – dodaje. - Zamiast kwoty bazowej, wpisaliśmy płacę minimalną. Od płacy minimalnej w Polsce będą ustalane stypendia sportowe. Stypendia sportowe wzrosną w tym roku dla olimpijczyków, a od stycznia dla wszystkich członków kadr narodowych, wzrosną o ok. 30 proc. – zapowiada Gość Radia ZET.
Rozpoczęcie Igrzysk? „Nie jadę. Trochę jak Eurowizja”
- Nie jadę na rozpoczęcie Igrzysk Olimpijskich. Od lat śledzę największe imprezy światowe i te otwarcia są trochę jak Eurowizja. Nie jest to to, co mnie najbardziej na igrzyskach kręci – przyznaje minister sportu i turystyki. Ile medali zdobędziemy? Nitras tłumaczy, że 14 to będzie „bardzo przyzwoity” wynik, a każdy medal więcej, to będzie wynik „dobry”. - Samo bycie olimpijczykiem to jest top of the top. Sam udział w IO jest już wielkim, wielkim sukcesem – zaznacza minister.
Sławomir Nitras o otwartych boiskach w sobotę i niedzielę: My wszystko sfinansujemy
Boiska otwarte w soboty i niedziele? - Największą barierą, zgłaszaną przez dyrektorów i samorządy było to, że nie mają pieniędzy. Daliśmy na to 300 mln złotych i każda szkoła, która przystąpi do programu, dostanie od nas pieniądze na sprzęt i wynagrodzenia – zapewnia minister sportu i turystyki i podkreśla: - To nie jest współfinansowanie, nie, my płacimy całość.
Minister: Każdy związek i klub będzie musiał mieć procedury
Dopytywany o nowelizację ustawy o sporcie, minister Nitras zapowiada, że znajduje się w niej cały system przeciwdziałający dyskryminacji. - Kluby sportowe to często relacja między trenerem, instruktorem, a dzieckiem, a młoda kobietą. W polskim systemie sportu nie ma żadnych przepisów dot. dyskryminacji. Z bezsilnością dowiaduję się co chwilę o jakichś druzgocących informacjach – przemoc, dyskryminacja, molestowanie. Każdy związek, każdy klub będzie musiał mieć procedury w tym zakresie – zapowiada w Radiu ZET minister sportu. - Powołujemy pełnomocnika, dajemy uprawnienia komisji arbitrażowej przy PKOL – dodaje Sławomir Nitras. Minister podkreśla, że „nie chodzi o to, żeby tylko łapać, a o to, żeby edukować, uczyć”. - Wprowadzimy system szkoleń dla ludzi, żeby wiedzieli, do czego nie wolno dopuszczać, jak powinny być budowane relacje – mówi polityk. Jego zdaniem „polski system sportowy jest bardzo patriarchalny, zbudowany bardzo na autorytecie. Trener musi być autorytetem dla zawodnika, ale trzeba bardzo wyraźnie zaznaczyć granice”.
RadioZET/MA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET