Wiceszef MON: Polska gotowa przekazać Ukrainie pierwszą partię MIG-ów
Wiceszef MON Paweł Zalewski zdradza w Radiu ZET: Polska gotowa przekazać Ukrainie pierwszą partię MIG-ów. - Piłka po stronie Ukraińców - dodaje Gość Radia ZET.
Paweł Zalewski w Gościu Radia ZET
- Dziś piłeczka jest po stronie Ukraińców. Przekazywanie MIG-ów będzie miało charakter stopniowy. Jesteśmy gotowi do przekazania pierwszej partii. Dziś rozmawiamy z Ukraińcami na ten temat i w dużej mierze od nich zależy, co dalej – zdradza Gość Radia ZET Paweł Zalewski.
MIG-i za technologie dronowe i antydronowe? - Ukraina ma dziś najlepsze na świecie technologie walki dronowej i systemy obrony przed dronami. Rozmawiamy z szeregiem firm. Ukraińcy chcą i dzielą się technologiami. W dużej części współpracują z polskimi firmami – wyjaśnia wiceminister obrony narodowej i precyzuje: - Chcemy, żeby w Polsce powstawały firmy ukraińsko-polskie, w których moglibyśmy te technologie rozwijać.
„Inba. Sztuczna afera”
Pytany o prezydenta, który mówi, że nie dostał od rządu oficjalnej informacji o planach przekazania MIG-ów Ukrainie, wiceszef MON ocenia, że „to nie jest poważne”. - To jest jakaś inba, której celem jest coś innego, niż jej przedmiot. Mamy do czynienia ze sztuczną aferą – uważa Paweł Zalewski. Jego zdaniem może chodzić „o coś innego”. O co? - Wiadomo, że prezydent chce zbudować poważny blok polityczny w oparciu o PiS i Konfederację. Będę bardzo spekulował – być może to kwestia rywalizacji na antyukraińską politykę z panem Braunem i jego partią – komentuje gość Radia ZET. Wiceszef MON zapewnia jednocześnie: - Na bieżąco jest informowany przedstawiciel prezydenta, w ramach Komitetu Bezpieczeństwa Rady Ministrów, wszystkie ścieżki kontaktu są otwarte. - Za istotną część kontaktów BBN-Kancelaria Prezydenta-MON odpowiadam ja i mówię z całą odpowiedzialnością, że przedstawiciel prezydenta był informowany, a jeśli miał pytania szczegółowe, to mógł w każdej chwili je postawić. Nic nie wiem, by miał pytania – podkreśla gość Marcina Zaborskiego.
Wiceszef Polski 2050 wprost o partii: Powinniśmy zbudować ją na innych podstawach. Mam oczekiwania wobec nowego lidera
Polska 2050 z zaledwie 3 proc. poparcia – jak wynika z sondażu IPSOS dla Radia ZET. Co na to wiceszef partii? - Dlatego odbywają się wybory, które mają wyłonić nowe przywództwo. Mam oczekiwania wobec nowego lidera – przyznaje Gość Radia ZET Paweł Zalewski. Wiceprzewodniczący partii Hołowni tłumaczy: - Uważam, że powinniśmy wrócić do roli z 2023 roku – ugrupowanie reprezentujące aktywnych, którzy chcą budować polską gospodarkę, pamiętają o najsłabszych. - Powinniśmy zmierzyć się z Konfederacja i pokazać tym, którzy z Trzeciej Drogi przeszli do popierania Konfederacji, że Polska 2050 ma najlepszy program – wylicza polityk. - Powinniśmy zbudować na zupełnie innych, trwałych podstawach formację środka sceny politycznej na wybory w 2027 roku – uważa Gość Radia ZET.
Dopytywany przez Marcina Zaborskiego o samodzielny start Polski 2050 w kolejnych wyborach, Paweł Zalewski komentuje: - Nigdy nie miałem takiego planu i dodaje: - Uważałem, że trzeba konsolidować polską scenę polityczną, szczególnie w centrum. Z kim mogłaby wystartować jego partia? - Powinniśmy szukać partnerów w centrum polskiej sceny politycznej. Naturalnym partnerem jest PSL, ale dziś to nie wystarczy – musimy szukać partnerów w środowiskach, którą są lokalnie zakorzenione – samorządowcy i przedsiębiorcy – analizuje Gość Radia ZET.
- Czy rząd po 2 latach spełnia oczekiwania Polaków? – pyta prowadzący.
- Realizuje program, który założyliśmy. To takie pytanie, o które trzeba pytać Polaków – odpowiada po chwili namysłu polityk koalicji rządzącej.
Tylko 32 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl ocenia, że rząd spełnia oczekiwania obywateli. - Jeśli chodzi o obszar obrony narodowej – jestem przekonany, że tak – dodaje wiceszef MON.
Donald Trump nie chce Polski przy stole negocjacyjnym? Wiceszef MON przyznaje: To powszechnie znane informacje
- Prezydent Donald Trump uważa, że, celem jest wynegocjowanie ramy porozumienia – odpowiada Gość Radia ZET Paweł Zalewski, pytany o to, dlaczego Polska nie bierze udziału w rozmowach dot. pokoju na Ukrainie. – To prezydent Trump nas teraz nie chce przy stole – dopytuje Marcin Zaborski. - To są powszechnie znane informacje – odpowiada wiceszef MON.
Wiceminister obrony o amerykańskich żołnierzach w Polsce: Nie rozmawiamy o zmniejszeniu liczby, a o zwiększeniu. Chodzi też o uzbrojenie
- Rozmawiamy na ten temat, przygotowujemy się do tego. Przedstawiłem [w USA – red.] konkretne inwestycje, które realizujemy i chcemy zrealizować, by umożliwić przyjazd żołnierzom amerykańskim do Polski – mówi Gość Radia ZET. Wiceszef MON dodaje także, że chodzi o „jakościowe zwiększenie wojsk amerykańskich w Polsce”. Dokładnie? - Chodzi o uzbrojenie lepszej, nowej jakości. Chodzi o to, by zdolności amerykańskie w Polsce były większe, a o tym decyduje nie tylko liczba żołnierzy, ale też uzbrojenie – tłumaczy Paweł Zalewski. Wiceszef MON podkreśla, że nie ma jeszcze decyzji ws. zwiększenia liczby amerykańskich wojsk, ale dodaje: - Sam fakt, że o tym rozmawiamy świadczy, że temat jest aktualny. - Nie rozmawiamy o tym, by w jakiś sposób ograniczyć zmniejszenie stacjonowania jednostek amerykańskich w Polsce, ale o tym, w jaki sposób je zwiększyć – zapewnia Gość Radia ZET.
Obowiązkowy pobór? - To dziś nie jest niezbędne. Realizujemy nasze plany związane ze zwiększeniem liczebności polskiej armii bez powszechnego poboru. Istotne jest też to, że szkolimy rezerwy. Dziś zdolności mobilizacyjne przekraczają ponad 200 tys. żołnierzy, którzy służą na bieżąco – komentuje wiceminister obrony. Dopytywany o szefa BBN, który mówił w RMF o tym, że musimy odwiesić zasadniczą służbę wojskową, Paweł Zalewski komentuje, że „to jest ważny głos”, ale powtarza: - Dziś nasze plany realizujemy bez tego instrumentu.
RadioZET/MA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET