Wiceprezes PiS zapowiada: Nie podpiszę się pod wnioskiem o wyrzucenie Kurskiego
Wiceprezes i europoseł PiS Tobiasz Bocheński zapowiada: - Nie podpiszę się pod wnioskiem o wyrzucenie Kurskiego. - Szkodliwa inicjatywa. To wszystko przyprawia o smutek - dodaje Gość Radia ZET.
Tobiasz Bocheński w Gościu Radia ZET
- Czy Jacek Kurski powinien odejść z polityki? – pyta Marcin Zaborski.
- Nie – uważa Gość Radia ZET Tobiasz Bocheński.
Innego zdania jest aż 94 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl.
Dopytywany o to, czy podpisze się pod wnioskiem o wyrzucenie Kurskiego z Prawa i Sprawiedliwości, wiceprezes partii zapowiada: - Nie podpiszę się. Jego zdaniem to „szkodliwa i niepotrzebna inicjatywa”. Publiczny spór w PiS? - Wszystko, co się dzieje w mediach, jeśli chodzi o aktywność niektórych polityków PiS przyprawia o smutek – ocenia europoseł i wiceprezes partii zaznaczając, że to wszystko jest z niekorzyścią dla Prawa i Sprawiedliwości.
Decyzja kierownictwa PiS: Politycy mają zaniechać kłótni
- Może dobrze byłoby, żeby wszyscy panowie spotkali się w Zakopanem i porozmawiali. Jesteśmy członkami tej samej partii, są odpowiednie gremia, w których można się spotkać i porozmawiać. Nie ma potrzeby pisania sobie na X, Facebooku itd. – mówi Gość Radia ZET. Jego zdaniem „atakowanie, kłócenie się, spory są normalną częścią polityki, ale są odpowiednie spotkania, numery telefonów do załatwiania tego rodzaju spraw”. - Przyłączam się i potwierdzam, że decyzją kierownictwa PiS wszyscy posłowie, politycy, osoby, które nie są funkcyjnymi posłami i senatorami mają zaniechać tego rodzaju kłótni, bo niczego dobrego nie wnoszą! – mówi Tobiasz Bocheński.
Wiceprezes partii zapewnia, że PiS nie myśli w tym momencie o kandydacie na premiera, nie ma takiej dyskusji, nie ma kandydata. - Prezes Jarosław Kaczyński powiedział jasno i kategorycznie, że tego rodzaju spekulacje są nieaktualne, bo najważniejszy jest program – dodaje polityk.
Bocheński wprost o koalicji z Braunem: Nie widzimy możliwości współpracy
Pytany przez gospodarza programu o koalicję PiS-Braun, Gość Radia ZET odpowiada jednoznacznie: - Postawy i wypowiedzi Grzegorza Brauna są dla nas absolutnie nieakceptowalne i nie widzimy możliwości współpracy z nim. - Jeśli zamierza kontynuować tę ścieżkę, to jest to [koalicja – red.] dla nas nieakceptowalne – dodaje Tobiasz Bocheński. Polityk zaznacza, że mówił tak też prezes PiS. Wiceprezes partii podkreśla również, że wypowiedzi Brauna „nie mieszczą się w spektrum wypowiedzi polityków zachodnich i PiS”.
„Do widzenia, debile”? Wiceprezes PiS: Standardy języka parlamentarnego zasadniczo się zmieniły
Dopytywany o Marka Suskiego, który na komisji kultury obrażał członków komisji, nazywając ich „debilami”, polityk komentuje, że „standardy języka parlamentarnego zasadniczo się zmieniły”. - Czy ja bym się tak żegnał z państwem posłami – raczej nie, ale biorąc pod uwagę to, jak wygląda polski parlament, różnego rodzaju emocje są uzasadnione – mówi Gość Radia ZET.
Tobiasz Bocheński o relacjach z Ukrainą: Nie zgadzam się z polityką Andrzeja Dudy. Sprawy trzeba stawiać kategorycznie
- Andrzej Duda był moim prezydentem, głosowałem na niego, ale nie zgadzam się z elementami jego polityki, względem Ukrainy i relacji z prezydentem Zełenskim – przyznaje wiceprezes PiS, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Zdaniem Tobiasza Bocheńskiego „sprawy należy stawiać kategorycznie i to Nawrocki udowodnił”. - To Zełenski przyjeżdża dziś do Warszawy – podkreśla wiceprezes PiS.
Dopytywany przez Marcina Zaborskiego o to, jakich efektów oczekiwałby po spotkaniu prezydentów Ukrainy i Polski, europoseł odpowiada, że „korzystnych deklaracji”. Jakich? - Dotyczących udziału polskich firm w odbudowie Ukrainy. Deklaracji, że zrobi porządek z korupcją szerzącą się na Ukrainie. Zrozumienia, że pomoc dla Ukrainy i wspólny kierunek geopolityczny przeciwko Putinowi to jedno, ale partnerstwo w relacjach to drugie. Bardzo bym chciał usłyszeć, że nastąpi pełna i nieskrępowana praca polskich historyków i archeologów na Wołyniu – wylicza Gość Radia ZET.
Wiceprezes PiS zapowiada: W przyszłym roku przedstawimy fragmenty programu
Program PiS na wybory? - Będziemy przedstawiali fragmenty programu już w przyszłym roku. Sytuacja w kraju jest fatalna i bardzo poważna i Polacy zasługują na to, żeby zaprezentować im alternatywy – zapowiada Tobiasz Bocheński i zaznacza, że najważniejszym elementem w programie jest ochrona zdrowia. - Mamy do czynienia ze stanem przedzawałowym, a w przyszłym roku będzie zawał – komentuje polityk PiS. - Pieniądze w systemie wyciekają. Dokładanie pieniędzy do niczego się nie przyczynia, Polacy stoją nadal w kolejkach. Zabiera się darmowe posiłki w szpitalach, chce się zabrać darmowe leki – dodaje wiceprezes partii.
„Wszedłem do polityki z wielką nadzieją symbolicznego rozrąbania okrągłego stołu”
Okrągły stół znika z Pałacu Prezydenckiego? - To symbol utrzymywania zbyt długo zgniłego kompromisu politycznego. W sporze nie chodzi o to, że w 1989 roku przez kilka miesięcy trwały debaty przy okrągłym stole. Problem polega na tym, że kompromis zawarty tam z postkomunistami był celowo utrzymywany dłużej – mówi Gość Radia ZET. - Wszedłem do polityki w 2015 roku z wielką nadzieją symbolicznego rozrąbania okrągłego stołu. Bardzo dobrze, że ten mebel trafia do Muzeum Historii Polski, bo tam jest jego miejsce – dodaje Tobiasz Bocheński.
Koalicja PiS-PSL? - Nierealistyczne. Politycy PSL tego nie chcą. Zwodzą prawicę od zawsze. PSL zawsze wchodził w koalicje z postkomunistami, albo z Donaldem Tuskiem. Nigdy nie było koalicji PSL z partią prawicą, antysystemową w Polsce – komentuje wiceprezes PiS.
RadioZET/MA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET